Wzmożona obecność wojska, policjantów i innych służb w pobliżu granicy z Rosją budzi pytania wśród mieszkańców. W sieci pojawiają się zdjęcia i nagrania, które mogą potęgować niepokój. Głos w sprawie zabrał burmistrz jednego z przygranicznych miast województwa warmińsko-mazurskiego.
Dodatkowe działania służb w Gołdapi i regionie
W ostatnich dniach na terenie województwa warmińsko-mazurskiego prowadzone są wzmożone działania służb związane z potencjalnymi zagrożeniami dywersją i sabotażem. Szczególną uwagę poświęcono powiatom położonym w pobliżu granicy z obwodem królewieckim.
W działaniach uczestniczą policjanci, żołnierze oraz przedstawiciele innych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Ich zwiększona obecność jest zauważalna również w Gołdapi.
Do pytań i obaw mieszkańców odniósł się burmistrz miasta Konrad Kazaniecki. W opublikowanym w mediach społecznościowych komunikacie wyjaśnił, dlaczego w regionie prowadzone są dodatkowe działania.
– Granica Państwa sprawia, że kwestie bezpieczeństwa wymagają od nas szczególnej uwagi. W ostatnim czasie w województwie warmińsko-mazurskim w tym w Gołdapi prowadzone są dodatkowe działania z udziałem wojska, Policji oraz innych służb. To element działań mających na celu ochronę mieszkańców i odpowiednie przygotowanie na ewentualne zagrożenia – przekazał burmistrz.
Burmistrz Gołdapi uspokaja mieszkańców. „W Gołdapi jest bezpiecznie”
Konrad Kazaniecki podkreślił, że pomimo zwiększonej aktywności służb nie ma powodów do paniki. – Chcę jasno podkreślić: w Gołdapi jest bezpiecznie – zapewnił.
Jak poinformował, samorząd pozostaje w kontakcie z instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana, a odpowiednie podmioty wymieniają się informacjami.
Burmistrz zaznaczył również, że codzienne życie miasta przebiega normalnie. Mieszkańcy nie muszą rezygnować ze swoich aktywności ani zmieniać planów z powodu obecności dodatkowych sił.
Ważny apel dotyczący zdjęć i nagrań wojska
Jednym z najważniejszych elementów komunikatu burmistrza jest prośba skierowana do mieszkańców, dotycząca publikowania materiałów przedstawiających działania służb.
– Mam też prośbę o niewykonywanie i nieudostępnianie zdjęć oraz nagrań przedstawiających przemieszczanie się wojska, sprzętu wojskowego i działania służb. Takie materiały mogą zawierać informacje, które nie powinny trafiać do publicznej wiadomości – zaapelował Konrad Kazaniecki.
Burmistrz zwrócił również uwagę na problem niesprawdzonych informacji pojawiających się w internecie. Pojedyncze zdjęcia, filmy czy wpisy publikowane w mediach społecznościowych mogą być interpretowane bez znajomości pełnego kontekstu.
Dlatego zaapelował, aby mieszkańcy korzystali wyłącznie ze sprawdzonych komunikatów i nie rozpowszechniali niepotwierdzonych doniesień.
Sytuacja przy granicy z Rosją. Mieszkańcy mają zachować spokój
Wzmożone działania służb w województwie warmińsko-mazurskim mają przede wszystkim charakter prewencyjny. Jak informowała wcześniej Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie, dodatkowe siły skierowano do powiatów przygranicznych.
Funkcjonariusze prowadzą patrole i kontrole na drogach regionu, a także w pobliżu obiektów istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa mieszkańców. Zwiększona obecność mundurowych ma umożliwić szybką reakcję w przypadku wystąpienia zagrożenia.
Burmistrz Gołdapi zapewnił, że jeśli pojawią się nowe informacje istotne dla mieszkańców, samorząd będzie przekazywał je za pośrednictwem oficjalnych kanałów komunikacji.
– W takich momentach najważniejsze są rozsądek, odpowiedzialność i wzajemne zaufanie – podkreślił Konrad Kazaniecki. Na zakończenie zaapelował, aby mieszkańcy dbali o bezpieczeństwo, ale nie ulegali panice.
źródło: Konrad Kazaniecki – burmistrz Gołdapi