Tragiczny finał akcji ratunkowej nad wodą. 55-letni mężczyzna, który został wyciągnięty z rzeki i trafił do szpitala po skutecznej resuscytacji, zmarł następnego dnia.
Mężczyzna zniknął pod wodą
Do zdarzenia doszło w niedzielę (29 czerwca). Jak przekazała Komenda Miejska Policji w Elblągu, świadkowie zauważyli w rzece kobietę i mężczyznę. Kobiecie udało się wydostać na brzeg, natomiast mężczyzna zniknął pod powierzchnią wody.
Po około 10 minutach 55-latek został odnaleziony i wyciągnięty z rzeki. Ratownicy natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Udało się przywrócić mu czynności życiowe, po czym nieprzytomny został przetransportowany do szpitala.
To pierwsze utonięcie w powiecie
Mimo wysiłków lekarzy życia mężczyzny nie udało się uratować. Zmarł następnego dnia w szpitalu. Jest to pierwsza ofiara utonięcia w powiecie elbląskim podczas tegorocznych wakacji.
Okoliczności tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Śledczy zlecili przeprowadzenie sekcji zwłok, która ma pomóc w ustaleniu dokładnej przyczyny śmierci.
źródło: KMP Elbląg