reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Źródła: 3 min i 40 sekund trwało aplikowanie o tzw. pożyczki covidowe z WMARR

WiadomościŹródła: 3 min i 40 sekund trwało aplikowanie o tzw. pożyczki covidowe...

Niespełna 4 minuty mikro i mali przedsiębiorcy z woj. warmińsko-mazurskiego mogli składać wnioski o przyznanie tzw. pożyczek covidowych ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury 2014-20 – mówią  źródła zbliżone do zarządu województwa. Na pożyczki przeznaczono blisko 40 mln zł. Radni PiS w sejmiku województwa nazywają sytuację „skandaliczną”. O pożyczki mogli się starać przedsiębiorcy, […]

Niespełna 4 minuty mikro i mali przedsiębiorcy z woj. warmińsko-mazurskiego mogli składać wnioski o przyznanie tzw. pożyczek covidowych ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury 2014-20 – mówią  źródła zbliżone do zarządu województwa. Na pożyczki przeznaczono blisko 40 mln zł.

reklama

Radni PiS w sejmiku województwa nazywają sytuację „skandaliczną”.

O pożyczki mogli się starać przedsiębiorcy, którzy „w związku z wystąpieniem pandemii COVID-19 i wynikłymi stąd zakłóceniami w funkcjonowaniu gospodarki, zostali bezpośrednio dotknięci tego skutkami”. O pieniądze mogli aplikować mikro i mali przedsiębiorcy zatrudniający do 49 osób „prowadzący działalność gospodarczą na terenie województwa warmińsko-mazurskiego i oraz odprowadzający swój podatek dochodowy na terenie województwa warmińsko-mazurskiego”.

reklama

Minimalna wartość pomocy bezzwrotnej to 23,5 tys. zł w przypadku jednoosobowej działalności, a w przypadku przedsiębiorstwa zatrudniającego 49 pracowników to 164,7 tys. zł. Do aplikowania o pieniądze uprawnionych było blisko 115 tys. przedsiębiorstw.

Jak ustalili dziennikarze PAP w źródłach zbliżonych do zarządu województwa, nabór wniosków trwał 3 minuty i 40 sekund.

Radni PiS z sejmiku województwa warmińsko-mazurskiego w rozmowach zapowiedzieli, że „dokładnie będą sprawdzać, co się stało”.

„Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że sytuacja naboru wniosków rodzi ogromne wątpliwości. Zarząd województwa nie wyciągnął wniosków z tego, co działo się np. w Wielkopolsce, gdzie aplikacja trwała kilka sekund. Zamiast wprowadzać kryterium kto pierwszy ten lepszy, warto było postawić na merytoryczną ocenę wniosków i wpierać np. tych, którzy nie skorzystali z innych źródeł pomocy w związku z pandemią” – powiedział wiceprzewodniczący klubu radnych PiS w sejmiku Marcin Kazimierczuk.

Dodał, że podczas posiedzenia komisji infrastruktury w sejmiku zwracał uwagę na możliwość zaistnienia takiej sytuacji, do jakiej doszło. „Zapewniano mnie, że to nierealne, więc jak usłyszałem, co się stało, tylko gorzko się uśmiechnąłem” – powiedział Kazimierczuk.

Radna PiS Bożena Ulewicz powiedziała, że od rana odbiera telefony od rozgoryczonych przedsiębiorców, którzy skarżą się, że mieszkając na terenach wiejskich, gdzie internet nie działa tak sprawnie jak np. w Olsztynie, nie mieli szans na aplikowanie o pieniądze. „Będziemy się temu bacznie przyglądać, na pewno wymaga to zebrania pełnej informacji i namysłu” – powiedziała Ulewicz.

Zarząd województwa warmińsko-mazurskiego na pożyczki dla tych przedsiębiorców przeznaczył 39,5 mln zł. Instytucją, która zajmuje się rozdziałem tych pieniędzy, ustanowiono Warmińsko-Mazurską Agencję Rozwoju (WMAR) Regionalnego w Olsztynie.

Decyzją Agencji w środę od godz. 8 rano rozpoczął się nabór wniosków o pożyczki. Na swoich stronach internetowych WMAR podał, że system będzie przyjmował wnioski do momentu, aż wysokość wniosków osiągnie 150 proc. środków, czyli w praktyce do momentu złożenia wniosków o łącznej wartości 60 mln zł.

Nie udało się skontaktować z prezesem WMAR Markiem Karólewskim – ma wyłączony telefon, ani jego zastępcą Zbigniewem Ciechomskim. Przedstawiciel biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie powiedział, że prawdopodobnie w środę Agencja wyda oświadczenie w sprawie aplikowania o pożyczki dla przedsiębiorców.

Tzw. pożyczki covidowe mogą być przeznaczone na bieżące opłaty i koszty m.in. wynagrodzenia pracowników, ZUS, koszty wynajmu, inne opłaty i koszty bieżące, inne zobowiązania publiczno-prawne, finansowania kapitału obrotowego.

Jak podawał wcześniej Karólewski, w przyznawaniu pożyczek premiowane będą firmy, które prowadzą działalność gospodarczą w branżach takich jak turystyka, gastronomia, transport zbiorowy oraz innych branż objętych zakazem funkcjonowania wydanym przez rząd w okresie epidemii.

Chodzi m.in. o prowadzących hotele, obiekty noclegowe, pola kempingowe, organizatorów turystyki, prowadzących restauracje, punkty gastronomiczne, ale i fryzjerów, kosmetyczki, prowadzących salony tatuaży czy siłownie.

Minimalna wartość pomocy bezzwrotnej to 23,5 tys. zł w przypadku jednoosobowej działalności, a w przypadku przedsiębiorstwa zatrudniającego 49 pracowników to 164,7 tys. zł.

Przeczytaj nasz poprzedni artykuł o tej sprawie:

  1. Przedsiębiorcy czują się oszukani. Problem z wnioskami o dofinansowanie w konkursie Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego
  2. WMARR: nie było nieprawidłowości w składaniu wniosków o covidowe pożyczki

Tym żyje Olsztyn

reklama
21 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czarter jachtów na Mazurach 2026 – ile kosztuje komfortowy rejs?

Czarter mazury – ile kosztuje tydzień na jachcie?

Kizo ponownie wystąpi nad Jeziorem Kortowskim!

Kizo, czyli popularny raper i autor tekstów, rozkręci imprezę na Plaży Kortowskiej.

Który środek do demakijażu rzęs jest lepszy: żel, krem czy płyn?

Kremowy zmywacz do makijażu to komfort i maksymalna kontrola.

Pikniki firmowe – najlepsze imprezy integracyjne na lato!

Najlepsze gry i zabawy integracyjne dla pracowników.

Nowy punkt szkoły Hirpol w Olsztynie już działa. Otwarcie na Jarotach okazało się sukcesem

Szkoła z możliwością nauki w Maserati otworzyła nowy punkt na Jarotach i przyciągnęła wiele ludzi.

Czy zdrowie można wliczyć w koszt prowadzenia biznesu?

Koszty zdrowotne jako część budżetu firmy.

250 operacji robotycznych czyli nowoczesne możliwości  leczenia raka prostaty w MSZ w Olsztynie

Doświadczeni operatorzy: Mirosław Łesiów i Rafał Steckiewicz z Certyfikatami obsługi robota da Vinci.
reklama
reklama