Tysiące polubień, dziesiątki komentarzy i gratulacje płynące również od znanych osób. Wszystko wyglądało tak, jakby jedna z największych gwiazd polskiego sportu właśnie podzieliła się z kibicami kolejnym sukcesem. Był tylko jeden problem – Natalia Bukowiecka niczego takiego nie napisała. Lekkoatletka związana z Olsztynem walczy o to, aby fałszywe konto zniknęło z sieci.
Natalia Bukowiecka walczy z fałszywym kontem. Tysiące osób dały się nabrać
Na profilu podszywającym się pod Natalię Bukowiecką pojawił się wpis, w którym rzekoma autorka informowała o zdobyciu srebrnego medalu mistrzostw świata i dziękowała rodzinie, ekipie oraz kibicom za wsparcie.
Post szybko zaczął zdobywać popularność. Reagowali na niego zwykli kibice, ale również osoby publiczne. Problem polegał na tym, że wiadomość nawiązywała do sukcesu sprzed kilku lat, a sama Bukowiecka nie miała z publikacją nic wspólnego.
Nadal cieżko pozbierać mi myśli po tym co się wczoraj wydarzyło, więc napiszę tylko:
Jestem srebrną medalistka Mistrzostw Świata !😭❤️🥈
Dziękuję za wsparcie mojej rodzinie, ekipie i Wam wszystkim za gratulacje 💕
Fot. @ pic.twitter.com/2bxTKRlAP0
— Natalia Bukowiecka (Kaczmarek) (@nataliaakacg9v3) September 11, 2026
Post zdobył jednak kilka tysięcy polubień i kilkaset udostępnień oraz komentarzy. Niektórzy komentujący zwracali nawet w nich uwagę, że nie jest to oficjalne konto biegaczki.
Natalia Bukowiecka nie ma konta na X
Sprawę opisały WP SportoweFakty, które skontaktowały się z lekkoatletką. Bukowiecka przyznała, że o istnieniu fałszywego profilu dowiedziała się od innych osób.
Znajomi i kibice zaczęli przesyłać jej zrzuty ekranu oraz informacje o publikowanych w jej imieniu treściach. Sama sportsmenka początkowo nie wiedziała nawet, że taki profil istnieje.
Powód jest prosty – Natalia Bukowiecka nie prowadzi oficjalnego konta na platformie X. – Zgłosiłam całą sprawę do „X”, ale nic się nie wydarzyło – powiedziała w rozmowie z WP SportoweFakty.
Jak dodała, problemem może być właśnie brak własnego profilu na tej platformie. Zapowiedziała jednak, że nie zamierza zostawić sprawy bez reakcji.
Oficjalne zdjęcia mogły uwiarygodnić profil
Fałszywe konto może na pierwszy rzut oka wyglądać wiarygodnie. Jego autor wykorzystuje bowiem materiały związane z zawodniczką, w tym jej fotografie i nagrania. To właśnie dlatego część użytkowników serwisu mogła uznać, że obserwuje prawdziwy profil jednej z najlepszych polskich lekkoatletek.
Bukowiecka przyznała w rozmowie z WP SportoweFakty, że podobne próby podszywania się pod nią zdarzały się już wcześniej na Facebooku i Instagramie. W przypadku X sytuacja jest jednak trudniejsza, ponieważ sama nie ma tam własnego konta.
Sportsmenka poprosiła kibiców o pomoc
Po nagłośnieniu sprawy lekkoatletka postanowiła działać również za pośrednictwem swoich prawdziwych mediów społecznościowych. Jak podały WP SportoweFakty, zaledwie około dwóch godzin po rozmowie z portalem Bukowiecka opublikowała na Facebooku nagranie, w którym poinformowała kibiców o problemie i zaapelowała o zgłaszanie fałszywego profilu. Sportsmenka liczy, że większa liczba zgłoszeń doprowadzi do reakcji serwisu.
Gwiazda polskiego sportu związana z Olsztynem
Natalia Bukowiecka jest jedną z najbardziej utytułowanych polskich lekkoatletek ostatnich lat. Zdobyła m.in. złoty medal igrzysk olimpijskich w Tokio w sztafecie mieszanej 4×400 metrów, brąz indywidualnie na 400 metrów podczas igrzysk w Paryżu oraz srebro mistrzostw świata w Budapeszcie w 2023 roku. Jest rekordzistką Polski w biegu na 400 m.
Sportsmenka jest również mocno związana z Warmią. Mieszka pod Olsztynem i często trenuje na stadionie lekkoatletycznym w Kortowie. Wielokrotnie startowała też w organizowanym na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim Memoriale Zbigniewa Ludwichowskiego.
Fałszywe konto pokazuje jednak, że rozpoznawalność sportowca może zostać wykorzystana również bez jego wiedzy. W przypadku profilu podszywającego się pod Bukowiecką skala była na tyle duża, że w prawdziwość publikowanych treści uwierzyły tysiące internautów.
źródło: WP SportoweFakty