\nW liście zabrzmiały też słowa: \"Proszę, nie zamiatajmy tych spraw pod dywan, bo potem zaczną cuchnąć, gnić, a sam dywan się rozpadnie. Uświadommy sobie, że jeśli ukrywamy te fakty, gdy milczymy, ukrywamy brud i w ten sposób stajemy się wspólnikami\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127921,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZaapelowała o ochronę Kościoła i przypomniała o odpowiedzialności, jaka spoczywa na duchownych.\n\n\n\nW liście zabrzmiały też słowa: \"Proszę, nie zamiatajmy tych spraw pod dywan, bo potem zaczną cuchnąć, gnić, a sam dywan się rozpadnie. Uświadommy sobie, że jeśli ukrywamy te fakty, gdy milczymy, ukrywamy brud i w ten sposób stajemy się wspólnikami\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127921,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Moje ciało pamięta każdy dotyk. Boję się księży, być blisko nich\" - ujawniła. Przyznała też, że nie może chodzić na mszę, bo to ją \"boli\".\n\n\n\nZaapelowała o ochronę Kościoła i przypomniała o odpowiedzialności, jaka spoczywa na duchownych.\n\n\n\nW liście zabrzmiały też słowa: \"Proszę, nie zamiatajmy tych spraw pod dywan, bo potem zaczną cuchnąć, gnić, a sam dywan się rozpadnie. Uświadommy sobie, że jeśli ukrywamy te fakty, gdy milczymy, ukrywamy brud i w ten sposób stajemy się wspólnikami\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127921,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOfiara wykorzystywania w dzieciństwie wyznała, że cierpi na dyssocjalne zaburzenie tożsamości, ciężki zespół stresu pourazowego, depresję, lęki, boi się ludzi.\n\n\n\n\"Moje ciało pamięta każdy dotyk. Boję się księży, być blisko nich\" - ujawniła. Przyznała też, że nie może chodzić na mszę, bo to ją \"boli\".\n\n\n\nZaapelowała o ochronę Kościoła i przypomniała o odpowiedzialności, jaka spoczywa na duchownych.\n\n\n\nW liście zabrzmiały też słowa: \"Proszę, nie zamiatajmy tych spraw pod dywan, bo potem zaczną cuchnąć, gnić, a sam dywan się rozpadnie. Uświadommy sobie, że jeśli ukrywamy te fakty, gdy milczymy, ukrywamy brud i w ten sposób stajemy się wspólnikami\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127921,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Dorośli, którzy doświadczyli tej hipokryzji jako dzieci, nigdy nie będą w stanie wymazać jej ze swojego życia\" - zaznaczyła.\n\n\n\nOfiara wykorzystywania w dzieciństwie wyznała, że cierpi na dyssocjalne zaburzenie tożsamości, ciężki zespół stresu pourazowego, depresję, lęki, boi się ludzi.\n\n\n\n\"Moje ciało pamięta każdy dotyk. Boję się księży, być blisko nich\" - ujawniła. Przyznała też, że nie może chodzić na mszę, bo to ją \"boli\".\n\n\n\nZaapelowała o ochronę Kościoła i przypomniała o odpowiedzialności, jaka spoczywa na duchownych.\n\n\n\nW liście zabrzmiały też słowa: \"Proszę, nie zamiatajmy tych spraw pod dywan, bo potem zaczną cuchnąć, gnić, a sam dywan się rozpadnie. Uświadommy sobie, że jeśli ukrywamy te fakty, gdy milczymy, ukrywamy brud i w ten sposób stajemy się wspólnikami\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127921,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNastępnie stwierdziła: \"Kościół jest moją matką i bardzo mnie boli, gdy jest zraniony, gdy jest brudny\".\n\n\n\n\"Dorośli, którzy doświadczyli tej hipokryzji jako dzieci, nigdy nie będą w stanie wymazać jej ze swojego życia\" - zaznaczyła.\n\n\n\nOfiara wykorzystywania w dzieciństwie wyznała, że cierpi na dyssocjalne zaburzenie tożsamości, ciężki zespół stresu pourazowego, depresję, lęki, boi się ludzi.\n\n\n\n\"Moje ciało pamięta każdy dotyk. Boję się księży, być blisko nich\" - ujawniła. Przyznała też, że nie może chodzić na mszę, bo to ją \"boli\".\n\n\n\nZaapelowała o ochronę Kościoła i przypomniała o odpowiedzialności, jaka spoczywa na duchownych.\n\n\n\nW liście zabrzmiały też słowa: \"Proszę, nie zamiatajmy tych spraw pod dywan, bo potem zaczną cuchnąć, gnić, a sam dywan się rozpadnie. Uświadommy sobie, że jeśli ukrywamy te fakty, gdy milczymy, ukrywamy brud i w ten sposób stajemy się wspólnikami\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127921,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Ich dusze rozdarto na małe krwawiące strzępy\" - zaznaczyła ofiara pedofilii w swym liście do papieża. Te blizny na ich duszach jej zdaniem nie znikną.\n\n\n\nNastępnie stwierdziła: \"Kościół jest moją matką i bardzo mnie boli, gdy jest zraniony, gdy jest brudny\".\n\n\n\n\"Dorośli, którzy doświadczyli tej hipokryzji jako dzieci, nigdy nie będą w stanie wymazać jej ze swojego życia\" - zaznaczyła.\n\n\n\nOfiara wykorzystywania w dzieciństwie wyznała, że cierpi na dyssocjalne zaburzenie tożsamości, ciężki zespół stresu pourazowego, depresję, lęki, boi się ludzi.\n\n\n\n\"Moje ciało pamięta każdy dotyk. Boję się księży, być blisko nich\" - ujawniła. Przyznała też, że nie może chodzić na mszę, bo to ją \"boli\".\n\n\n\nZaapelowała o ochronę Kościoła i przypomniała o odpowiedzialności, jaka spoczywa na duchownych.\n\n\n\nW liście zabrzmiały też słowa: \"Proszę, nie zamiatajmy tych spraw pod dywan, bo potem zaczną cuchnąć, gnić, a sam dywan się rozpadnie. Uświadommy sobie, że jeśli ukrywamy te fakty, gdy milczymy, ukrywamy brud i w ten sposób stajemy się wspólnikami\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127921,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDzieci te, stwierdziła, zostały \"zdradzone, wykorzystano ich bezgraniczną ufność\"; \"ich serca biją, one oddychają, żyją , ale zabito je raz, dwa razy, wielekroć\".\n\n\n\n\"Ich dusze rozdarto na małe krwawiące strzępy\" - zaznaczyła ofiara pedofilii w swym liście do papieża. Te blizny na ich duszach jej zdaniem nie znikną.\n\n\n\nNastępnie stwierdziła: \"Kościół jest moją matką i bardzo mnie boli, gdy jest zraniony, gdy jest brudny\".\n\n\n\n\"Dorośli, którzy doświadczyli tej hipokryzji jako dzieci, nigdy nie będą w stanie wymazać jej ze swojego życia\" - zaznaczyła.\n\n\n\nOfiara wykorzystywania w dzieciństwie wyznała, że cierpi na dyssocjalne zaburzenie tożsamości, ciężki zespół stresu pourazowego, depresję, lęki, boi się ludzi.\n\n\n\n\"Moje ciało pamięta każdy dotyk. Boję się księży, być blisko nich\" - ujawniła. Przyznała też, że nie może chodzić na mszę, bo to ją \"boli\".\n\n\n\nZaapelowała o ochronę Kościoła i przypomniała o odpowiedzialności, jaka spoczywa na duchownych.\n\n\n\nW liście zabrzmiały też słowa: \"Proszę, nie zamiatajmy tych spraw pod dywan, bo potem zaczną cuchnąć, gnić, a sam dywan się rozpadnie. Uświadommy sobie, że jeśli ukrywamy te fakty, gdy milczymy, ukrywamy brud i w ten sposób stajemy się wspólnikami\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127921,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodkreśliła, że chce, by zwyciężyła \"prawda miłująca\" i dzieli się doświadczeniami również w imieniu innych ofiar; \"dzieci, które zostały głęboko zranione, którym skradziono ich dzieciństwo, czystość i szacunek\" - dodała.\n\n\n\nDzieci te, stwierdziła, zostały \"zdradzone, wykorzystano ich bezgraniczną ufność\"; \"ich serca biją, one oddychają, żyją , ale zabito je raz, dwa razy, wielekroć\".\n\n\n\n\"Ich dusze rozdarto na małe krwawiące strzępy\" - zaznaczyła ofiara pedofilii w swym liście do papieża. Te blizny na ich duszach jej zdaniem nie znikną.\n\n\n\nNastępnie stwierdziła: \"Kościół jest moją matką i bardzo mnie boli, gdy jest zraniony, gdy jest brudny\".\n\n\n\n\"Dorośli, którzy doświadczyli tej hipokryzji jako dzieci, nigdy nie będą w stanie wymazać jej ze swojego życia\" - zaznaczyła.\n\n\n\nOfiara wykorzystywania w dzieciństwie wyznała, że cierpi na dyssocjalne zaburzenie tożsamości, ciężki zespół stresu pourazowego, depresję, lęki, boi się ludzi.\n\n\n\n\"Moje ciało pamięta każdy dotyk. Boję się księży, być blisko nich\" - ujawniła. Przyznała też, że nie może chodzić na mszę, bo to ją \"boli\".\n\n\n\nZaapelowała o ochronę Kościoła i przypomniała o odpowiedzialności, jaka spoczywa na duchownych.\n\n\n\nW liście zabrzmiały też słowa: \"Proszę, nie zamiatajmy tych spraw pod dywan, bo potem zaczną cuchnąć, gnić, a sam dywan się rozpadnie. Uświadommy sobie, że jeśli ukrywamy te fakty, gdy milczymy, ukrywamy brud i w ten sposób stajemy się wspólnikami\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127921,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nKobieta, której tożsamości i narodowości nie ujawniono, wyjaśniła: \"przez lata byłam maltretowana przez księdza; musiałam nazywać go +braciszkiem+, a ja byłam jego +siostrzyczką+\".\n\n\n\nPodkreśliła, że chce, by zwyciężyła \"prawda miłująca\" i dzieli się doświadczeniami również w imieniu innych ofiar; \"dzieci, które zostały głęboko zranione, którym skradziono ich dzieciństwo, czystość i szacunek\" - dodała.\n\n\n\nDzieci te, stwierdziła, zostały \"zdradzone, wykorzystano ich bezgraniczną ufność\"; \"ich serca biją, one oddychają, żyją , ale zabito je raz, dwa razy, wielekroć\".\n\n\n\n\"Ich dusze rozdarto na małe krwawiące strzępy\" - zaznaczyła ofiara pedofilii w swym liście do papieża. Te blizny na ich duszach jej zdaniem nie znikną.\n\n\n\nNastępnie stwierdziła: \"Kościół jest moją matką i bardzo mnie boli, gdy jest zraniony, gdy jest brudny\".\n\n\n\n\"Dorośli, którzy doświadczyli tej hipokryzji jako dzieci, nigdy nie będą w stanie wymazać jej ze swojego życia\" - zaznaczyła.\n\n\n\nOfiara wykorzystywania w dzieciństwie wyznała, że cierpi na dyssocjalne zaburzenie tożsamości, ciężki zespół stresu pourazowego, depresję, lęki, boi się ludzi.\n\n\n\n\"Moje ciało pamięta każdy dotyk. Boję się księży, być blisko nich\" - ujawniła. Przyznała też, że nie może chodzić na mszę, bo to ją \"boli\".\n\n\n\nZaapelowała o ochronę Kościoła i przypomniała o odpowiedzialności, jaka spoczywa na duchownych.\n\n\n\nW liście zabrzmiały też słowa: \"Proszę, nie zamiatajmy tych spraw pod dywan, bo potem zaczną cuchnąć, gnić, a sam dywan się rozpadnie. Uświadommy sobie, że jeśli ukrywamy te fakty, gdy milczymy, ukrywamy brud i w ten sposób stajemy się wspólnikami\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127921,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak wyjaśniono, Franciszek wyraził życzenie, aby przewodniczący Papieskiej Komisji ds. Ochrony Nieletnich kardynał Sean Patrick O’Malley opublikował ten list i podzielił się nim ze wszystkimi kapłanami oraz seminarzystami. Amerykański kardynał podkreślił, że papież otrzymał to \"odważne świadectwo\" w obecnym \"czasie odnowy i nawrócenia duszpasterskiego, w którym Kościół mierzy się ze skandalem i ranami nadużyć seksualnych\".\n\n\n\nKobieta, której tożsamości i narodowości nie ujawniono, wyjaśniła: \"przez lata byłam maltretowana przez księdza; musiałam nazywać go +braciszkiem+, a ja byłam jego +siostrzyczką+\".\n\n\n\nPodkreśliła, że chce, by zwyciężyła \"prawda miłująca\" i dzieli się doświadczeniami również w imieniu innych ofiar; \"dzieci, które zostały głęboko zranione, którym skradziono ich dzieciństwo, czystość i szacunek\" - dodała.\n\n\n\nDzieci te, stwierdziła, zostały \"zdradzone, wykorzystano ich bezgraniczną ufność\"; \"ich serca biją, one oddychają, żyją , ale zabito je raz, dwa razy, wielekroć\".\n\n\n\n\"Ich dusze rozdarto na małe krwawiące strzępy\" - zaznaczyła ofiara pedofilii w swym liście do papieża. Te blizny na ich duszach jej zdaniem nie znikną.\n\n\n\nNastępnie stwierdziła: \"Kościół jest moją matką i bardzo mnie boli, gdy jest zraniony, gdy jest brudny\".\n\n\n\n\"Dorośli, którzy doświadczyli tej hipokryzji jako dzieci, nigdy nie będą w stanie wymazać jej ze swojego życia\" - zaznaczyła.\n\n\n\nOfiara wykorzystywania w dzieciństwie wyznała, że cierpi na dyssocjalne zaburzenie tożsamości, ciężki zespół stresu pourazowego, depresję, lęki, boi się ludzi.\n\n\n\n\"Moje ciało pamięta każdy dotyk. Boję się księży, być blisko nich\" - ujawniła. Przyznała też, że nie może chodzić na mszę, bo to ją \"boli\".\n\n\n\nZaapelowała o ochronę Kościoła i przypomniała o odpowiedzialności, jaka spoczywa na duchownych.\n\n\n\nW liście zabrzmiały też słowa: \"Proszę, nie zamiatajmy tych spraw pod dywan, bo potem zaczną cuchnąć, gnić, a sam dywan się rozpadnie. Uświadommy sobie, że jeśli ukrywamy te fakty, gdy milczymy, ukrywamy brud i w ten sposób stajemy się wspólnikami\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127921,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDusze dzieci, ofiar wykorzystywania seksualnego \"rozdarto na małe krwawiące strzępy\" - to słowa z listu , jaki kobieta, ofiara księdza-pedofila napisała do papieża Franciszka. List publikuje na swej stronie watykański portal Vatican News.\n\n\n\nJak wyjaśniono, Franciszek wyraził życzenie, aby przewodniczący Papieskiej Komisji ds. Ochrony Nieletnich kardynał Sean Patrick O’Malley opublikował ten list i podzielił się nim ze wszystkimi kapłanami oraz seminarzystami. Amerykański kardynał podkreślił, że papież otrzymał to \"odważne świadectwo\" w obecnym \"czasie odnowy i nawrócenia duszpasterskiego, w którym Kościół mierzy się ze skandalem i ranami nadużyć seksualnych\".\n\n\n\nKobieta, której tożsamości i narodowości nie ujawniono, wyjaśniła: \"przez lata byłam maltretowana przez księdza; musiałam nazywać go +braciszkiem+, a ja byłam jego +siostrzyczką+\".\n\n\n\nPodkreśliła, że chce, by zwyciężyła \"prawda miłująca\" i dzieli się doświadczeniami również w imieniu innych ofiar; \"dzieci, które zostały głęboko zranione, którym skradziono ich dzieciństwo, czystość i szacunek\" - dodała.\n\n\n\nDzieci te, stwierdziła, zostały \"zdradzone, wykorzystano ich bezgraniczną ufność\"; \"ich serca biją, one oddychają, żyją , ale zabito je raz, dwa razy, wielekroć\".\n\n\n\n\"Ich dusze rozdarto na małe krwawiące strzępy\" - zaznaczyła ofiara pedofilii w swym liście do papieża. Te blizny na ich duszach jej zdaniem nie znikną.\n\n\n\nNastępnie stwierdziła: \"Kościół jest moją matką i bardzo mnie boli, gdy jest zraniony, gdy jest brudny\".\n\n\n\n\"Dorośli, którzy doświadczyli tej hipokryzji jako dzieci, nigdy nie będą w stanie wymazać jej ze swojego życia\" - zaznaczyła.\n\n\n\nOfiara wykorzystywania w dzieciństwie wyznała, że cierpi na dyssocjalne zaburzenie tożsamości, ciężki zespół stresu pourazowego, depresję, lęki, boi się ludzi.\n\n\n\n\"Moje ciało pamięta każdy dotyk. Boję się księży, być blisko nich\" - ujawniła. Przyznała też, że nie może chodzić na mszę, bo to ją \"boli\".\n\n\n\nZaapelowała o ochronę Kościoła i przypomniała o odpowiedzialności, jaka spoczywa na duchownych.\n\n\n\nW liście zabrzmiały też słowa: \"Proszę, nie zamiatajmy tych spraw pod dywan, bo potem zaczną cuchnąć, gnić, a sam dywan się rozpadnie. Uświadommy sobie, że jeśli ukrywamy te fakty, gdy milczymy, ukrywamy brud i w ten sposób stajemy się wspólnikami\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127921,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
W liście, opublikowanym przez Watykan, kobieta, ofiara księdza-pedofila, opisuje dusze dzieci, których wykorzystywania seksualnego „rozdarto na małe krwawiące strzępy”. Papież Franciszek wyraził życzenie, aby ten list został opublikowany i przekazany kapłanom oraz seminarzystom.
reklama
Ofiara pedofilii wyjaśnia, że przez lata była maltretowana przez księdza, który zmuszał ją do nazywania go „braciszkiem”, a siebie „siostrzyczką”. Ponadto podkreśla, że chce, aby zwyciężyła „prawda miłująca” i była głosem również dla innych ofiar, „dzieci, którym skradziono dzieciństwo, czystość i szacunek”.
Zdaniem ofiary, dzieci te zostały „zdradzone, wykorzystane bezgraniczną ufność” i ich dusze są „rozdarto na małe krwawiące strzępy”. Kobieta apeluje o ochronę Kościoła i przypomina o odpowiedzialności duchownych.
Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.