\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Sezon turystyczny na Mazurach: mimo pandemii, branża turystyczna jest optymistyczna ","spintaxed_cnt":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Sezon turystyczny na Mazurach: mimo pandemii, branża turystyczna jest optymistyczna ","spintaxed_cnt":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Sezon turystyczny na Mazurach: mimo pandemii, branża turystyczna jest optymistyczna ","spintaxed_cnt":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Sezon turystyczny na Mazurach: mimo pandemii, branża turystyczna jest optymistyczna ","spintaxed_cnt":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Sezon turystyczny na Mazurach: mimo pandemii, branża turystyczna jest optymistyczna ","spintaxed_cnt":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Sezon turystyczny na Mazurach: mimo pandemii, branża turystyczna jest optymistyczna ","spintaxed_cnt":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Sezon turystyczny na Mazurach: mimo pandemii, branża turystyczna jest optymistyczna ","spintaxed_cnt":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Sezon turystyczny na Mazurach: mimo pandemii, branża turystyczna jest optymistyczna ","spintaxed_cnt":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nMazury – wciąż popularne wśród turystów\n\n\n\nMazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.\n\n\n\nBurmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.\n\n\n\nAtrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października - informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek. \n\n\n\nPodsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Samorządowcy podsumowują sezon turystyczny na Mazurach","original_cnt":"\nJest dobrze, ale nie było rekordowego zainteresowania. Branża turystyczna miała odbić trochę strat związanych z pandemią.\n\n\n\nMazury bardzo popularne wśród turystów\n\n\n\nTo, jak wiele osób wybrało Mazury na miejsce spędzania wakacji, najdobitniej pokazują korki w mazurskich miasteczkach. Poza sezonem przejazd DK 16 przez Mrągowo zajmuje ok. 5-10 minut, a w miniony piątek ten sam odcinek drogi w południe trzeba było pokonywać 40 minut. Przejazd przez Pisz trwa 40-50 minut; w Giżycku często korek rozpoczyna się na obwodnicy miasta i ciągnie aż do Wilkas. Z Giżycka do Mikołajek poza sezonem jedzie się niepełna godzinę, a tego lata – nawet ponad dwa razy dłużej.\n\n\n\n„Jak rano idę do pracy i obserwuję auta i parkingi, to często zdarza się, że już rano wszystkie miejsca są zajęte, a w korkach stoi połowa aut z giżycką rejestracją, a druga połowa to goście” – powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz. Dodał, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są też poranne przepełnione kosze na śmieci. „Co wieczór je opróżniamy, wiec gdy rano są pełne wiem, że kwitło nocne życie” – dodał.\n\n\n\nDomki, wynajem łodzi i kajaki popularnymi atrakcjami w tym sezonie\n\n\n\nBurmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że ubiegły rok był na Mazurach rekordowy. „Wtedy mało kto wyjechał za granicę i Mazury były oblężone. W tym roku ludzi jest trochę mniej, ale też sporo. Dość, by branża turystyczna odrobiła nieco strat pandemicznych” – przyznał Jakubowski i dodał, że najtrudniej mają hotele, które w wyniku obostrzeń nie mają pełnego obłożenia.\n\n\n\nNajwiększą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki, w których wypoczywa jedna rodzina czy krąg znajomych. Turyści „na pniu” rezerwują też tzw. domki holenderskie i ustawione na stałe przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek popularne są kajaki, wiele osób wybiera spływ Krutynią – zdarza się, że z popularnych stanic na tej rzece wypływa na raz kilka grup kajakarzy i wówczas na wodzie jest wręcz tłoczno.\n\n\n\nCeny żywności na Mazurach są porównywalne z tymi sprzed roku, np. w samoobsługowym barze w Giżycku za 100 gramów dań obiadowych trzeba zapłacić 6,50 zł.\n\n\n\nDruga połowa sierpnia to od lat czas, gdy liczba turystów maleje. W tym roku jednak właściciele łodzi mają zarezerwowanych większość czarterów do września, niektórzy nawet do października.\n\n\n\nSobotni poranek jest na Mazurach rześki, termometr w porcie Ekomarina nad Niegocinem pokazywał po godz. 8 rano 18 stopni.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121014,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Mazury to jak co roku jedno z najczęściej wybieranych przez turystów miejsc w Polsce. W porównaniu do zeszłego roku, turystów jest trochę mniej, ale wciąż sporo. O tym, jak duże zainteresowanie stanowiły Mazury, świadczyć mogą liczne korki i tłumy ludzi w miasteczkach. Na przykład przejazd przez Mrągowo zajmuje teraz 40 minut, podczas gdy poza sezonem trwa około 5-10 minut. W Giżycku, korek ciągnie się aż do Wilkas, a przejazd Giżycko-Mikołajki, który poza sezonem zajmuje niepełna godzinę, teraz trwa ponad dwukrotnie dłużej.
reklama
Burmistrz Giżycka, Wojciech Iwaszkiewicz, dodaje, że dla niego wyznacznikiem popularności turystycznej miasteczka są nie tylko korki na drogach, ale też poranne przepełnione kosze na śmieci, co oznacza duże zainteresowanie Mazurami nie tylko w godzinach wieczornych, ale również późnymi nocami.
Atrakcje turystyczne cieszą się zainteresowaniem
Największą popularnością wśród wypoczywających na Mazurach cieszą się domki turystyczne, w których wypoczywa jedna rodzina lub grupka przyjaciół, ale również popularne są kempingi, domki holenderskie czy na stałe ustawione przyczepy kempingowe. Wśród rozrywek, zdecydowanie najwięcej osób wybiera kajaki i spływy kajakowe. Ceny żywności na Mazurach nie uległy znaczącej zmianie w porównaniu do zeszłego roku.
reklama
Druga połowa sierpnia to okres, gdy liczba turystów zwykle zaczyna maleć. Tym razem jednak, właściciele łodzi mają zarezerwowane większość czarterów aż do września lub nawet do października – informuje burmistrz Piotr Jakubowski z Mikołajek.
Podsumowując, sezon turystyczny na Mazurach wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem, choć mniej niż rok temu. Branża turystyczna miała nadzieję odrobić straty związane z pandemią i patrząc na duże zainteresowanie wynajmem domków turystycznych i kajaków, można stwierdzić, że otrzymała szansę na to.