\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Jest dla mnie wielką radością, że jako Polacy stajemy na wysokości zadania, pomagamy, wielu ludzi wkłada w to całe swoje serce (...). To są niezwykle wzruszające i poruszające obrazy\" - podkreślił prezydent.\n\n\n\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Spośród wszystkich uchodźców, jak podają organizacje międzynarodowe, jest u nas około 56 proc. Mieszkańcy Ukrainy uciekają także do Mołdawii, na Węgry i na Słowację. Ale zdecydowana, absolutna większość jest u nas, szacujemy, że to już jest w tej chwili ponad pół miliona osób, które znajdują się na terenie naszego kraju\" - powiedział Duda.\n\n\n\n\"Jest dla mnie wielką radością, że jako Polacy stajemy na wysokości zadania, pomagamy, wielu ludzi wkłada w to całe swoje serce (...). To są niezwykle wzruszające i poruszające obrazy\" - podkreślił prezydent.\n\n\n\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodkreślił, że Polska pomaga Ukrainie jak tylko może to robić, podziękował szczególnie za pomoc udzielaną wszystkim uciekającym przed wojną.\n\n\n\n\"Spośród wszystkich uchodźców, jak podają organizacje międzynarodowe, jest u nas około 56 proc. Mieszkańcy Ukrainy uciekają także do Mołdawii, na Węgry i na Słowację. Ale zdecydowana, absolutna większość jest u nas, szacujemy, że to już jest w tej chwili ponad pół miliona osób, które znajdują się na terenie naszego kraju\" - powiedział Duda.\n\n\n\n\"Jest dla mnie wielką radością, że jako Polacy stajemy na wysokości zadania, pomagamy, wielu ludzi wkłada w to całe swoje serce (...). To są niezwykle wzruszające i poruszające obrazy\" - podkreślił prezydent.\n\n\n\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Sytuacja jest rzeczywiście bardzo poważna i bardzo o tę jedność proszę, bardzo proszę o powstrzymanie się od politycznych swarów, bardzo proszę o działania takie, które jest najpewniej pojętym działaniem dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPodkreślił, że Polska pomaga Ukrainie jak tylko może to robić, podziękował szczególnie za pomoc udzielaną wszystkim uciekającym przed wojną.\n\n\n\n\"Spośród wszystkich uchodźców, jak podają organizacje międzynarodowe, jest u nas około 56 proc. Mieszkańcy Ukrainy uciekają także do Mołdawii, na Węgry i na Słowację. Ale zdecydowana, absolutna większość jest u nas, szacujemy, że to już jest w tej chwili ponad pół miliona osób, które znajdują się na terenie naszego kraju\" - powiedział Duda.\n\n\n\n\"Jest dla mnie wielką radością, że jako Polacy stajemy na wysokości zadania, pomagamy, wielu ludzi wkłada w to całe swoje serce (...). To są niezwykle wzruszające i poruszające obrazy\" - podkreślił prezydent.\n\n\n\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Dlatego poprosiłem państwa o spotkanie, żeby zaapelować do całej sceny politycznej o jedność przede wszystkim w tych sprawach najważniejszych, żebyśmy uniknęli w tej chwili politycznych sporów, żeby też ludzie w naszym kraju wiedzieli, że jest pełna odpowiedzialność na scenie politycznej, że wszyscy doskonale rozumieją powagę sytuacji\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Sytuacja jest rzeczywiście bardzo poważna i bardzo o tę jedność proszę, bardzo proszę o powstrzymanie się od politycznych swarów, bardzo proszę o działania takie, które jest najpewniej pojętym działaniem dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPodkreślił, że Polska pomaga Ukrainie jak tylko może to robić, podziękował szczególnie za pomoc udzielaną wszystkim uciekającym przed wojną.\n\n\n\n\"Spośród wszystkich uchodźców, jak podają organizacje międzynarodowe, jest u nas około 56 proc. Mieszkańcy Ukrainy uciekają także do Mołdawii, na Węgry i na Słowację. Ale zdecydowana, absolutna większość jest u nas, szacujemy, że to już jest w tej chwili ponad pół miliona osób, które znajdują się na terenie naszego kraju\" - powiedział Duda.\n\n\n\n\"Jest dla mnie wielką radością, że jako Polacy stajemy na wysokości zadania, pomagamy, wielu ludzi wkłada w to całe swoje serce (...). To są niezwykle wzruszające i poruszające obrazy\" - podkreślił prezydent.\n\n\n\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrezydent zaapelował też do przedstawicieli sił politycznych o \"bezwzględną jedność\". \"Dlatego, że możemy spodziewać się również i na nas różnego rodzaju ataków, przede wszystkim w tej chwili propagandowych, będą i są już używane różne sposoby, żeby nas zdeprecjonować, żeby nas skłócić, żeby wzbudzić niepokój w naszym społeczeństwie, sądzę, że będzie się to intensyfikowało w ciągu najbliższych dni\" - powiedział prezydent.\n\n\n\n\"Dlatego poprosiłem państwa o spotkanie, żeby zaapelować do całej sceny politycznej o jedność przede wszystkim w tych sprawach najważniejszych, żebyśmy uniknęli w tej chwili politycznych sporów, żeby też ludzie w naszym kraju wiedzieli, że jest pełna odpowiedzialność na scenie politycznej, że wszyscy doskonale rozumieją powagę sytuacji\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Sytuacja jest rzeczywiście bardzo poważna i bardzo o tę jedność proszę, bardzo proszę o powstrzymanie się od politycznych swarów, bardzo proszę o działania takie, które jest najpewniej pojętym działaniem dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPodkreślił, że Polska pomaga Ukrainie jak tylko może to robić, podziękował szczególnie za pomoc udzielaną wszystkim uciekającym przed wojną.\n\n\n\n\"Spośród wszystkich uchodźców, jak podają organizacje międzynarodowe, jest u nas około 56 proc. Mieszkańcy Ukrainy uciekają także do Mołdawii, na Węgry i na Słowację. Ale zdecydowana, absolutna większość jest u nas, szacujemy, że to już jest w tej chwili ponad pół miliona osób, które znajdują się na terenie naszego kraju\" - powiedział Duda.\n\n\n\n\"Jest dla mnie wielką radością, że jako Polacy stajemy na wysokości zadania, pomagamy, wielu ludzi wkłada w to całe swoje serce (...). To są niezwykle wzruszające i poruszające obrazy\" - podkreślił prezydent.\n\n\n\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzywołał przy tym powiedzenie: \"Chcesz pokoju, szykuj się do wojny\". \"Ja chcę pokoju zdecydowanie, a wojnę mamy za granicą. W związku z czym szykujmy się tak, jakby miała nastąpić u nas, bo jest to potrzebne. Bo wierzę głęboko, że nie będziemy jej mieli i dzięki temu zachowamy spokojne życie dla przyszłych pokoleń. To jest w tej chwili sprawa zupełnie fundamentalna\" - mówił Duda.\n\n\n\nPrezydent zaapelował też do przedstawicieli sił politycznych o \"bezwzględną jedność\". \"Dlatego, że możemy spodziewać się również i na nas różnego rodzaju ataków, przede wszystkim w tej chwili propagandowych, będą i są już używane różne sposoby, żeby nas zdeprecjonować, żeby nas skłócić, żeby wzbudzić niepokój w naszym społeczeństwie, sądzę, że będzie się to intensyfikowało w ciągu najbliższych dni\" - powiedział prezydent.\n\n\n\n\"Dlatego poprosiłem państwa o spotkanie, żeby zaapelować do całej sceny politycznej o jedność przede wszystkim w tych sprawach najważniejszych, żebyśmy uniknęli w tej chwili politycznych sporów, żeby też ludzie w naszym kraju wiedzieli, że jest pełna odpowiedzialność na scenie politycznej, że wszyscy doskonale rozumieją powagę sytuacji\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Sytuacja jest rzeczywiście bardzo poważna i bardzo o tę jedność proszę, bardzo proszę o powstrzymanie się od politycznych swarów, bardzo proszę o działania takie, które jest najpewniej pojętym działaniem dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPodkreślił, że Polska pomaga Ukrainie jak tylko może to robić, podziękował szczególnie za pomoc udzielaną wszystkim uciekającym przed wojną.\n\n\n\n\"Spośród wszystkich uchodźców, jak podają organizacje międzynarodowe, jest u nas około 56 proc. Mieszkańcy Ukrainy uciekają także do Mołdawii, na Węgry i na Słowację. Ale zdecydowana, absolutna większość jest u nas, szacujemy, że to już jest w tej chwili ponad pół miliona osób, które znajdują się na terenie naszego kraju\" - powiedział Duda.\n\n\n\n\"Jest dla mnie wielką radością, że jako Polacy stajemy na wysokości zadania, pomagamy, wielu ludzi wkłada w to całe swoje serce (...). To są niezwykle wzruszające i poruszające obrazy\" - podkreślił prezydent.\n\n\n\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAndrzej Duda zwrócił też uwagę, że w Polsce jest już ponad 10 tys. żołnierzy amerykańskich. \"Ale oczywiście musimy także dbać o naszych żołnierzy. Przede wszystkim musimy wzmacniać naszą armię. Musimy zakupić dla naszych żołnierzy najnowocześniejsze uzbrojenie tak żeby jak najlepiej mogli wykonać swoje zadanie obrony ojczyzny, gdyby przyszła taka konieczność\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPrzywołał przy tym powiedzenie: \"Chcesz pokoju, szykuj się do wojny\". \"Ja chcę pokoju zdecydowanie, a wojnę mamy za granicą. W związku z czym szykujmy się tak, jakby miała nastąpić u nas, bo jest to potrzebne. Bo wierzę głęboko, że nie będziemy jej mieli i dzięki temu zachowamy spokojne życie dla przyszłych pokoleń. To jest w tej chwili sprawa zupełnie fundamentalna\" - mówił Duda.\n\n\n\nPrezydent zaapelował też do przedstawicieli sił politycznych o \"bezwzględną jedność\". \"Dlatego, że możemy spodziewać się również i na nas różnego rodzaju ataków, przede wszystkim w tej chwili propagandowych, będą i są już używane różne sposoby, żeby nas zdeprecjonować, żeby nas skłócić, żeby wzbudzić niepokój w naszym społeczeństwie, sądzę, że będzie się to intensyfikowało w ciągu najbliższych dni\" - powiedział prezydent.\n\n\n\n\"Dlatego poprosiłem państwa o spotkanie, żeby zaapelować do całej sceny politycznej o jedność przede wszystkim w tych sprawach najważniejszych, żebyśmy uniknęli w tej chwili politycznych sporów, żeby też ludzie w naszym kraju wiedzieli, że jest pełna odpowiedzialność na scenie politycznej, że wszyscy doskonale rozumieją powagę sytuacji\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Sytuacja jest rzeczywiście bardzo poważna i bardzo o tę jedność proszę, bardzo proszę o powstrzymanie się od politycznych swarów, bardzo proszę o działania takie, które jest najpewniej pojętym działaniem dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPodkreślił, że Polska pomaga Ukrainie jak tylko może to robić, podziękował szczególnie za pomoc udzielaną wszystkim uciekającym przed wojną.\n\n\n\n\"Spośród wszystkich uchodźców, jak podają organizacje międzynarodowe, jest u nas około 56 proc. Mieszkańcy Ukrainy uciekają także do Mołdawii, na Węgry i na Słowację. Ale zdecydowana, absolutna większość jest u nas, szacujemy, że to już jest w tej chwili ponad pół miliona osób, które znajdują się na terenie naszego kraju\" - powiedział Duda.\n\n\n\n\"Jest dla mnie wielką radością, że jako Polacy stajemy na wysokości zadania, pomagamy, wielu ludzi wkłada w to całe swoje serce (...). To są niezwykle wzruszające i poruszające obrazy\" - podkreślił prezydent.\n\n\n\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodał też ostatnie dane, z których wynika, że zabitych na Ukrainie zostało dotąd 2 tys. cywilów.\n\n\n\nAndrzej Duda zwrócił też uwagę, że w Polsce jest już ponad 10 tys. żołnierzy amerykańskich. \"Ale oczywiście musimy także dbać o naszych żołnierzy. Przede wszystkim musimy wzmacniać naszą armię. Musimy zakupić dla naszych żołnierzy najnowocześniejsze uzbrojenie tak żeby jak najlepiej mogli wykonać swoje zadanie obrony ojczyzny, gdyby przyszła taka konieczność\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPrzywołał przy tym powiedzenie: \"Chcesz pokoju, szykuj się do wojny\". \"Ja chcę pokoju zdecydowanie, a wojnę mamy za granicą. W związku z czym szykujmy się tak, jakby miała nastąpić u nas, bo jest to potrzebne. Bo wierzę głęboko, że nie będziemy jej mieli i dzięki temu zachowamy spokojne życie dla przyszłych pokoleń. To jest w tej chwili sprawa zupełnie fundamentalna\" - mówił Duda.\n\n\n\nPrezydent zaapelował też do przedstawicieli sił politycznych o \"bezwzględną jedność\". \"Dlatego, że możemy spodziewać się również i na nas różnego rodzaju ataków, przede wszystkim w tej chwili propagandowych, będą i są już używane różne sposoby, żeby nas zdeprecjonować, żeby nas skłócić, żeby wzbudzić niepokój w naszym społeczeństwie, sądzę, że będzie się to intensyfikowało w ciągu najbliższych dni\" - powiedział prezydent.\n\n\n\n\"Dlatego poprosiłem państwa o spotkanie, żeby zaapelować do całej sceny politycznej o jedność przede wszystkim w tych sprawach najważniejszych, żebyśmy uniknęli w tej chwili politycznych sporów, żeby też ludzie w naszym kraju wiedzieli, że jest pełna odpowiedzialność na scenie politycznej, że wszyscy doskonale rozumieją powagę sytuacji\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Sytuacja jest rzeczywiście bardzo poważna i bardzo o tę jedność proszę, bardzo proszę o powstrzymanie się od politycznych swarów, bardzo proszę o działania takie, które jest najpewniej pojętym działaniem dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPodkreślił, że Polska pomaga Ukrainie jak tylko może to robić, podziękował szczególnie za pomoc udzielaną wszystkim uciekającym przed wojną.\n\n\n\n\"Spośród wszystkich uchodźców, jak podają organizacje międzynarodowe, jest u nas około 56 proc. Mieszkańcy Ukrainy uciekają także do Mołdawii, na Węgry i na Słowację. Ale zdecydowana, absolutna większość jest u nas, szacujemy, że to już jest w tej chwili ponad pół miliona osób, które znajdują się na terenie naszego kraju\" - powiedział Duda.\n\n\n\n\"Jest dla mnie wielką radością, że jako Polacy stajemy na wysokości zadania, pomagamy, wielu ludzi wkłada w to całe swoje serce (...). To są niezwykle wzruszające i poruszające obrazy\" - podkreślił prezydent.\n\n\n\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Po Gruzji w 2008 roku przyszedł w 2014 r. czas na Ukrainę, rosyjski atak na Ukrainę; okupacja Krymu, Doniecka, Ługańska, a w tej chwili pełnoskalowa de facto operacja wojskowa, napaść brutalna na Ukrainę. W tej chwili już połączona z bestialskimi atakami na osiedla mieszkalne\" - dodał prezydent.\n\n\n\nPodał też ostatnie dane, z których wynika, że zabitych na Ukrainie zostało dotąd 2 tys. cywilów.\n\n\n\nAndrzej Duda zwrócił też uwagę, że w Polsce jest już ponad 10 tys. żołnierzy amerykańskich. \"Ale oczywiście musimy także dbać o naszych żołnierzy. Przede wszystkim musimy wzmacniać naszą armię. Musimy zakupić dla naszych żołnierzy najnowocześniejsze uzbrojenie tak żeby jak najlepiej mogli wykonać swoje zadanie obrony ojczyzny, gdyby przyszła taka konieczność\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPrzywołał przy tym powiedzenie: \"Chcesz pokoju, szykuj się do wojny\". \"Ja chcę pokoju zdecydowanie, a wojnę mamy za granicą. W związku z czym szykujmy się tak, jakby miała nastąpić u nas, bo jest to potrzebne. Bo wierzę głęboko, że nie będziemy jej mieli i dzięki temu zachowamy spokojne życie dla przyszłych pokoleń. To jest w tej chwili sprawa zupełnie fundamentalna\" - mówił Duda.\n\n\n\nPrezydent zaapelował też do przedstawicieli sił politycznych o \"bezwzględną jedność\". \"Dlatego, że możemy spodziewać się również i na nas różnego rodzaju ataków, przede wszystkim w tej chwili propagandowych, będą i są już używane różne sposoby, żeby nas zdeprecjonować, żeby nas skłócić, żeby wzbudzić niepokój w naszym społeczeństwie, sądzę, że będzie się to intensyfikowało w ciągu najbliższych dni\" - powiedział prezydent.\n\n\n\n\"Dlatego poprosiłem państwa o spotkanie, żeby zaapelować do całej sceny politycznej o jedność przede wszystkim w tych sprawach najważniejszych, żebyśmy uniknęli w tej chwili politycznych sporów, żeby też ludzie w naszym kraju wiedzieli, że jest pełna odpowiedzialność na scenie politycznej, że wszyscy doskonale rozumieją powagę sytuacji\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Sytuacja jest rzeczywiście bardzo poważna i bardzo o tę jedność proszę, bardzo proszę o powstrzymanie się od politycznych swarów, bardzo proszę o działania takie, które jest najpewniej pojętym działaniem dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPodkreślił, że Polska pomaga Ukrainie jak tylko może to robić, podziękował szczególnie za pomoc udzielaną wszystkim uciekającym przed wojną.\n\n\n\n\"Spośród wszystkich uchodźców, jak podają organizacje międzynarodowe, jest u nas około 56 proc. Mieszkańcy Ukrainy uciekają także do Mołdawii, na Węgry i na Słowację. Ale zdecydowana, absolutna większość jest u nas, szacujemy, że to już jest w tej chwili ponad pół miliona osób, które znajdują się na terenie naszego kraju\" - powiedział Duda.\n\n\n\n\"Jest dla mnie wielką radością, że jako Polacy stajemy na wysokości zadania, pomagamy, wielu ludzi wkłada w to całe swoje serce (...). To są niezwykle wzruszające i poruszające obrazy\" - podkreślił prezydent.\n\n\n\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Sytuacja bezpieczeństwa Rzeczypospolitej jak również działania, które są w tym zakresie podejmowane przez polityków pełniących dzisiaj najważniejsze funkcje państwowe, przez przedstawicieli Wojska Polskiego - generałów, oficerów, naszych ambasadorów; wszystkie działania, które podejmujemy w przestrzeni także i międzynarodowej po to, aby w jak największym stopniu zapewnić bezpieczeństwo Rzeczypospolitej, a z drugiej strony, wesprzeć Ukrainę, pomóc naszym sąsiadom wobec których stało się to czego niestety najbardziej się obawialiśmy\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Po Gruzji w 2008 roku przyszedł w 2014 r. czas na Ukrainę, rosyjski atak na Ukrainę; okupacja Krymu, Doniecka, Ługańska, a w tej chwili pełnoskalowa de facto operacja wojskowa, napaść brutalna na Ukrainę. W tej chwili już połączona z bestialskimi atakami na osiedla mieszkalne\" - dodał prezydent.\n\n\n\nPodał też ostatnie dane, z których wynika, że zabitych na Ukrainie zostało dotąd 2 tys. cywilów.\n\n\n\nAndrzej Duda zwrócił też uwagę, że w Polsce jest już ponad 10 tys. żołnierzy amerykańskich. \"Ale oczywiście musimy także dbać o naszych żołnierzy. Przede wszystkim musimy wzmacniać naszą armię. Musimy zakupić dla naszych żołnierzy najnowocześniejsze uzbrojenie tak żeby jak najlepiej mogli wykonać swoje zadanie obrony ojczyzny, gdyby przyszła taka konieczność\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPrzywołał przy tym powiedzenie: \"Chcesz pokoju, szykuj się do wojny\". \"Ja chcę pokoju zdecydowanie, a wojnę mamy za granicą. W związku z czym szykujmy się tak, jakby miała nastąpić u nas, bo jest to potrzebne. Bo wierzę głęboko, że nie będziemy jej mieli i dzięki temu zachowamy spokojne życie dla przyszłych pokoleń. To jest w tej chwili sprawa zupełnie fundamentalna\" - mówił Duda.\n\n\n\nPrezydent zaapelował też do przedstawicieli sił politycznych o \"bezwzględną jedność\". \"Dlatego, że możemy spodziewać się również i na nas różnego rodzaju ataków, przede wszystkim w tej chwili propagandowych, będą i są już używane różne sposoby, żeby nas zdeprecjonować, żeby nas skłócić, żeby wzbudzić niepokój w naszym społeczeństwie, sądzę, że będzie się to intensyfikowało w ciągu najbliższych dni\" - powiedział prezydent.\n\n\n\n\"Dlatego poprosiłem państwa o spotkanie, żeby zaapelować do całej sceny politycznej o jedność przede wszystkim w tych sprawach najważniejszych, żebyśmy uniknęli w tej chwili politycznych sporów, żeby też ludzie w naszym kraju wiedzieli, że jest pełna odpowiedzialność na scenie politycznej, że wszyscy doskonale rozumieją powagę sytuacji\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Sytuacja jest rzeczywiście bardzo poważna i bardzo o tę jedność proszę, bardzo proszę o powstrzymanie się od politycznych swarów, bardzo proszę o działania takie, które jest najpewniej pojętym działaniem dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPodkreślił, że Polska pomaga Ukrainie jak tylko może to robić, podziękował szczególnie za pomoc udzielaną wszystkim uciekającym przed wojną.\n\n\n\n\"Spośród wszystkich uchodźców, jak podają organizacje międzynarodowe, jest u nas około 56 proc. Mieszkańcy Ukrainy uciekają także do Mołdawii, na Węgry i na Słowację. Ale zdecydowana, absolutna większość jest u nas, szacujemy, że to już jest w tej chwili ponad pół miliona osób, które znajdują się na terenie naszego kraju\" - powiedział Duda.\n\n\n\n\"Jest dla mnie wielką radością, że jako Polacy stajemy na wysokości zadania, pomagamy, wielu ludzi wkłada w to całe swoje serce (...). To są niezwykle wzruszające i poruszające obrazy\" - podkreślił prezydent.\n\n\n\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrezydent podkreślił na rozpoczęciu spotkania, że będzie ono dotyczyło sytuacji na Ukrainie, a także sytuacji Polski wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę.\n\n\n\n\"Sytuacja bezpieczeństwa Rzeczypospolitej jak również działania, które są w tym zakresie podejmowane przez polityków pełniących dzisiaj najważniejsze funkcje państwowe, przez przedstawicieli Wojska Polskiego - generałów, oficerów, naszych ambasadorów; wszystkie działania, które podejmujemy w przestrzeni także i międzynarodowej po to, aby w jak największym stopniu zapewnić bezpieczeństwo Rzeczypospolitej, a z drugiej strony, wesprzeć Ukrainę, pomóc naszym sąsiadom wobec których stało się to czego niestety najbardziej się obawialiśmy\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Po Gruzji w 2008 roku przyszedł w 2014 r. czas na Ukrainę, rosyjski atak na Ukrainę; okupacja Krymu, Doniecka, Ługańska, a w tej chwili pełnoskalowa de facto operacja wojskowa, napaść brutalna na Ukrainę. W tej chwili już połączona z bestialskimi atakami na osiedla mieszkalne\" - dodał prezydent.\n\n\n\nPodał też ostatnie dane, z których wynika, że zabitych na Ukrainie zostało dotąd 2 tys. cywilów.\n\n\n\nAndrzej Duda zwrócił też uwagę, że w Polsce jest już ponad 10 tys. żołnierzy amerykańskich. \"Ale oczywiście musimy także dbać o naszych żołnierzy. Przede wszystkim musimy wzmacniać naszą armię. Musimy zakupić dla naszych żołnierzy najnowocześniejsze uzbrojenie tak żeby jak najlepiej mogli wykonać swoje zadanie obrony ojczyzny, gdyby przyszła taka konieczność\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPrzywołał przy tym powiedzenie: \"Chcesz pokoju, szykuj się do wojny\". \"Ja chcę pokoju zdecydowanie, a wojnę mamy za granicą. W związku z czym szykujmy się tak, jakby miała nastąpić u nas, bo jest to potrzebne. Bo wierzę głęboko, że nie będziemy jej mieli i dzięki temu zachowamy spokojne życie dla przyszłych pokoleń. To jest w tej chwili sprawa zupełnie fundamentalna\" - mówił Duda.\n\n\n\nPrezydent zaapelował też do przedstawicieli sił politycznych o \"bezwzględną jedność\". \"Dlatego, że możemy spodziewać się również i na nas różnego rodzaju ataków, przede wszystkim w tej chwili propagandowych, będą i są już używane różne sposoby, żeby nas zdeprecjonować, żeby nas skłócić, żeby wzbudzić niepokój w naszym społeczeństwie, sądzę, że będzie się to intensyfikowało w ciągu najbliższych dni\" - powiedział prezydent.\n\n\n\n\"Dlatego poprosiłem państwa o spotkanie, żeby zaapelować do całej sceny politycznej o jedność przede wszystkim w tych sprawach najważniejszych, żebyśmy uniknęli w tej chwili politycznych sporów, żeby też ludzie w naszym kraju wiedzieli, że jest pełna odpowiedzialność na scenie politycznej, że wszyscy doskonale rozumieją powagę sytuacji\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Sytuacja jest rzeczywiście bardzo poważna i bardzo o tę jedność proszę, bardzo proszę o powstrzymanie się od politycznych swarów, bardzo proszę o działania takie, które jest najpewniej pojętym działaniem dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPodkreślił, że Polska pomaga Ukrainie jak tylko może to robić, podziękował szczególnie za pomoc udzielaną wszystkim uciekającym przed wojną.\n\n\n\n\"Spośród wszystkich uchodźców, jak podają organizacje międzynarodowe, jest u nas około 56 proc. Mieszkańcy Ukrainy uciekają także do Mołdawii, na Węgry i na Słowację. Ale zdecydowana, absolutna większość jest u nas, szacujemy, że to już jest w tej chwili ponad pół miliona osób, które znajdują się na terenie naszego kraju\" - powiedział Duda.\n\n\n\n\"Jest dla mnie wielką radością, że jako Polacy stajemy na wysokości zadania, pomagamy, wielu ludzi wkłada w to całe swoje serce (...). To są niezwykle wzruszające i poruszające obrazy\" - podkreślił prezydent.\n\n\n\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\nPrezydent podkreślił na rozpoczęciu spotkania, że będzie ono dotyczyło sytuacji na Ukrainie, a także sytuacji Polski wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę.\n\n\n\n\"Sytuacja bezpieczeństwa Rzeczypospolitej jak również działania, które są w tym zakresie podejmowane przez polityków pełniących dzisiaj najważniejsze funkcje państwowe, przez przedstawicieli Wojska Polskiego - generałów, oficerów, naszych ambasadorów; wszystkie działania, które podejmujemy w przestrzeni także i międzynarodowej po to, aby w jak największym stopniu zapewnić bezpieczeństwo Rzeczypospolitej, a z drugiej strony, wesprzeć Ukrainę, pomóc naszym sąsiadom wobec których stało się to czego niestety najbardziej się obawialiśmy\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Po Gruzji w 2008 roku przyszedł w 2014 r. czas na Ukrainę, rosyjski atak na Ukrainę; okupacja Krymu, Doniecka, Ługańska, a w tej chwili pełnoskalowa de facto operacja wojskowa, napaść brutalna na Ukrainę. W tej chwili już połączona z bestialskimi atakami na osiedla mieszkalne\" - dodał prezydent.\n\n\n\nPodał też ostatnie dane, z których wynika, że zabitych na Ukrainie zostało dotąd 2 tys. cywilów.\n\n\n\nAndrzej Duda zwrócił też uwagę, że w Polsce jest już ponad 10 tys. żołnierzy amerykańskich. \"Ale oczywiście musimy także dbać o naszych żołnierzy. Przede wszystkim musimy wzmacniać naszą armię. Musimy zakupić dla naszych żołnierzy najnowocześniejsze uzbrojenie tak żeby jak najlepiej mogli wykonać swoje zadanie obrony ojczyzny, gdyby przyszła taka konieczność\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPrzywołał przy tym powiedzenie: \"Chcesz pokoju, szykuj się do wojny\". \"Ja chcę pokoju zdecydowanie, a wojnę mamy za granicą. W związku z czym szykujmy się tak, jakby miała nastąpić u nas, bo jest to potrzebne. Bo wierzę głęboko, że nie będziemy jej mieli i dzięki temu zachowamy spokojne życie dla przyszłych pokoleń. To jest w tej chwili sprawa zupełnie fundamentalna\" - mówił Duda.\n\n\n\nPrezydent zaapelował też do przedstawicieli sił politycznych o \"bezwzględną jedność\". \"Dlatego, że możemy spodziewać się również i na nas różnego rodzaju ataków, przede wszystkim w tej chwili propagandowych, będą i są już używane różne sposoby, żeby nas zdeprecjonować, żeby nas skłócić, żeby wzbudzić niepokój w naszym społeczeństwie, sądzę, że będzie się to intensyfikowało w ciągu najbliższych dni\" - powiedział prezydent.\n\n\n\n\"Dlatego poprosiłem państwa o spotkanie, żeby zaapelować do całej sceny politycznej o jedność przede wszystkim w tych sprawach najważniejszych, żebyśmy uniknęli w tej chwili politycznych sporów, żeby też ludzie w naszym kraju wiedzieli, że jest pełna odpowiedzialność na scenie politycznej, że wszyscy doskonale rozumieją powagę sytuacji\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Sytuacja jest rzeczywiście bardzo poważna i bardzo o tę jedność proszę, bardzo proszę o powstrzymanie się od politycznych swarów, bardzo proszę o działania takie, które jest najpewniej pojętym działaniem dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPodkreślił, że Polska pomaga Ukrainie jak tylko może to robić, podziękował szczególnie za pomoc udzielaną wszystkim uciekającym przed wojną.\n\n\n\n\"Spośród wszystkich uchodźców, jak podają organizacje międzynarodowe, jest u nas około 56 proc. Mieszkańcy Ukrainy uciekają także do Mołdawii, na Węgry i na Słowację. Ale zdecydowana, absolutna większość jest u nas, szacujemy, że to już jest w tej chwili ponad pół miliona osób, które znajdują się na terenie naszego kraju\" - powiedział Duda.\n\n\n\n\"Jest dla mnie wielką radością, że jako Polacy stajemy na wysokości zadania, pomagamy, wielu ludzi wkłada w to całe swoje serce (...). To są niezwykle wzruszające i poruszające obrazy\" - podkreślił prezydent.\n\n\n\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW środę po południu rozpoczęło się posiedzenie zwołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę Rady Bezpieczeństwa Narodowego.\n\n\n\n\n\n\n\nPrezydent podkreślił na rozpoczęciu spotkania, że będzie ono dotyczyło sytuacji na Ukrainie, a także sytuacji Polski wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę.\n\n\n\n\"Sytuacja bezpieczeństwa Rzeczypospolitej jak również działania, które są w tym zakresie podejmowane przez polityków pełniących dzisiaj najważniejsze funkcje państwowe, przez przedstawicieli Wojska Polskiego - generałów, oficerów, naszych ambasadorów; wszystkie działania, które podejmujemy w przestrzeni także i międzynarodowej po to, aby w jak największym stopniu zapewnić bezpieczeństwo Rzeczypospolitej, a z drugiej strony, wesprzeć Ukrainę, pomóc naszym sąsiadom wobec których stało się to czego niestety najbardziej się obawialiśmy\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Po Gruzji w 2008 roku przyszedł w 2014 r. czas na Ukrainę, rosyjski atak na Ukrainę; okupacja Krymu, Doniecka, Ługańska, a w tej chwili pełnoskalowa de facto operacja wojskowa, napaść brutalna na Ukrainę. W tej chwili już połączona z bestialskimi atakami na osiedla mieszkalne\" - dodał prezydent.\n\n\n\nPodał też ostatnie dane, z których wynika, że zabitych na Ukrainie zostało dotąd 2 tys. cywilów.\n\n\n\nAndrzej Duda zwrócił też uwagę, że w Polsce jest już ponad 10 tys. żołnierzy amerykańskich. \"Ale oczywiście musimy także dbać o naszych żołnierzy. Przede wszystkim musimy wzmacniać naszą armię. Musimy zakupić dla naszych żołnierzy najnowocześniejsze uzbrojenie tak żeby jak najlepiej mogli wykonać swoje zadanie obrony ojczyzny, gdyby przyszła taka konieczność\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPrzywołał przy tym powiedzenie: \"Chcesz pokoju, szykuj się do wojny\". \"Ja chcę pokoju zdecydowanie, a wojnę mamy za granicą. W związku z czym szykujmy się tak, jakby miała nastąpić u nas, bo jest to potrzebne. Bo wierzę głęboko, że nie będziemy jej mieli i dzięki temu zachowamy spokojne życie dla przyszłych pokoleń. To jest w tej chwili sprawa zupełnie fundamentalna\" - mówił Duda.\n\n\n\nPrezydent zaapelował też do przedstawicieli sił politycznych o \"bezwzględną jedność\". \"Dlatego, że możemy spodziewać się również i na nas różnego rodzaju ataków, przede wszystkim w tej chwili propagandowych, będą i są już używane różne sposoby, żeby nas zdeprecjonować, żeby nas skłócić, żeby wzbudzić niepokój w naszym społeczeństwie, sądzę, że będzie się to intensyfikowało w ciągu najbliższych dni\" - powiedział prezydent.\n\n\n\n\"Dlatego poprosiłem państwa o spotkanie, żeby zaapelować do całej sceny politycznej o jedność przede wszystkim w tych sprawach najważniejszych, żebyśmy uniknęli w tej chwili politycznych sporów, żeby też ludzie w naszym kraju wiedzieli, że jest pełna odpowiedzialność na scenie politycznej, że wszyscy doskonale rozumieją powagę sytuacji\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Sytuacja jest rzeczywiście bardzo poważna i bardzo o tę jedność proszę, bardzo proszę o powstrzymanie się od politycznych swarów, bardzo proszę o działania takie, które jest najpewniej pojętym działaniem dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPodkreślił, że Polska pomaga Ukrainie jak tylko może to robić, podziękował szczególnie za pomoc udzielaną wszystkim uciekającym przed wojną.\n\n\n\n\"Spośród wszystkich uchodźców, jak podają organizacje międzynarodowe, jest u nas około 56 proc. Mieszkańcy Ukrainy uciekają także do Mołdawii, na Węgry i na Słowację. Ale zdecydowana, absolutna większość jest u nas, szacujemy, że to już jest w tej chwili ponad pół miliona osób, które znajdują się na terenie naszego kraju\" - powiedział Duda.\n\n\n\n\"Jest dla mnie wielką radością, że jako Polacy stajemy na wysokości zadania, pomagamy, wielu ludzi wkłada w to całe swoje serce (...). To są niezwykle wzruszające i poruszające obrazy\" - podkreślił prezydent.\n\n\n\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrezydent Andrzej Duda, rozpoczynając środowe posiedzenie RBN, mówił, że jego tematem będzie sytuacja na Ukrainie, a także sytuacja Polski wobec rosyjskiej agresji na naszego sąsiada, Ukrainę. Sytuacja bezpieczeństwa RP jak również działania, które są w tym zakresie podejmowane - dodał.\n\n\n\nW środę po południu rozpoczęło się posiedzenie zwołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę Rady Bezpieczeństwa Narodowego.\n\n\n\n\n\n\n\nPrezydent podkreślił na rozpoczęciu spotkania, że będzie ono dotyczyło sytuacji na Ukrainie, a także sytuacji Polski wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę.\n\n\n\n\"Sytuacja bezpieczeństwa Rzeczypospolitej jak również działania, które są w tym zakresie podejmowane przez polityków pełniących dzisiaj najważniejsze funkcje państwowe, przez przedstawicieli Wojska Polskiego - generałów, oficerów, naszych ambasadorów; wszystkie działania, które podejmujemy w przestrzeni także i międzynarodowej po to, aby w jak największym stopniu zapewnić bezpieczeństwo Rzeczypospolitej, a z drugiej strony, wesprzeć Ukrainę, pomóc naszym sąsiadom wobec których stało się to czego niestety najbardziej się obawialiśmy\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Po Gruzji w 2008 roku przyszedł w 2014 r. czas na Ukrainę, rosyjski atak na Ukrainę; okupacja Krymu, Doniecka, Ługańska, a w tej chwili pełnoskalowa de facto operacja wojskowa, napaść brutalna na Ukrainę. W tej chwili już połączona z bestialskimi atakami na osiedla mieszkalne\" - dodał prezydent.\n\n\n\nPodał też ostatnie dane, z których wynika, że zabitych na Ukrainie zostało dotąd 2 tys. cywilów.\n\n\n\nAndrzej Duda zwrócił też uwagę, że w Polsce jest już ponad 10 tys. żołnierzy amerykańskich. \"Ale oczywiście musimy także dbać o naszych żołnierzy. Przede wszystkim musimy wzmacniać naszą armię. Musimy zakupić dla naszych żołnierzy najnowocześniejsze uzbrojenie tak żeby jak najlepiej mogli wykonać swoje zadanie obrony ojczyzny, gdyby przyszła taka konieczność\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPrzywołał przy tym powiedzenie: \"Chcesz pokoju, szykuj się do wojny\". \"Ja chcę pokoju zdecydowanie, a wojnę mamy za granicą. W związku z czym szykujmy się tak, jakby miała nastąpić u nas, bo jest to potrzebne. Bo wierzę głęboko, że nie będziemy jej mieli i dzięki temu zachowamy spokojne życie dla przyszłych pokoleń. To jest w tej chwili sprawa zupełnie fundamentalna\" - mówił Duda.\n\n\n\nPrezydent zaapelował też do przedstawicieli sił politycznych o \"bezwzględną jedność\". \"Dlatego, że możemy spodziewać się również i na nas różnego rodzaju ataków, przede wszystkim w tej chwili propagandowych, będą i są już używane różne sposoby, żeby nas zdeprecjonować, żeby nas skłócić, żeby wzbudzić niepokój w naszym społeczeństwie, sądzę, że będzie się to intensyfikowało w ciągu najbliższych dni\" - powiedział prezydent.\n\n\n\n\"Dlatego poprosiłem państwa o spotkanie, żeby zaapelować do całej sceny politycznej o jedność przede wszystkim w tych sprawach najważniejszych, żebyśmy uniknęli w tej chwili politycznych sporów, żeby też ludzie w naszym kraju wiedzieli, że jest pełna odpowiedzialność na scenie politycznej, że wszyscy doskonale rozumieją powagę sytuacji\" - mówił Duda.\n\n\n\n\"Sytuacja jest rzeczywiście bardzo poważna i bardzo o tę jedność proszę, bardzo proszę o powstrzymanie się od politycznych swarów, bardzo proszę o działania takie, które jest najpewniej pojętym działaniem dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej\" - powiedział prezydent.\n\n\n\nPodkreślił, że Polska pomaga Ukrainie jak tylko może to robić, podziękował szczególnie za pomoc udzielaną wszystkim uciekającym przed wojną.\n\n\n\n\"Spośród wszystkich uchodźców, jak podają organizacje międzynarodowe, jest u nas około 56 proc. Mieszkańcy Ukrainy uciekają także do Mołdawii, na Węgry i na Słowację. Ale zdecydowana, absolutna większość jest u nas, szacujemy, że to już jest w tej chwili ponad pół miliona osób, które znajdują się na terenie naszego kraju\" - powiedział Duda.\n\n\n\n\"Jest dla mnie wielką radością, że jako Polacy stajemy na wysokości zadania, pomagamy, wielu ludzi wkłada w to całe swoje serce (...). To są niezwykle wzruszające i poruszające obrazy\" - podkreślił prezydent.\n\n\n\nZaznaczył, że w obliczu wojny na Ukrainie, świat Zachodu jest \"absolutnie zjednoczony\". \"Jak państwo słyszycie, sankcje, które są wprowadzane, są najsilniejszymi sankcjami w historii, jak do tej pory\" - powiedział prezydent i ocenił, że wszystko wskazuje na to, iż \"osiągają one pożądane efekty\". \"Uderzają w tych, na których są skierowane\" - powiedział Duda.\n\n\n\nZwrócił zarazem uwagę, iż trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą. \"Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać w najbliższych dniach kolejnego etapu rosyjskiej inwazji, której celem jest prawdopodobnie głównie zdobycie Kijowa, obalenie legalnych, demokratycznych władz Ukrainy, ustanowienie w to miejsce być może jakiś władz marionetkowych, a przede wszystkim złamanie ducha Ukraińców, pokonanie ich armii, złamanie ich morale, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle brutalny\" - mówił Andrzej Duda.\n\n\n\nOstatnio Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się pod koniec stycznia. Omawiano wtedy groźbę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.\n\n\n\nRBN jest organem doradczym prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef BBN, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.\n\n\n\nO zwołanie RBN wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę apelowała do prezydenta w ubiegły czwartek Lewica. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził oczekiwanie, że Rada będzie się zbierała co najmniej raz w tygodniu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138099,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Prezydent Andrzej Duda rozpoczął środowe posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, podkreślając, że jego Zasięgiem będą kwestie dotyczące sytuacji na Ukrainie i Polski wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę. Podczas posiedzenia omówiono działania podejmowane dla zapewnienia bezpieczeństwa Rzeczypospolitej, jak również wsparcia dla Ukrainy. Prezydent zaapelował o „bezwzględną jedność” polskich partii politycznych oraz przypomniał, że świat Zachodu jest „absolutnie zjednoczony” wobec wojny na Ukrainie. Andrzej Duda podkreślił również, że trudno na razie przewidzieć, co będzie dalej z Ukrainą i możliwy jest kolejny etap rosyjskiej inwazji. Źródło: PAP.