fbpx
reklama

Poinformuj nas: alarm@tko.pl

środa, 5 sierpnia, 2020

Poinformuj nas: [email protected]

reklama

Warte uwagi

Złodziej po łupy przyjeżdżał… konno

Piscy kryminalni zatrzymali 20-latka, który usłyszał 5 zarzutów kradzieży i kradzieży z włamaniem. Początkowo skradzione fanty chował w pobliskim lesie, aby potem sukcesywnie zabierać je stamtąd wozem. 

Piscy śledczy wyjaśnili  trzy sprawy dotyczące kradzieży i kradzieży z włamaniem, do których doszło w minionym roku. Wówczas nieznany sprawca dostał się do altanki na działce rekreacyjnej, do przyczepy campingowej i do niezamieszkałego domu jednorodzinnego w Piszu. Kryminalni ustalili, że sprawcą tych czynów jest 20-letni mieszkaniec piskiej gminy, dobrze znany funkcjonariuszom.

W trakcie prowadzonych czynności policjanci wyjaśnili, że w kwietniu 2015 roku 20-latek dostał się do altanki na działce rekreacyjnej w Piszu, skąd ukradł agregat  prądotwórczy o wartości 1 500 złotych. Mężczyzna wyjaśnił kryminalnym, że agregat ten sprzedał za 500 złotych.

Ten sam 20-latek w czerwcu ubiegłego roku wybił szybę w przyczepie kempingowej stojącej na działce rekreacyjnej w Piszu i wszedł do środka. Mężczyzna zabrał stamtąd jedynie radio o wartości 50 złotych, bo, jak twierdził właściciel, nie było tam żadnych wartościowych przedmiotów.

Jak się okazało, zatrzymany mieszkaniec piskiej gminy jest także sprawcą włamań i kradzieży do domu jednorodzinnego w Piszu. Budynek ten jest jeszcze niezamieszkały, ale w trakcie prac wykończeniowych. Jak wyjaśnili policjanci, 20-latek odwiedzał ten dom od października 2014 roku do marca 2015 roku. Wyniósł stamtąd wiele wartościowych rzeczy, m.in.: grzejniki,  urządzenia elektryczne, glazurę, terakotę, panele podłogowe, sedesy, a nawet okna. Dodatkowo z garażu zabrał hydrofor, silnik elektryczny oraz leżące na posesji bale dębowe. Wartość skradzionych przedmiotów właściciel oszacował na kwotę ponad 30 tys. złotych.

Zatrzymany mężczyzna powiedział policjantom, że rzeczy wyniesione z tego domu chował w pobliskim lesie, a następnie sukcesywnie je stamtąd zabierał – podaje Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie. – Ze względu na to, że tych skradzionych przedmiotów było tak dużo, przyjeżdżał po nie wozem zaprzęgniętym w konia, który wówczas jeszcze posiadał.

20-latek przyznał się do postawionych mu zarzutów. Teraz  grozi mu kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojego zdania w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując komentarz wyrażasz zgodę na regulamin serwisu. 

Warte uwagi

Studio Dron Olsztyn oferuje fotografowanie i filmowanie z drona, wizualizacje 3D oraz tworzenie animacji

Potrzebujesz sfotografować lub sfilmować coś w niepowtarzalny sposób? Wyróżnić się na tle konkurencji, bądź zwiększyć swoje szanse na sprzedaż swoich produktów lub usług? Idealnym...

Popłyną kolejne miliony na inwestycje w województwie

FUNDUSZ DRÓG SAMORZĄDOWYCH 2021 Wojewoda Artur Chojecki ogłosił nabór wniosków o dofinansowanie zadań w ramach Funduszu Dróg Samorządowych na rok 2021, który odbędzie się w...

To już pewne. Od dziś pojeździmy Olsztyńską Hulajnogą Miejską

Są ekologiczne i można się nimi efektywnie przemieszczać. Mowa o hulajnogach elektrycznych, które od dziś są dostępne do wypożyczenia w systemie Olsztyńskiej Hulajnogi Miejskiej. Pobierz...