\nSynowie Barbary R. ustalili jednak, że ostatnie zawiadomienia w sprawie stalkingu Barbara R. składała na krótko przez śmiercią. W ocenie synów zmarłej kobiety policja nie traktowała tych zawiadomień poważnie, dlatego domagali się wyciągnięcia wobec policjantów z Mrągowa konsekwencji karnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n \n \n[caption id=\"attachment_70641\" align=\"aligncenter\" width=\"1280\"] fot. KWP[\/caption]","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81329,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNękana Barbara R. zgłaszała policji, że boi się Cezarego F., składała w tej sprawie zawiadomienia na policję i dzwoniła na numery alarmowe. Część zawiadomień jednak wycofała. Policja miała problem, by na gorącym uczynku zatrzymać Cezarego F., ponieważ ten podsłuchiwał policyjną radiostację i uciekał, gdy wiedział, że jedzie do niego patrol.\n\n\n\nSynowie Barbary R. ustalili jednak, że ostatnie zawiadomienia w sprawie stalkingu Barbara R. składała na krótko przez śmiercią. W ocenie synów zmarłej kobiety policja nie traktowała tych zawiadomień poważnie, dlatego domagali się wyciągnięcia wobec policjantów z Mrągowa konsekwencji karnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n \n \n[caption id=\"attachment_70641\" align=\"aligncenter\" width=\"1280\"] fot. KWP[\/caption]","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81329,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd, wydając wyrok dożywotniego więzienia dla Cezarego F., pozostawił bez rozpatrzenia wnioski o zadośćuczynienie dla synów zamordowanej kobiety. Zakazał oskarżonemu - gdy ten zakończy odbywanie kary w więzieniu - zbliżać się do synów nieżyjącej kobiety. Przez kolejnych pięć lat nie wolno mu będzie zbliżać się do nich na odległość mniejszą niż 100 metrów ani kontaktować z nimi bez ich zgody.\n\n\n\nNękana Barbara R. zgłaszała policji, że boi się Cezarego F., składała w tej sprawie zawiadomienia na policję i dzwoniła na numery alarmowe. Część zawiadomień jednak wycofała. Policja miała problem, by na gorącym uczynku zatrzymać Cezarego F., ponieważ ten podsłuchiwał policyjną radiostację i uciekał, gdy wiedział, że jedzie do niego patrol.\n\n\n\nSynowie Barbary R. ustalili jednak, że ostatnie zawiadomienia w sprawie stalkingu Barbara R. składała na krótko przez śmiercią. W ocenie synów zmarłej kobiety policja nie traktowała tych zawiadomień poważnie, dlatego domagali się wyciągnięcia wobec policjantów z Mrągowa konsekwencji karnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n \n \n[caption id=\"attachment_70641\" align=\"aligncenter\" width=\"1280\"] fot. KWP[\/caption]","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81329,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOskarżony choć przyznał się do winy, to według sądu, mężczyzna uważa, że całą sytuację sprowokowała pokrzywdzona. O tym, że postawa oskarżonego nie jest właściwa mają świadczyć także jego poprzednie relacje z kobietami.\n\n\n\nSąd, wydając wyrok dożywotniego więzienia dla Cezarego F., pozostawił bez rozpatrzenia wnioski o zadośćuczynienie dla synów zamordowanej kobiety. Zakazał oskarżonemu - gdy ten zakończy odbywanie kary w więzieniu - zbliżać się do synów nieżyjącej kobiety. Przez kolejnych pięć lat nie wolno mu będzie zbliżać się do nich na odległość mniejszą niż 100 metrów ani kontaktować z nimi bez ich zgody.\n\n\n\nNękana Barbara R. zgłaszała policji, że boi się Cezarego F., składała w tej sprawie zawiadomienia na policję i dzwoniła na numery alarmowe. Część zawiadomień jednak wycofała. Policja miała problem, by na gorącym uczynku zatrzymać Cezarego F., ponieważ ten podsłuchiwał policyjną radiostację i uciekał, gdy wiedział, że jedzie do niego patrol.\n\n\n\nSynowie Barbary R. ustalili jednak, że ostatnie zawiadomienia w sprawie stalkingu Barbara R. składała na krótko przez śmiercią. W ocenie synów zmarłej kobiety policja nie traktowała tych zawiadomień poważnie, dlatego domagali się wyciągnięcia wobec policjantów z Mrągowa konsekwencji karnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n \n \n[caption id=\"attachment_70641\" align=\"aligncenter\" width=\"1280\"] fot. KWP[\/caption]","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81329,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd wskazał, że oskarżony jest osobą nie znoszącą sprzeciwu i musi w swym życiu mieć absolutnie wszystko pod kontrolą. Kobieta była w związku z oskarżonym, ale postanowiła zakończyć relację ponieważ nie odpowiadała jej natarczywość mężczyzny i obsesyjna chęć kontrolowania jej na każdym kroku.\n\n\n\nOskarżony choć przyznał się do winy, to według sądu, mężczyzna uważa, że całą sytuację sprowokowała pokrzywdzona. O tym, że postawa oskarżonego nie jest właściwa mają świadczyć także jego poprzednie relacje z kobietami.\n\n\n\nSąd, wydając wyrok dożywotniego więzienia dla Cezarego F., pozostawił bez rozpatrzenia wnioski o zadośćuczynienie dla synów zamordowanej kobiety. Zakazał oskarżonemu - gdy ten zakończy odbywanie kary w więzieniu - zbliżać się do synów nieżyjącej kobiety. Przez kolejnych pięć lat nie wolno mu będzie zbliżać się do nich na odległość mniejszą niż 100 metrów ani kontaktować z nimi bez ich zgody.\n\n\n\nNękana Barbara R. zgłaszała policji, że boi się Cezarego F., składała w tej sprawie zawiadomienia na policję i dzwoniła na numery alarmowe. Część zawiadomień jednak wycofała. Policja miała problem, by na gorącym uczynku zatrzymać Cezarego F., ponieważ ten podsłuchiwał policyjną radiostację i uciekał, gdy wiedział, że jedzie do niego patrol.\n\n\n\nSynowie Barbary R. ustalili jednak, że ostatnie zawiadomienia w sprawie stalkingu Barbara R. składała na krótko przez śmiercią. W ocenie synów zmarłej kobiety policja nie traktowała tych zawiadomień poważnie, dlatego domagali się wyciągnięcia wobec policjantów z Mrągowa konsekwencji karnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n \n \n[caption id=\"attachment_70641\" align=\"aligncenter\" width=\"1280\"] fot. KWP[\/caption]","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81329,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWydając wyrok dożywotniego więzienia sąd uznał, że wina oskarżonego nie budzi wątpliwości. Choć oskarżony przyznał się do zabójstwa i wyraził skruchę, to sąd ocenił, że nie jest ona szczera - wyjaśnił sędzia Adam Barczak.\n\n\n\nSąd wskazał, że oskarżony jest osobą nie znoszącą sprzeciwu i musi w swym życiu mieć absolutnie wszystko pod kontrolą. Kobieta była w związku z oskarżonym, ale postanowiła zakończyć relację ponieważ nie odpowiadała jej natarczywość mężczyzny i obsesyjna chęć kontrolowania jej na każdym kroku.\n\n\n\nOskarżony choć przyznał się do winy, to według sądu, mężczyzna uważa, że całą sytuację sprowokowała pokrzywdzona. O tym, że postawa oskarżonego nie jest właściwa mają świadczyć także jego poprzednie relacje z kobietami.\n\n\n\nSąd, wydając wyrok dożywotniego więzienia dla Cezarego F., pozostawił bez rozpatrzenia wnioski o zadośćuczynienie dla synów zamordowanej kobiety. Zakazał oskarżonemu - gdy ten zakończy odbywanie kary w więzieniu - zbliżać się do synów nieżyjącej kobiety. Przez kolejnych pięć lat nie wolno mu będzie zbliżać się do nich na odległość mniejszą niż 100 metrów ani kontaktować z nimi bez ich zgody.\n\n\n\nNękana Barbara R. zgłaszała policji, że boi się Cezarego F., składała w tej sprawie zawiadomienia na policję i dzwoniła na numery alarmowe. Część zawiadomień jednak wycofała. Policja miała problem, by na gorącym uczynku zatrzymać Cezarego F., ponieważ ten podsłuchiwał policyjną radiostację i uciekał, gdy wiedział, że jedzie do niego patrol.\n\n\n\nSynowie Barbary R. ustalili jednak, że ostatnie zawiadomienia w sprawie stalkingu Barbara R. składała na krótko przez śmiercią. W ocenie synów zmarłej kobiety policja nie traktowała tych zawiadomień poważnie, dlatego domagali się wyciągnięcia wobec policjantów z Mrągowa konsekwencji karnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n \n \n[caption id=\"attachment_70641\" align=\"aligncenter\" width=\"1280\"] fot. KWP[\/caption]","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81329,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProces Cezarego F. rozpoczął się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie w styczniu. Mężczyzna przyznał się do winy.\n\n\n\nWydając wyrok dożywotniego więzienia sąd uznał, że wina oskarżonego nie budzi wątpliwości. Choć oskarżony przyznał się do zabójstwa i wyraził skruchę, to sąd ocenił, że nie jest ona szczera - wyjaśnił sędzia Adam Barczak.\n\n\n\nSąd wskazał, że oskarżony jest osobą nie znoszącą sprzeciwu i musi w swym życiu mieć absolutnie wszystko pod kontrolą. Kobieta była w związku z oskarżonym, ale postanowiła zakończyć relację ponieważ nie odpowiadała jej natarczywość mężczyzny i obsesyjna chęć kontrolowania jej na każdym kroku.\n\n\n\nOskarżony choć przyznał się do winy, to według sądu, mężczyzna uważa, że całą sytuację sprowokowała pokrzywdzona. O tym, że postawa oskarżonego nie jest właściwa mają świadczyć także jego poprzednie relacje z kobietami.\n\n\n\nSąd, wydając wyrok dożywotniego więzienia dla Cezarego F., pozostawił bez rozpatrzenia wnioski o zadośćuczynienie dla synów zamordowanej kobiety. Zakazał oskarżonemu - gdy ten zakończy odbywanie kary w więzieniu - zbliżać się do synów nieżyjącej kobiety. Przez kolejnych pięć lat nie wolno mu będzie zbliżać się do nich na odległość mniejszą niż 100 metrów ani kontaktować z nimi bez ich zgody.\n\n\n\nNękana Barbara R. zgłaszała policji, że boi się Cezarego F., składała w tej sprawie zawiadomienia na policję i dzwoniła na numery alarmowe. Część zawiadomień jednak wycofała. Policja miała problem, by na gorącym uczynku zatrzymać Cezarego F., ponieważ ten podsłuchiwał policyjną radiostację i uciekał, gdy wiedział, że jedzie do niego patrol.\n\n\n\nSynowie Barbary R. ustalili jednak, że ostatnie zawiadomienia w sprawie stalkingu Barbara R. składała na krótko przez śmiercią. W ocenie synów zmarłej kobiety policja nie traktowała tych zawiadomień poważnie, dlatego domagali się wyciągnięcia wobec policjantów z Mrągowa konsekwencji karnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n \n \n[caption id=\"attachment_70641\" align=\"aligncenter\" width=\"1280\"] fot. KWP[\/caption]","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81329,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSprawa stalkera-zabójcy z Mrągowa poruszyła opinię publiczną w 2018 r. Mechanik samochodowy Cezary F. wysyłał kilkadziesiąt SMS-ów dziennie i wykonywał setki połączeń telefonicznych do mieszkającej w sąsiednim bloku Barbary R. Mężczyzna twierdzi, że był z R. w związku i był o nią chorobliwie zazdrosny: całe dnie śledził Barbarę R., zamontował w jej aucie GPS, namawiał jej sąsiadów, by dali mu kod do domofonu. Po kilku miesiącach nękania kobiety Cezary F. wybijając szybę w drzwiach balkonowych wszedł do mieszkania R. i strzelił do niej osiem razy, przy czym kilka razy prosto w serce.\n\n\n\nProces Cezarego F. rozpoczął się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie w styczniu. Mężczyzna przyznał się do winy.\n\n\n\nWydając wyrok dożywotniego więzienia sąd uznał, że wina oskarżonego nie budzi wątpliwości. Choć oskarżony przyznał się do zabójstwa i wyraził skruchę, to sąd ocenił, że nie jest ona szczera - wyjaśnił sędzia Adam Barczak.\n\n\n\nSąd wskazał, że oskarżony jest osobą nie znoszącą sprzeciwu i musi w swym życiu mieć absolutnie wszystko pod kontrolą. Kobieta była w związku z oskarżonym, ale postanowiła zakończyć relację ponieważ nie odpowiadała jej natarczywość mężczyzny i obsesyjna chęć kontrolowania jej na każdym kroku.\n\n\n\nOskarżony choć przyznał się do winy, to według sądu, mężczyzna uważa, że całą sytuację sprowokowała pokrzywdzona. O tym, że postawa oskarżonego nie jest właściwa mają świadczyć także jego poprzednie relacje z kobietami.\n\n\n\nSąd, wydając wyrok dożywotniego więzienia dla Cezarego F., pozostawił bez rozpatrzenia wnioski o zadośćuczynienie dla synów zamordowanej kobiety. Zakazał oskarżonemu - gdy ten zakończy odbywanie kary w więzieniu - zbliżać się do synów nieżyjącej kobiety. Przez kolejnych pięć lat nie wolno mu będzie zbliżać się do nich na odległość mniejszą niż 100 metrów ani kontaktować z nimi bez ich zgody.\n\n\n\nNękana Barbara R. zgłaszała policji, że boi się Cezarego F., składała w tej sprawie zawiadomienia na policję i dzwoniła na numery alarmowe. Część zawiadomień jednak wycofała. Policja miała problem, by na gorącym uczynku zatrzymać Cezarego F., ponieważ ten podsłuchiwał policyjną radiostację i uciekał, gdy wiedział, że jedzie do niego patrol.\n\n\n\nSynowie Barbary R. ustalili jednak, że ostatnie zawiadomienia w sprawie stalkingu Barbara R. składała na krótko przez śmiercią. W ocenie synów zmarłej kobiety policja nie traktowała tych zawiadomień poważnie, dlatego domagali się wyciągnięcia wobec policjantów z Mrągowa konsekwencji karnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n \n \n[caption id=\"attachment_70641\" align=\"aligncenter\" width=\"1280\"] fot. KWP[\/caption]","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81329,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa karę dożywotniego więzienia skazał w poniedziałek sąd okręgowy w Olsztynie Cezarego F. oskarżonego o zabójstwo kobiety, którą wcześniej nękał i śledził. Mężczyzna prześladował kobietę wysyłając jej smsy, dzwoniąc nieustannie, na koniec zastrzelił ją. Wyrok nie jest prawomocny.\n\n\n\nSprawa stalkera-zabójcy z Mrągowa poruszyła opinię publiczną w 2018 r. Mechanik samochodowy Cezary F. wysyłał kilkadziesiąt SMS-ów dziennie i wykonywał setki połączeń telefonicznych do mieszkającej w sąsiednim bloku Barbary R. Mężczyzna twierdzi, że był z R. w związku i był o nią chorobliwie zazdrosny: całe dnie śledził Barbarę R., zamontował w jej aucie GPS, namawiał jej sąsiadów, by dali mu kod do domofonu. Po kilku miesiącach nękania kobiety Cezary F. wybijając szybę w drzwiach balkonowych wszedł do mieszkania R. i strzelił do niej osiem razy, przy czym kilka razy prosto w serce.\n\n\n\nProces Cezarego F. rozpoczął się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie w styczniu. Mężczyzna przyznał się do winy.\n\n\n\nWydając wyrok dożywotniego więzienia sąd uznał, że wina oskarżonego nie budzi wątpliwości. Choć oskarżony przyznał się do zabójstwa i wyraził skruchę, to sąd ocenił, że nie jest ona szczera - wyjaśnił sędzia Adam Barczak.\n\n\n\nSąd wskazał, że oskarżony jest osobą nie znoszącą sprzeciwu i musi w swym życiu mieć absolutnie wszystko pod kontrolą. Kobieta była w związku z oskarżonym, ale postanowiła zakończyć relację ponieważ nie odpowiadała jej natarczywość mężczyzny i obsesyjna chęć kontrolowania jej na każdym kroku.\n\n\n\nOskarżony choć przyznał się do winy, to według sądu, mężczyzna uważa, że całą sytuację sprowokowała pokrzywdzona. O tym, że postawa oskarżonego nie jest właściwa mają świadczyć także jego poprzednie relacje z kobietami.\n\n\n\nSąd, wydając wyrok dożywotniego więzienia dla Cezarego F., pozostawił bez rozpatrzenia wnioski o zadośćuczynienie dla synów zamordowanej kobiety. Zakazał oskarżonemu - gdy ten zakończy odbywanie kary w więzieniu - zbliżać się do synów nieżyjącej kobiety. Przez kolejnych pięć lat nie wolno mu będzie zbliżać się do nich na odległość mniejszą niż 100 metrów ani kontaktować z nimi bez ich zgody.\n\n\n\nNękana Barbara R. zgłaszała policji, że boi się Cezarego F., składała w tej sprawie zawiadomienia na policję i dzwoniła na numery alarmowe. Część zawiadomień jednak wycofała. Policja miała problem, by na gorącym uczynku zatrzymać Cezarego F., ponieważ ten podsłuchiwał policyjną radiostację i uciekał, gdy wiedział, że jedzie do niego patrol.\n\n\n\nSynowie Barbary R. ustalili jednak, że ostatnie zawiadomienia w sprawie stalkingu Barbara R. składała na krótko przez śmiercią. W ocenie synów zmarłej kobiety policja nie traktowała tych zawiadomień poważnie, dlatego domagali się wyciągnięcia wobec policjantów z Mrągowa konsekwencji karnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n \n \n[caption id=\"attachment_70641\" align=\"aligncenter\" width=\"1280\"] fot. KWP[\/caption]","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81329,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Sąd okręgowy w Olsztynie skazał Cezarego F. na karę dożywotniego więzienia za zabójstwo kobiety, którą wcześniej nękał i śledził. Mężczyzna natrętnie kontaktował się z ofiarą poprzez dzwonienie i wysyłanie SMS-ów, a na koniec zastrzelił ją. Sprawa stalkera-zabójcy poruszyła opinię publiczną w 2018 roku. Cezary F. był z kobietą w związku i był o nią chorobliwie zazdrosny. Mężczyzna śledził ją cały czas, zamontował w jej aucie GPS i namawiał jej sąsiadów, by mu podali kod do domofonu. Po kilku miesiącach nękania Cezary F. wszedł do mieszkania Barbary R. i zastrzelił ją. Wyrok nie jest prawomocny. Źródło: PAP