\nBył to drugi w ostatnich dniach pożar na mazurskich jeziorach. W czwartek na jeziorze Jagodne w okolicy kanału Kula zapalił się silnik motorówki, na której płynęła sześcioosobowa rodzina. Nikt wówczas nie ucierpiał, załogę zabrała na pokład inna łódź, a ogień szybko ugaszono. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWedług niego płonąca łódź motorowa miała około ośmiu metrów długości, a akcja gaśnicza trwała około dwóch godzin. Po ugaszeniu ognia, odholowano spalony wrak do Niedźwiedziego Rogu i przekazano do dyspozycji policji.\n\n\n\nBył to drugi w ostatnich dniach pożar na mazurskich jeziorach. W czwartek na jeziorze Jagodne w okolicy kanału Kula zapalił się silnik motorówki, na której płynęła sześcioosobowa rodzina. Nikt wówczas nie ucierpiał, załogę zabrała na pokład inna łódź, a ogień szybko ugaszono. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"W chwili przybycia na miejsce naszych zastępów cała łódź stała w ogniu\" - mówił st. kpt. Grzegorz Kuliś z piskiej straży pożarnej.\n\n\n\nWedług niego płonąca łódź motorowa miała około ośmiu metrów długości, a akcja gaśnicza trwała około dwóch godzin. Po ugaszeniu ognia, odholowano spalony wrak do Niedźwiedziego Rogu i przekazano do dyspozycji policji.\n\n\n\nBył to drugi w ostatnich dniach pożar na mazurskich jeziorach. W czwartek na jeziorze Jagodne w okolicy kanału Kula zapalił się silnik motorówki, na której płynęła sześcioosobowa rodzina. Nikt wówczas nie ucierpiał, załogę zabrała na pokład inna łódź, a ogień szybko ugaszono. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW akcji gaśniczej na jeziorze uczestniczyli strażacy PSP z Pisza oraz OSP z Mikołajek i Rucianego-Nidy.\n\n\n\n\"W chwili przybycia na miejsce naszych zastępów cała łódź stała w ogniu\" - mówił st. kpt. Grzegorz Kuliś z piskiej straży pożarnej.\n\n\n\nWedług niego płonąca łódź motorowa miała około ośmiu metrów długości, a akcja gaśnicza trwała około dwóch godzin. Po ugaszeniu ognia, odholowano spalony wrak do Niedźwiedziego Rogu i przekazano do dyspozycji policji.\n\n\n\nBył to drugi w ostatnich dniach pożar na mazurskich jeziorach. W czwartek na jeziorze Jagodne w okolicy kanału Kula zapalił się silnik motorówki, na której płynęła sześcioosobowa rodzina. Nikt wówczas nie ucierpiał, załogę zabrała na pokład inna łódź, a ogień szybko ugaszono. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo pożaru doszło we wtorek około godz. 16 na jeziorze Śniardwy, w okolicach wyspy Czarci Ostrów. Jak podawało MOPR, osoby, które były na pokładzie płonącej łodzi, zostały ewakuowane przez przepływających obok żeglarzy. Dwóch najciężej poparzonych przejęli jeszcze na jeziorze ratownicy MOPR. Na brzegu przekazano ich załodze karetki kołowej i Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu.\n\n\n\nW akcji gaśniczej na jeziorze uczestniczyli strażacy PSP z Pisza oraz OSP z Mikołajek i Rucianego-Nidy.\n\n\n\n\"W chwili przybycia na miejsce naszych zastępów cała łódź stała w ogniu\" - mówił st. kpt. Grzegorz Kuliś z piskiej straży pożarnej.\n\n\n\nWedług niego płonąca łódź motorowa miała około ośmiu metrów długości, a akcja gaśnicza trwała około dwóch godzin. Po ugaszeniu ognia, odholowano spalony wrak do Niedźwiedziego Rogu i przekazano do dyspozycji policji.\n\n\n\nBył to drugi w ostatnich dniach pożar na mazurskich jeziorach. W czwartek na jeziorze Jagodne w okolicy kanału Kula zapalił się silnik motorówki, na której płynęła sześcioosobowa rodzina. Nikt wówczas nie ucierpiał, załogę zabrała na pokład inna łódź, a ogień szybko ugaszono. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDochodzenie pod nadzorem prokuratury prowadzone jest w sprawie narażenia ludzi na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za takie przestępstwo grozi kara do trzech lat więzienia.\n\n\n\nDo pożaru doszło we wtorek około godz. 16 na jeziorze Śniardwy, w okolicach wyspy Czarci Ostrów. Jak podawało MOPR, osoby, które były na pokładzie płonącej łodzi, zostały ewakuowane przez przepływających obok żeglarzy. Dwóch najciężej poparzonych przejęli jeszcze na jeziorze ratownicy MOPR. Na brzegu przekazano ich załodze karetki kołowej i Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu.\n\n\n\nW akcji gaśniczej na jeziorze uczestniczyli strażacy PSP z Pisza oraz OSP z Mikołajek i Rucianego-Nidy.\n\n\n\n\"W chwili przybycia na miejsce naszych zastępów cała łódź stała w ogniu\" - mówił st. kpt. Grzegorz Kuliś z piskiej straży pożarnej.\n\n\n\nWedług niego płonąca łódź motorowa miała około ośmiu metrów długości, a akcja gaśnicza trwała około dwóch godzin. Po ugaszeniu ognia, odholowano spalony wrak do Niedźwiedziego Rogu i przekazano do dyspozycji policji.\n\n\n\nBył to drugi w ostatnich dniach pożar na mazurskich jeziorach. W czwartek na jeziorze Jagodne w okolicy kanału Kula zapalił się silnik motorówki, na której płynęła sześcioosobowa rodzina. Nikt wówczas nie ucierpiał, załogę zabrała na pokład inna łódź, a ogień szybko ugaszono. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNadkom. Szypczyńska poinformowała, że w związku z pożarem policja zatrzymała do wyjaśnienia trzy osoby spośród tych, które były na łodzi. Jak zaznaczyła, nie ma dotychczas decyzji, czy i ewentualnie komu zostaną przedstawione zarzuty.\n\n\n\nDochodzenie pod nadzorem prokuratury prowadzone jest w sprawie narażenia ludzi na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za takie przestępstwo grozi kara do trzech lat więzienia.\n\n\n\nDo pożaru doszło we wtorek około godz. 16 na jeziorze Śniardwy, w okolicach wyspy Czarci Ostrów. Jak podawało MOPR, osoby, które były na pokładzie płonącej łodzi, zostały ewakuowane przez przepływających obok żeglarzy. Dwóch najciężej poparzonych przejęli jeszcze na jeziorze ratownicy MOPR. Na brzegu przekazano ich załodze karetki kołowej i Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu.\n\n\n\nW akcji gaśniczej na jeziorze uczestniczyli strażacy PSP z Pisza oraz OSP z Mikołajek i Rucianego-Nidy.\n\n\n\n\"W chwili przybycia na miejsce naszych zastępów cała łódź stała w ogniu\" - mówił st. kpt. Grzegorz Kuliś z piskiej straży pożarnej.\n\n\n\nWedług niego płonąca łódź motorowa miała około ośmiu metrów długości, a akcja gaśnicza trwała około dwóch godzin. Po ugaszeniu ognia, odholowano spalony wrak do Niedźwiedziego Rogu i przekazano do dyspozycji policji.\n\n\n\nBył to drugi w ostatnich dniach pożar na mazurskich jeziorach. W czwartek na jeziorze Jagodne w okolicy kanału Kula zapalił się silnik motorówki, na której płynęła sześcioosobowa rodzina. Nikt wówczas nie ucierpiał, załogę zabrała na pokład inna łódź, a ogień szybko ugaszono. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nTrzy z pięciu osób, które w chwili wybuchu były na pokładzie, odniosły na tyle poważne poparzenia, że trafiły do szpitala. Jeden z mężczyzn został już wypisany. Stan jednego z dwóch nadal hospitalizowanych jest określany jako ciężki - został przewieziony śmigłowcem do szpitala w Ełku.\n\n\n\nNadkom. Szypczyńska poinformowała, że w związku z pożarem policja zatrzymała do wyjaśnienia trzy osoby spośród tych, które były na łodzi. Jak zaznaczyła, nie ma dotychczas decyzji, czy i ewentualnie komu zostaną przedstawione zarzuty.\n\n\n\nDochodzenie pod nadzorem prokuratury prowadzone jest w sprawie narażenia ludzi na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za takie przestępstwo grozi kara do trzech lat więzienia.\n\n\n\nDo pożaru doszło we wtorek około godz. 16 na jeziorze Śniardwy, w okolicach wyspy Czarci Ostrów. Jak podawało MOPR, osoby, które były na pokładzie płonącej łodzi, zostały ewakuowane przez przepływających obok żeglarzy. Dwóch najciężej poparzonych przejęli jeszcze na jeziorze ratownicy MOPR. Na brzegu przekazano ich załodze karetki kołowej i Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu.\n\n\n\nW akcji gaśniczej na jeziorze uczestniczyli strażacy PSP z Pisza oraz OSP z Mikołajek i Rucianego-Nidy.\n\n\n\n\"W chwili przybycia na miejsce naszych zastępów cała łódź stała w ogniu\" - mówił st. kpt. Grzegorz Kuliś z piskiej straży pożarnej.\n\n\n\nWedług niego płonąca łódź motorowa miała około ośmiu metrów długości, a akcja gaśnicza trwała około dwóch godzin. Po ugaszeniu ognia, odholowano spalony wrak do Niedźwiedziego Rogu i przekazano do dyspozycji policji.\n\n\n\nBył to drugi w ostatnich dniach pożar na mazurskich jeziorach. W czwartek na jeziorze Jagodne w okolicy kanału Kula zapalił się silnik motorówki, na której płynęła sześcioosobowa rodzina. Nikt wówczas nie ucierpiał, załogę zabrała na pokład inna łódź, a ogień szybko ugaszono. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"W pewnym momencie zabrakło im paliwa. Zadzwonili po pomoc do znajomego z Mikołajek, który dowiózł im benzynę. Podczas dolewania paliwa do zbiornika, na pokładzie motorówki wybuchł pożar. Najprawdopodobniej doszło zapłonu i wybuchu\" - przekazała nadkom. Anna Szypczyńska z policji w Piszu.\n\n\n\nTrzy z pięciu osób, które w chwili wybuchu były na pokładzie, odniosły na tyle poważne poparzenia, że trafiły do szpitala. Jeden z mężczyzn został już wypisany. Stan jednego z dwóch nadal hospitalizowanych jest określany jako ciężki - został przewieziony śmigłowcem do szpitala w Ełku.\n\n\n\nNadkom. Szypczyńska poinformowała, że w związku z pożarem policja zatrzymała do wyjaśnienia trzy osoby spośród tych, które były na łodzi. Jak zaznaczyła, nie ma dotychczas decyzji, czy i ewentualnie komu zostaną przedstawione zarzuty.\n\n\n\nDochodzenie pod nadzorem prokuratury prowadzone jest w sprawie narażenia ludzi na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za takie przestępstwo grozi kara do trzech lat więzienia.\n\n\n\nDo pożaru doszło we wtorek około godz. 16 na jeziorze Śniardwy, w okolicach wyspy Czarci Ostrów. Jak podawało MOPR, osoby, które były na pokładzie płonącej łodzi, zostały ewakuowane przez przepływających obok żeglarzy. Dwóch najciężej poparzonych przejęli jeszcze na jeziorze ratownicy MOPR. Na brzegu przekazano ich załodze karetki kołowej i Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu.\n\n\n\nW akcji gaśniczej na jeziorze uczestniczyli strażacy PSP z Pisza oraz OSP z Mikołajek i Rucianego-Nidy.\n\n\n\n\"W chwili przybycia na miejsce naszych zastępów cała łódź stała w ogniu\" - mówił st. kpt. Grzegorz Kuliś z piskiej straży pożarnej.\n\n\n\nWedług niego płonąca łódź motorowa miała około ośmiu metrów długości, a akcja gaśnicza trwała około dwóch godzin. Po ugaszeniu ognia, odholowano spalony wrak do Niedźwiedziego Rogu i przekazano do dyspozycji policji.\n\n\n\nBył to drugi w ostatnich dniach pożar na mazurskich jeziorach. W czwartek na jeziorze Jagodne w okolicy kanału Kula zapalił się silnik motorówki, na której płynęła sześcioosobowa rodzina. Nikt wówczas nie ucierpiał, załogę zabrała na pokład inna łódź, a ogień szybko ugaszono. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWedług wstępnych ustaleń policji, motorową łodzią płynęło do Okartowa czterech mężczyzn w wieku 50-67 lat, którzy przyjechali na Mazury z Poznania i okolic.\n\n\n\n\"W pewnym momencie zabrakło im paliwa. Zadzwonili po pomoc do znajomego z Mikołajek, który dowiózł im benzynę. Podczas dolewania paliwa do zbiornika, na pokładzie motorówki wybuchł pożar. Najprawdopodobniej doszło zapłonu i wybuchu\" - przekazała nadkom. Anna Szypczyńska z policji w Piszu.\n\n\n\nTrzy z pięciu osób, które w chwili wybuchu były na pokładzie, odniosły na tyle poważne poparzenia, że trafiły do szpitala. Jeden z mężczyzn został już wypisany. Stan jednego z dwóch nadal hospitalizowanych jest określany jako ciężki - został przewieziony śmigłowcem do szpitala w Ełku.\n\n\n\nNadkom. Szypczyńska poinformowała, że w związku z pożarem policja zatrzymała do wyjaśnienia trzy osoby spośród tych, które były na łodzi. Jak zaznaczyła, nie ma dotychczas decyzji, czy i ewentualnie komu zostaną przedstawione zarzuty.\n\n\n\nDochodzenie pod nadzorem prokuratury prowadzone jest w sprawie narażenia ludzi na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za takie przestępstwo grozi kara do trzech lat więzienia.\n\n\n\nDo pożaru doszło we wtorek około godz. 16 na jeziorze Śniardwy, w okolicach wyspy Czarci Ostrów. Jak podawało MOPR, osoby, które były na pokładzie płonącej łodzi, zostały ewakuowane przez przepływających obok żeglarzy. Dwóch najciężej poparzonych przejęli jeszcze na jeziorze ratownicy MOPR. Na brzegu przekazano ich załodze karetki kołowej i Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu.\n\n\n\nW akcji gaśniczej na jeziorze uczestniczyli strażacy PSP z Pisza oraz OSP z Mikołajek i Rucianego-Nidy.\n\n\n\n\"W chwili przybycia na miejsce naszych zastępów cała łódź stała w ogniu\" - mówił st. kpt. Grzegorz Kuliś z piskiej straży pożarnej.\n\n\n\nWedług niego płonąca łódź motorowa miała około ośmiu metrów długości, a akcja gaśnicza trwała około dwóch godzin. Po ugaszeniu ognia, odholowano spalony wrak do Niedźwiedziego Rogu i przekazano do dyspozycji policji.\n\n\n\nBył to drugi w ostatnich dniach pożar na mazurskich jeziorach. W czwartek na jeziorze Jagodne w okolicy kanału Kula zapalił się silnik motorówki, na której płynęła sześcioosobowa rodzina. Nikt wówczas nie ucierpiał, załogę zabrała na pokład inna łódź, a ogień szybko ugaszono. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nTrzy osoby zatrzymano do wyjaśnienia po wtorkowym pożarze łodzi motorowej na mazurskim jeziorze Śniardwy - podała w środę policja. Trwa ustalanie, czy doszło do przestępstwa narażenia ludzi na niebezpieczeństwo. Dwie poparzone osoby są nadal w szpitalu.\n\n\n\nWedług wstępnych ustaleń policji, motorową łodzią płynęło do Okartowa czterech mężczyzn w wieku 50-67 lat, którzy przyjechali na Mazury z Poznania i okolic.\n\n\n\n\"W pewnym momencie zabrakło im paliwa. Zadzwonili po pomoc do znajomego z Mikołajek, który dowiózł im benzynę. Podczas dolewania paliwa do zbiornika, na pokładzie motorówki wybuchł pożar. Najprawdopodobniej doszło zapłonu i wybuchu\" - przekazała nadkom. Anna Szypczyńska z policji w Piszu.\n\n\n\nTrzy z pięciu osób, które w chwili wybuchu były na pokładzie, odniosły na tyle poważne poparzenia, że trafiły do szpitala. Jeden z mężczyzn został już wypisany. Stan jednego z dwóch nadal hospitalizowanych jest określany jako ciężki - został przewieziony śmigłowcem do szpitala w Ełku.\n\n\n\nNadkom. Szypczyńska poinformowała, że w związku z pożarem policja zatrzymała do wyjaśnienia trzy osoby spośród tych, które były na łodzi. Jak zaznaczyła, nie ma dotychczas decyzji, czy i ewentualnie komu zostaną przedstawione zarzuty.\n\n\n\nDochodzenie pod nadzorem prokuratury prowadzone jest w sprawie narażenia ludzi na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za takie przestępstwo grozi kara do trzech lat więzienia.\n\n\n\nDo pożaru doszło we wtorek około godz. 16 na jeziorze Śniardwy, w okolicach wyspy Czarci Ostrów. Jak podawało MOPR, osoby, które były na pokładzie płonącej łodzi, zostały ewakuowane przez przepływających obok żeglarzy. Dwóch najciężej poparzonych przejęli jeszcze na jeziorze ratownicy MOPR. Na brzegu przekazano ich załodze karetki kołowej i Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu.\n\n\n\nW akcji gaśniczej na jeziorze uczestniczyli strażacy PSP z Pisza oraz OSP z Mikołajek i Rucianego-Nidy.\n\n\n\n\"W chwili przybycia na miejsce naszych zastępów cała łódź stała w ogniu\" - mówił st. kpt. Grzegorz Kuliś z piskiej straży pożarnej.\n\n\n\nWedług niego płonąca łódź motorowa miała około ośmiu metrów długości, a akcja gaśnicza trwała około dwóch godzin. Po ugaszeniu ognia, odholowano spalony wrak do Niedźwiedziego Rogu i przekazano do dyspozycji policji.\n\n\n\nBył to drugi w ostatnich dniach pożar na mazurskich jeziorach. W czwartek na jeziorze Jagodne w okolicy kanału Kula zapalił się silnik motorówki, na której płynęła sześcioosobowa rodzina. Nikt wówczas nie ucierpiał, załogę zabrała na pokład inna łódź, a ogień szybko ugaszono. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-2.2 C
Olsztyn
piątek, 6 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Po pożarze łodzi na Śniardwach policja zatrzymała trzy osoby

WiadomościPo pożarze łodzi na Śniardwach policja zatrzymała trzy osoby

Trzy osoby zostały zatrzymane przez policję w związku z wtorkowym pożarem łodzi motorowej na jeziorze Śniardwy na Mazurach. Dwóch z pięciu pasażerów odniosło poważne poparzenia, a jedna osoba z nich przewieziona została śmigłowcem do szpitala w Ełku. Zgodnie z doniesieniami policji, motorówką płynęło czterech mężczyzn w wieku 50-67 lat, którzy przybyli z Poznania i okolic. Podczas dolewania benzyny do zbiornika, na pokładzie łodzi doszło do zapłonu i pożaru. Dochodzenie prowadzone przez prokuraturę trwa w sprawie narażenia ludzi na niebezpieczeństwo utraty życia lub poważnego uszczerbku na zdrowiu. Gaśniczej akcji na jeziorze Śniardwy uczestniczyli strażacy PSP z Pisza oraz OSP z Mikołajek i Rucianego-Nidy. Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama