To był skok na wojskowe paliwo? Żołnierze Żandarmerii Wojskowej zatrzymali sześć osób związanych z jednostkami wojskowymi w województwie warmińsko-mazurskim.
Śledczy ujawnili paliwowy proceder w wojsku
Jak poinformowała Żandarmeria Wojskowa, w dniach 16–17 lipca 2026 roku funkcjonariusze Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Elblągu, działając pod nadzorem Prokuratora 8 Wydziału do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, zatrzymali pięciu pracowników Resortu Obrony Narodowej oraz jednego żołnierza z jednostek wojskowych województwa warmińsko-mazurskiego.
Według ustaleń śledczych zatrzymani mieli działać wspólnie i w porozumieniu. Podejrzani mieli poświadczać nieprawdę w dokumentach dotyczących rozchodu materiałów pędnych i smarów (MPS) oraz w rozkazach wyjazdu pojazdów służbowych. Następnie mieli przywłaszczać paliwo należące do wojska.
Prokuratura szacuje, że wartość przywłaszczonych materiałów pędnych wynosi co najmniej 25 tysięcy złotych. Podczas przeszukań zabezpieczono około 1000 litrów benzyny bezołowiowej, która może stanowić dowód w prowadzonym śledztwie.
Zarzuty i środki zapobiegawcze
Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści, poświadczenia nieprawdy w dokumentach oraz przywłaszczenia powierzonego mienia. Czyny miały być popełniane w krótkich odstępach czasu i w ramach wspólnego działania.
Wobec trzech pracowników cywilnych Resortu Obrony Narodowej prokurator zastosował dozór policji oraz zawieszenie w wykonywaniu obowiązków służbowych. Żołnierz został objęty dozorem przełożonego wojskowego i również został zawieszony w obowiązkach służbowych. Wobec dwóch pozostałych pracowników cywilnych nie zastosowano środków zapobiegawczych.
Śledztwo prowadzi Oddział Żandarmerii Wojskowej w Elblągu pod nadzorem 8 Wydziału do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. Postępowanie ma wyjaśnić pełną skalę procederu oraz wszystkie okoliczności sprawy.
źródło: Wojsko Polskie