\nSzczepkowski jest wójtem pierwszą kadencję. W 2018 r. startując z KW PiS wygrał w drugiej turze z urzędującym nieprzerwanie od 28 lat poprzednim wójtem Henrykiem Kacprzykiem (KWW Grunwald). Uzyskał wtedy 1260, czyli 54,81 proc. ważnych głosów. Wcześniej był m.in. gminnym radnym, prezesem Fundacji na Rzecz Rozwoju Gminy Grunwald, działał też w Warmińsko-Mazurskiej Izbie Rolniczej i Polskim Związku Łowieckim.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":118831,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZgodnie z przepisami, referendum ws. odwołania wójta przed upływem kadencji będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział nie mniej niż trzy piąte liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu. Podczas drugiej tury wyborów samorządowych w 2018 r., w wyborze wójta Grunwaldu uczestniczyło 2316 wyborców, więc dla ważności referendum potrzeba nie mniej niż 1390 uprawnionych do głosowania. Wójt zostałby odwołany, gdyby w ważnym referendum opowiedziała się za tym ponad połowa głosujących.\n\n\n\nSzczepkowski jest wójtem pierwszą kadencję. W 2018 r. startując z KW PiS wygrał w drugiej turze z urzędującym nieprzerwanie od 28 lat poprzednim wójtem Henrykiem Kacprzykiem (KWW Grunwald). Uzyskał wtedy 1260, czyli 54,81 proc. ważnych głosów. Wcześniej był m.in. gminnym radnym, prezesem Fundacji na Rzecz Rozwoju Gminy Grunwald, działał też w Warmińsko-Mazurskiej Izbie Rolniczej i Polskim Związku Łowieckim.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":118831,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPotrzeba co najmniej 1390 osób\n\n\n\nZgodnie z przepisami, referendum ws. odwołania wójta przed upływem kadencji będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział nie mniej niż trzy piąte liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu. Podczas drugiej tury wyborów samorządowych w 2018 r., w wyborze wójta Grunwaldu uczestniczyło 2316 wyborców, więc dla ważności referendum potrzeba nie mniej niż 1390 uprawnionych do głosowania. Wójt zostałby odwołany, gdyby w ważnym referendum opowiedziała się za tym ponad połowa głosujących.\n\n\n\nSzczepkowski jest wójtem pierwszą kadencję. W 2018 r. startując z KW PiS wygrał w drugiej turze z urzędującym nieprzerwanie od 28 lat poprzednim wójtem Henrykiem Kacprzykiem (KWW Grunwald). Uzyskał wtedy 1260, czyli 54,81 proc. ważnych głosów. Wcześniej był m.in. gminnym radnym, prezesem Fundacji na Rzecz Rozwoju Gminy Grunwald, działał też w Warmińsko-Mazurskiej Izbie Rolniczej i Polskim Związku Łowieckim.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":118831,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n[poll id=\"63\"]\n\n\n\nPotrzeba co najmniej 1390 osób\n\n\n\nZgodnie z przepisami, referendum ws. odwołania wójta przed upływem kadencji będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział nie mniej niż trzy piąte liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu. Podczas drugiej tury wyborów samorządowych w 2018 r., w wyborze wójta Grunwaldu uczestniczyło 2316 wyborców, więc dla ważności referendum potrzeba nie mniej niż 1390 uprawnionych do głosowania. Wójt zostałby odwołany, gdyby w ważnym referendum opowiedziała się za tym ponad połowa głosujących.\n\n\n\nSzczepkowski jest wójtem pierwszą kadencję. W 2018 r. startując z KW PiS wygrał w drugiej turze z urzędującym nieprzerwanie od 28 lat poprzednim wójtem Henrykiem Kacprzykiem (KWW Grunwald). Uzyskał wtedy 1260, czyli 54,81 proc. ważnych głosów. Wcześniej był m.in. gminnym radnym, prezesem Fundacji na Rzecz Rozwoju Gminy Grunwald, działał też w Warmińsko-Mazurskiej Izbie Rolniczej i Polskim Związku Łowieckim.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":118831,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWójt wydał wtedy oświadczenie, w którym napisał m.in., że wysłane przez niego pisma \"nie miały charakteru listu otwartego, ani nie stanowiły oświadczenia podanego do publicznej wiadomości, zaś zawarte w nich informacje zostały przez media przeinaczone\". Według niego fragmenty, które wzbudziły kontrowersje, miały jedynie wskazywać na \"polityczny charakter działań\" opisywanych przez niego osób.\n\n\n\n[poll id=\"63\"]\n\n\n\nPotrzeba co najmniej 1390 osób\n\n\n\nZgodnie z przepisami, referendum ws. odwołania wójta przed upływem kadencji będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział nie mniej niż trzy piąte liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu. Podczas drugiej tury wyborów samorządowych w 2018 r., w wyborze wójta Grunwaldu uczestniczyło 2316 wyborców, więc dla ważności referendum potrzeba nie mniej niż 1390 uprawnionych do głosowania. Wójt zostałby odwołany, gdyby w ważnym referendum opowiedziała się za tym ponad połowa głosujących.\n\n\n\nSzczepkowski jest wójtem pierwszą kadencję. W 2018 r. startując z KW PiS wygrał w drugiej turze z urzędującym nieprzerwanie od 28 lat poprzednim wójtem Henrykiem Kacprzykiem (KWW Grunwald). Uzyskał wtedy 1260, czyli 54,81 proc. ważnych głosów. Wcześniej był m.in. gminnym radnym, prezesem Fundacji na Rzecz Rozwoju Gminy Grunwald, działał też w Warmińsko-Mazurskiej Izbie Rolniczej i Polskim Związku Łowieckim.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":118831,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPo tym, jak obie radne opublikowały treść listu wójta na Facebooku, sprawę nagłośniła organizacja Olsztyński Marsz Równości, a po niej lokalne i ogólnopolskie media.\n\n\n\nWójt wydał wtedy oświadczenie, w którym napisał m.in., że wysłane przez niego pisma \"nie miały charakteru listu otwartego, ani nie stanowiły oświadczenia podanego do publicznej wiadomości, zaś zawarte w nich informacje zostały przez media przeinaczone\". Według niego fragmenty, które wzbudziły kontrowersje, miały jedynie wskazywać na \"polityczny charakter działań\" opisywanych przez niego osób.\n\n\n\n[poll id=\"63\"]\n\n\n\nPotrzeba co najmniej 1390 osób\n\n\n\nZgodnie z przepisami, referendum ws. odwołania wójta przed upływem kadencji będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział nie mniej niż trzy piąte liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu. Podczas drugiej tury wyborów samorządowych w 2018 r., w wyborze wójta Grunwaldu uczestniczyło 2316 wyborców, więc dla ważności referendum potrzeba nie mniej niż 1390 uprawnionych do głosowania. Wójt zostałby odwołany, gdyby w ważnym referendum opowiedziała się za tym ponad połowa głosujących.\n\n\n\nSzczepkowski jest wójtem pierwszą kadencję. W 2018 r. startując z KW PiS wygrał w drugiej turze z urzędującym nieprzerwanie od 28 lat poprzednim wójtem Henrykiem Kacprzykiem (KWW Grunwald). Uzyskał wtedy 1260, czyli 54,81 proc. ważnych głosów. Wcześniej był m.in. gminnym radnym, prezesem Fundacji na Rzecz Rozwoju Gminy Grunwald, działał też w Warmińsko-Mazurskiej Izbie Rolniczej i Polskim Związku Łowieckim.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":118831,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWójt wydał oświadczenie\n\n\n\nPo tym, jak obie radne opublikowały treść listu wójta na Facebooku, sprawę nagłośniła organizacja Olsztyński Marsz Równości, a po niej lokalne i ogólnopolskie media.\n\n\n\nWójt wydał wtedy oświadczenie, w którym napisał m.in., że wysłane przez niego pisma \"nie miały charakteru listu otwartego, ani nie stanowiły oświadczenia podanego do publicznej wiadomości, zaś zawarte w nich informacje zostały przez media przeinaczone\". Według niego fragmenty, które wzbudziły kontrowersje, miały jedynie wskazywać na \"polityczny charakter działań\" opisywanych przez niego osób.\n\n\n\n[poll id=\"63\"]\n\n\n\nPotrzeba co najmniej 1390 osób\n\n\n\nZgodnie z przepisami, referendum ws. odwołania wójta przed upływem kadencji będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział nie mniej niż trzy piąte liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu. Podczas drugiej tury wyborów samorządowych w 2018 r., w wyborze wójta Grunwaldu uczestniczyło 2316 wyborców, więc dla ważności referendum potrzeba nie mniej niż 1390 uprawnionych do głosowania. Wójt zostałby odwołany, gdyby w ważnym referendum opowiedziała się za tym ponad połowa głosujących.\n\n\n\nSzczepkowski jest wójtem pierwszą kadencję. W 2018 r. startując z KW PiS wygrał w drugiej turze z urzędującym nieprzerwanie od 28 lat poprzednim wójtem Henrykiem Kacprzykiem (KWW Grunwald). Uzyskał wtedy 1260, czyli 54,81 proc. ważnych głosów. Wcześniej był m.in. gminnym radnym, prezesem Fundacji na Rzecz Rozwoju Gminy Grunwald, działał też w Warmińsko-Mazurskiej Izbie Rolniczej i Polskim Związku Łowieckim.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":118831,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak zauważyli inicjatorzy referendum, wójt skupił się nie tylko na działaniach radnych, ale \"wszedł w intymne sprawy ich rodzin, opisując m.in. orientację seksualną dzieci\". W przypadku jednej z radnych wójt napisał m.in. \"propaguje postulaty środowisk LGBT, matka córki lesbijki\", a w przypadku kolejnej - \"prywatnie matka lesbijki o poglądach mocno lewicowych\".\n\n\n\nWójt wydał oświadczenie\n\n\n\nPo tym, jak obie radne opublikowały treść listu wójta na Facebooku, sprawę nagłośniła organizacja Olsztyński Marsz Równości, a po niej lokalne i ogólnopolskie media.\n\n\n\nWójt wydał wtedy oświadczenie, w którym napisał m.in., że wysłane przez niego pisma \"nie miały charakteru listu otwartego, ani nie stanowiły oświadczenia podanego do publicznej wiadomości, zaś zawarte w nich informacje zostały przez media przeinaczone\". Według niego fragmenty, które wzbudziły kontrowersje, miały jedynie wskazywać na \"polityczny charakter działań\" opisywanych przez niego osób.\n\n\n\n[poll id=\"63\"]\n\n\n\nPotrzeba co najmniej 1390 osób\n\n\n\nZgodnie z przepisami, referendum ws. odwołania wójta przed upływem kadencji będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział nie mniej niż trzy piąte liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu. Podczas drugiej tury wyborów samorządowych w 2018 r., w wyborze wójta Grunwaldu uczestniczyło 2316 wyborców, więc dla ważności referendum potrzeba nie mniej niż 1390 uprawnionych do głosowania. Wójt zostałby odwołany, gdyby w ważnym referendum opowiedziała się za tym ponad połowa głosujących.\n\n\n\nSzczepkowski jest wójtem pierwszą kadencję. W 2018 r. startując z KW PiS wygrał w drugiej turze z urzędującym nieprzerwanie od 28 lat poprzednim wójtem Henrykiem Kacprzykiem (KWW Grunwald). Uzyskał wtedy 1260, czyli 54,81 proc. ważnych głosów. Wcześniej był m.in. gminnym radnym, prezesem Fundacji na Rzecz Rozwoju Gminy Grunwald, działał też w Warmińsko-Mazurskiej Izbie Rolniczej i Polskim Związku Łowieckim.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":118831,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWśród powodów, dla których chcą odwołać go ze stanowiska, wskazali też głośną medialnie sprawę listów, które Szczepkowski wysłał m.in. do wojewody i premiera, zwracając się o działania zmierzające do odwołania rady gminy w trybie nadzoru. W obszernych listach wójt opisał \"układ\", z którym - jak twierdził - musi się mierzyć od początku kadencji. Zaliczył do niego szereg instytucji i osób, w tym niektórych lokalnych polityków i opozycyjnych radnych.\n\n\n\nJak zauważyli inicjatorzy referendum, wójt skupił się nie tylko na działaniach radnych, ale \"wszedł w intymne sprawy ich rodzin, opisując m.in. orientację seksualną dzieci\". W przypadku jednej z radnych wójt napisał m.in. \"propaguje postulaty środowisk LGBT, matka córki lesbijki\", a w przypadku kolejnej - \"prywatnie matka lesbijki o poglądach mocno lewicowych\".\n\n\n\nWójt wydał oświadczenie\n\n\n\nPo tym, jak obie radne opublikowały treść listu wójta na Facebooku, sprawę nagłośniła organizacja Olsztyński Marsz Równości, a po niej lokalne i ogólnopolskie media.\n\n\n\nWójt wydał wtedy oświadczenie, w którym napisał m.in., że wysłane przez niego pisma \"nie miały charakteru listu otwartego, ani nie stanowiły oświadczenia podanego do publicznej wiadomości, zaś zawarte w nich informacje zostały przez media przeinaczone\". Według niego fragmenty, które wzbudziły kontrowersje, miały jedynie wskazywać na \"polityczny charakter działań\" opisywanych przez niego osób.\n\n\n\n[poll id=\"63\"]\n\n\n\nPotrzeba co najmniej 1390 osób\n\n\n\nZgodnie z przepisami, referendum ws. odwołania wójta przed upływem kadencji będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział nie mniej niż trzy piąte liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu. Podczas drugiej tury wyborów samorządowych w 2018 r., w wyborze wójta Grunwaldu uczestniczyło 2316 wyborców, więc dla ważności referendum potrzeba nie mniej niż 1390 uprawnionych do głosowania. Wójt zostałby odwołany, gdyby w ważnym referendum opowiedziała się za tym ponad połowa głosujących.\n\n\n\nSzczepkowski jest wójtem pierwszą kadencję. W 2018 r. startując z KW PiS wygrał w drugiej turze z urzędującym nieprzerwanie od 28 lat poprzednim wójtem Henrykiem Kacprzykiem (KWW Grunwald). Uzyskał wtedy 1260, czyli 54,81 proc. ważnych głosów. Wcześniej był m.in. gminnym radnym, prezesem Fundacji na Rzecz Rozwoju Gminy Grunwald, działał też w Warmińsko-Mazurskiej Izbie Rolniczej i Polskim Związku Łowieckim.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":118831,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nCo nie spodobało się mieszkańcom?\n\n\n\nWśród powodów, dla których chcą odwołać go ze stanowiska, wskazali też głośną medialnie sprawę listów, które Szczepkowski wysłał m.in. do wojewody i premiera, zwracając się o działania zmierzające do odwołania rady gminy w trybie nadzoru. W obszernych listach wójt opisał \"układ\", z którym - jak twierdził - musi się mierzyć od początku kadencji. Zaliczył do niego szereg instytucji i osób, w tym niektórych lokalnych polityków i opozycyjnych radnych.\n\n\n\nJak zauważyli inicjatorzy referendum, wójt skupił się nie tylko na działaniach radnych, ale \"wszedł w intymne sprawy ich rodzin, opisując m.in. orientację seksualną dzieci\". W przypadku jednej z radnych wójt napisał m.in. \"propaguje postulaty środowisk LGBT, matka córki lesbijki\", a w przypadku kolejnej - \"prywatnie matka lesbijki o poglądach mocno lewicowych\".\n\n\n\nWójt wydał oświadczenie\n\n\n\nPo tym, jak obie radne opublikowały treść listu wójta na Facebooku, sprawę nagłośniła organizacja Olsztyński Marsz Równości, a po niej lokalne i ogólnopolskie media.\n\n\n\nWójt wydał wtedy oświadczenie, w którym napisał m.in., że wysłane przez niego pisma \"nie miały charakteru listu otwartego, ani nie stanowiły oświadczenia podanego do publicznej wiadomości, zaś zawarte w nich informacje zostały przez media przeinaczone\". Według niego fragmenty, które wzbudziły kontrowersje, miały jedynie wskazywać na \"polityczny charakter działań\" opisywanych przez niego osób.\n\n\n\n[poll id=\"63\"]\n\n\n\nPotrzeba co najmniej 1390 osób\n\n\n\nZgodnie z przepisami, referendum ws. odwołania wójta przed upływem kadencji będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział nie mniej niż trzy piąte liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu. Podczas drugiej tury wyborów samorządowych w 2018 r., w wyborze wójta Grunwaldu uczestniczyło 2316 wyborców, więc dla ważności referendum potrzeba nie mniej niż 1390 uprawnionych do głosowania. Wójt zostałby odwołany, gdyby w ważnym referendum opowiedziała się za tym ponad połowa głosujących.\n\n\n\nSzczepkowski jest wójtem pierwszą kadencję. W 2018 r. startując z KW PiS wygrał w drugiej turze z urzędującym nieprzerwanie od 28 lat poprzednim wójtem Henrykiem Kacprzykiem (KWW Grunwald). Uzyskał wtedy 1260, czyli 54,81 proc. ważnych głosów. Wcześniej był m.in. gminnym radnym, prezesem Fundacji na Rzecz Rozwoju Gminy Grunwald, działał też w Warmińsko-Mazurskiej Izbie Rolniczej i Polskim Związku Łowieckim.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":118831,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nReferendum odbędzie się z inicjatywy grupy mieszkańców, którzy zebrali pod takim wnioskiem podpisy poparcia w liczbie przekraczającej wymagane 10 proc. uprawnionych do głosowania. Zarzucili oni wójtowi szereg nieprawidłowości w czasie sprawowania urzędu.\n\n\n\nCo nie spodobało się mieszkańcom?\n\n\n\nWśród powodów, dla których chcą odwołać go ze stanowiska, wskazali też głośną medialnie sprawę listów, które Szczepkowski wysłał m.in. do wojewody i premiera, zwracając się o działania zmierzające do odwołania rady gminy w trybie nadzoru. W obszernych listach wójt opisał \"układ\", z którym - jak twierdził - musi się mierzyć od początku kadencji. Zaliczył do niego szereg instytucji i osób, w tym niektórych lokalnych polityków i opozycyjnych radnych.\n\n\n\nJak zauważyli inicjatorzy referendum, wójt skupił się nie tylko na działaniach radnych, ale \"wszedł w intymne sprawy ich rodzin, opisując m.in. orientację seksualną dzieci\". W przypadku jednej z radnych wójt napisał m.in. \"propaguje postulaty środowisk LGBT, matka córki lesbijki\", a w przypadku kolejnej - \"prywatnie matka lesbijki o poglądach mocno lewicowych\".\n\n\n\nWójt wydał oświadczenie\n\n\n\nPo tym, jak obie radne opublikowały treść listu wójta na Facebooku, sprawę nagłośniła organizacja Olsztyński Marsz Równości, a po niej lokalne i ogólnopolskie media.\n\n\n\nWójt wydał wtedy oświadczenie, w którym napisał m.in., że wysłane przez niego pisma \"nie miały charakteru listu otwartego, ani nie stanowiły oświadczenia podanego do publicznej wiadomości, zaś zawarte w nich informacje zostały przez media przeinaczone\". Według niego fragmenty, które wzbudziły kontrowersje, miały jedynie wskazywać na \"polityczny charakter działań\" opisywanych przez niego osób.\n\n\n\n[poll id=\"63\"]\n\n\n\nPotrzeba co najmniej 1390 osób\n\n\n\nZgodnie z przepisami, referendum ws. odwołania wójta przed upływem kadencji będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział nie mniej niż trzy piąte liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu. Podczas drugiej tury wyborów samorządowych w 2018 r., w wyborze wójta Grunwaldu uczestniczyło 2316 wyborców, więc dla ważności referendum potrzeba nie mniej niż 1390 uprawnionych do głosowania. Wójt zostałby odwołany, gdyby w ważnym referendum opowiedziała się za tym ponad połowa głosujących.\n\n\n\nSzczepkowski jest wójtem pierwszą kadencję. W 2018 r. startując z KW PiS wygrał w drugiej turze z urzędującym nieprzerwanie od 28 lat poprzednim wójtem Henrykiem Kacprzykiem (KWW Grunwald). Uzyskał wtedy 1260, czyli 54,81 proc. ważnych głosów. Wcześniej był m.in. gminnym radnym, prezesem Fundacji na Rzecz Rozwoju Gminy Grunwald, działał też w Warmińsko-Mazurskiej Izbie Rolniczej i Polskim Związku Łowieckim.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":118831,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPostanowienie komisarza wyborczego o przeprowadzeniu referendum zostało opublikowane we wtorek na stronie elbląskiej delegatury KBW. Głosowanie odbędzie się 5 września w godz. 7-21 w czterech obwodowych komisjach referendalnych.\n\n\n\nReferendum odbędzie się z inicjatywy grupy mieszkańców, którzy zebrali pod takim wnioskiem podpisy poparcia w liczbie przekraczającej wymagane 10 proc. uprawnionych do głosowania. Zarzucili oni wójtowi szereg nieprawidłowości w czasie sprawowania urzędu.\n\n\n\nCo nie spodobało się mieszkańcom?\n\n\n\nWśród powodów, dla których chcą odwołać go ze stanowiska, wskazali też głośną medialnie sprawę listów, które Szczepkowski wysłał m.in. do wojewody i premiera, zwracając się o działania zmierzające do odwołania rady gminy w trybie nadzoru. W obszernych listach wójt opisał \"układ\", z którym - jak twierdził - musi się mierzyć od początku kadencji. Zaliczył do niego szereg instytucji i osób, w tym niektórych lokalnych polityków i opozycyjnych radnych.\n\n\n\nJak zauważyli inicjatorzy referendum, wójt skupił się nie tylko na działaniach radnych, ale \"wszedł w intymne sprawy ich rodzin, opisując m.in. orientację seksualną dzieci\". W przypadku jednej z radnych wójt napisał m.in. \"propaguje postulaty środowisk LGBT, matka córki lesbijki\", a w przypadku kolejnej - \"prywatnie matka lesbijki o poglądach mocno lewicowych\".\n\n\n\nWójt wydał oświadczenie\n\n\n\nPo tym, jak obie radne opublikowały treść listu wójta na Facebooku, sprawę nagłośniła organizacja Olsztyński Marsz Równości, a po niej lokalne i ogólnopolskie media.\n\n\n\nWójt wydał wtedy oświadczenie, w którym napisał m.in., że wysłane przez niego pisma \"nie miały charakteru listu otwartego, ani nie stanowiły oświadczenia podanego do publicznej wiadomości, zaś zawarte w nich informacje zostały przez media przeinaczone\". Według niego fragmenty, które wzbudziły kontrowersje, miały jedynie wskazywać na \"polityczny charakter działań\" opisywanych przez niego osób.\n\n\n\n[poll id=\"63\"]\n\n\n\nPotrzeba co najmniej 1390 osób\n\n\n\nZgodnie z przepisami, referendum ws. odwołania wójta przed upływem kadencji będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział nie mniej niż trzy piąte liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu. Podczas drugiej tury wyborów samorządowych w 2018 r., w wyborze wójta Grunwaldu uczestniczyło 2316 wyborców, więc dla ważności referendum potrzeba nie mniej niż 1390 uprawnionych do głosowania. Wójt zostałby odwołany, gdyby w ważnym referendum opowiedziała się za tym ponad połowa głosujących.\n\n\n\nSzczepkowski jest wójtem pierwszą kadencję. W 2018 r. startując z KW PiS wygrał w drugiej turze z urzędującym nieprzerwanie od 28 lat poprzednim wójtem Henrykiem Kacprzykiem (KWW Grunwald). Uzyskał wtedy 1260, czyli 54,81 proc. ważnych głosów. Wcześniej był m.in. gminnym radnym, prezesem Fundacji na Rzecz Rozwoju Gminy Grunwald, działał też w Warmińsko-Mazurskiej Izbie Rolniczej i Polskim Związku Łowieckim.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":118831,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJuż 5 września odbędzie się referendum w sprawie odwołania wójta gminy Grunwald. Mieszkańcy zarzucają mężczyźnie wiele nieprawidłowości w jego działaniach.\n\n\n\nPostanowienie komisarza wyborczego o przeprowadzeniu referendum zostało opublikowane we wtorek na stronie elbląskiej delegatury KBW. Głosowanie odbędzie się 5 września w godz. 7-21 w czterech obwodowych komisjach referendalnych.\n\n\n\nReferendum odbędzie się z inicjatywy grupy mieszkańców, którzy zebrali pod takim wnioskiem podpisy poparcia w liczbie przekraczającej wymagane 10 proc. uprawnionych do głosowania. Zarzucili oni wójtowi szereg nieprawidłowości w czasie sprawowania urzędu.\n\n\n\nCo nie spodobało się mieszkańcom?\n\n\n\nWśród powodów, dla których chcą odwołać go ze stanowiska, wskazali też głośną medialnie sprawę listów, które Szczepkowski wysłał m.in. do wojewody i premiera, zwracając się o działania zmierzające do odwołania rady gminy w trybie nadzoru. W obszernych listach wójt opisał \"układ\", z którym - jak twierdził - musi się mierzyć od początku kadencji. Zaliczył do niego szereg instytucji i osób, w tym niektórych lokalnych polityków i opozycyjnych radnych.\n\n\n\nJak zauważyli inicjatorzy referendum, wójt skupił się nie tylko na działaniach radnych, ale \"wszedł w intymne sprawy ich rodzin, opisując m.in. orientację seksualną dzieci\". W przypadku jednej z radnych wójt napisał m.in. \"propaguje postulaty środowisk LGBT, matka córki lesbijki\", a w przypadku kolejnej - \"prywatnie matka lesbijki o poglądach mocno lewicowych\".\n\n\n\nWójt wydał oświadczenie\n\n\n\nPo tym, jak obie radne opublikowały treść listu wójta na Facebooku, sprawę nagłośniła organizacja Olsztyński Marsz Równości, a po niej lokalne i ogólnopolskie media.\n\n\n\nWójt wydał wtedy oświadczenie, w którym napisał m.in., że wysłane przez niego pisma \"nie miały charakteru listu otwartego, ani nie stanowiły oświadczenia podanego do publicznej wiadomości, zaś zawarte w nich informacje zostały przez media przeinaczone\". Według niego fragmenty, które wzbudziły kontrowersje, miały jedynie wskazywać na \"polityczny charakter działań\" opisywanych przez niego osób.\n\n\n\n[poll id=\"63\"]\n\n\n\nPotrzeba co najmniej 1390 osób\n\n\n\nZgodnie z przepisami, referendum ws. odwołania wójta przed upływem kadencji będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział nie mniej niż trzy piąte liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu. Podczas drugiej tury wyborów samorządowych w 2018 r., w wyborze wójta Grunwaldu uczestniczyło 2316 wyborców, więc dla ważności referendum potrzeba nie mniej niż 1390 uprawnionych do głosowania. Wójt zostałby odwołany, gdyby w ważnym referendum opowiedziała się za tym ponad połowa głosujących.\n\n\n\nSzczepkowski jest wójtem pierwszą kadencję. W 2018 r. startując z KW PiS wygrał w drugiej turze z urzędującym nieprzerwanie od 28 lat poprzednim wójtem Henrykiem Kacprzykiem (KWW Grunwald). Uzyskał wtedy 1260, czyli 54,81 proc. ważnych głosów. Wcześniej był m.in. gminnym radnym, prezesem Fundacji na Rzecz Rozwoju Gminy Grunwald, działał też w Warmińsko-Mazurskiej Izbie Rolniczej i Polskim Związku Łowieckim.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":118831,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
5 września odbędzie się referendum w sprawie odwołania wójta gminy Grunwald. Jego mieszkańcy zarzucają mu wiele nieprawidłowości w działaniach. Głosowanie odbędzie się z inicjatywy grupy mieszkańców, którzy zebrali pod takim wnioskiem podpisy poparcia w liczbie przekraczającej wymagane 10% uprawnionych do głosowania.
reklama
Wójt skupił się nie tylko na działaniach radnych, ale „wszedł w intymne sprawy ich rodzin, opisując m.in. orientację seksualną dzieci”. W przypadku jednej z radnych wójt napisał m.in. „propaguje postulaty środowisk LGBT, matka córki lesbijki”, a w przypadku kolejnej – „prywatnie matka lesbijki o poglądach mocno lewicowych”.
Szczepkowski jest wójtem pierwszą kadencję. W 2018 r. startując z KW PiS wygrał w drugiej turze z urzędującym nieprzerwanie od 28 lat poprzednim wójtem Henrykiem Kacprzykiem (KWW Grunwald). Uzyskał wtedy 1260, czyli 54,81% ważnych głosów.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.