Niebezpieczne zdarzenie w Niechłoninie w gminie Płośnica. Siedmioletni chłopiec kierujący hulajnogą elektryczną nie ustąpił pierwszeństwa i uderzył w nadjeżdżającego Mercedesa. Dziecko zostało przewiezione do szpitala na badania, a sprawa trafi do sądu rodzinnego i nieletnich.
7-latek uderzył hulajnogą w samochód
Do zdarzenia doszło w środę, 2 września, na terenie Niechłonina. Na miejscu pracowali policjanci ruchu drogowego z Działdowa.
Według wstępnych ustaleń siedmiolatek poruszał się hulajnogą elektryczną i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu. Następnie uderzył w osobowego Mercedesa.
Chłopiec został przewieziony do szpitala
Dziecko miało na głowie kask ochronny. Po zdarzeniu zostało przetransportowane do szpitala, gdzie przeszło badania. Policja nie przekazała szczegółowych informacji dotyczących obrażeń chłopca.
Kierowca samochodu był trzeźwy. Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci z Lidzbarka.
Przepisy określają minimalny wiek
Policjanci przypominają, że dziecko w wieku od 10 do 18 lat może samodzielnie kierować hulajnogą elektryczną po drodze publicznej wyłącznie wtedy, gdy posiada kartę rowerową albo odpowiednie prawo jazdy.
Dzieci, które nie ukończyły 10 lat, nie mogą poruszać się hulajnogą elektryczną po drodze publicznej. Mogą korzystać z niej jedynie w strefie zamieszkania i pod opieką osoby dorosłej.
Konsekwencje może ponieść osoba dorosła
Ze względu na wiek kierującego sprawa znajdzie swój finał w sądzie rodzinnym i nieletnich. Wyjaśniane będzie również, w jaki sposób siedmiolatek otrzymał dostęp do elektrycznej hulajnogi.
Jeżeli pojazd został udostępniony dziecku przez osobę dorosłą, konsekwencje może ponieść właśnie ta osoba. Policja apeluje do rodziców i opiekunów, aby przed przekazaniem hulajnogi sprawdzali, czy dziecko może legalnie i bezpiecznie z niej korzystać.
Czy rodzice powinni ponosić surowszą odpowiedzialność za udostępnianie hulajnóg zbyt małym dzieciom?
źródło: KWP