Wieczorem w pobliżu popularnego centrum handlowego pojawiły się wozy strażackie i policja. Ogień szybko przestał ograniczać się do miejsca, w którym wybuchł, i zagroził sąsiedniemu obiektowi. Do akcji skierowano siedem zastępów straży pożarnej.
Pożar przy centrum handlowym M Park w Jarotach
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środę, 4 listopada 2026 roku, przy ul. Bartąskiej w miejscowości Jaroty pod Olsztynem. O godzinie 19:27 strażacy z OSP Bartąg zostali zadysponowani do pożaru wiaty śmietnikowej znajdującej się przy jednym ze sklepów na terenie centrum handlowego M Park.
Na miejsce skierowano dwa zastępy OSP Bartąg, a także strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Olsztynie oraz OSP Stawiguda. W działaniach uczestniczyła również policja.
Ogień przeniósł się na elewację sklepu
Jak przekazał w rozmowie z TKO.pl mł. bryg. Jakub Kowalski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie, pożar rozpoczął się w wiacie śmietnikowej, w której znajdowała się makulatura.
Sytuacja była niebezpieczna ze względu na niewielką odległość dzielącą wiatę od budynku handlowego. Obiekt znajdował się zaledwie dwa metry od miejsca, w którym pojawiły się płomienie.
Ogień rozprzestrzenił się na elewację sąsiedniego sklepu, powodując dodatkowe zniszczenia. W wyniku pożaru zniszczeniu uległa wiata śmietnikowa oraz drzwi sklepu. Nadpalona została również elewacja budynku.
Siedem zastępów straży pożarnej walczyło z ogniem
Skala zdarzenia wymagała zaangażowania znacznych sił ratowniczych. Łącznie na miejscu pracowało siedem zastępów straży pożarnej, czyli około 30 strażaków.
Działania gaśnicze i zabezpieczające trwały około dwóch godzin. Strażakom udało się opanować sytuację. Jak poinformował przedstawiciel KM PSP w Olsztynie, w wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany.
Co było przyczyną pożaru w Jarotach?
Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do pojawienia się ognia w wiacie śmietnikowej przy centrum handlowym M Park. Przyczyny i dokładne okoliczności zdarzenia są ustalane przez odpowiednie służby.
Nie podano również wysokości strat materialnych. Wiadomo jednak, że pożar spowodował uszkodzenia zarówno samej wiaty, jak i sąsiadującego z nią obiektu handlowego.