Wypoczynek nad jeziorem Regielskim zakończył się tragedią. Mężczyzna wszedł do wody i po chwili zniknął pod jej powierzchnią. Kilkugodzinna akcja ratowników zakończyła się odnalezieniem jego ciała. Sprawę wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.
Tragiczna akcja nad jeziorem Regielskim
Do zdarzenia doszło w niedzielę (28 czerwca) po godzinie 16 nad jeziorem Regielskim w powiecie ełckim. Świadkowie powiadomili służby, że mężczyzna wszedł do wody i po chwili zniknął pod jej powierzchnią.
Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, strażaków z łodzią ratowniczą, druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowej Wsi Ełckiej oraz Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Giżycka. Poszukiwania trwały ponad trzy godziny.
Ciało odnaleziono około 20 metrów od brzegu
Około godziny 20 ratownikom udało się odnaleźć ciało 76-letniego mężczyzny. Znajdowało się ono na głębokości około sześciu metrów, w odległości około 20 metrów od brzegu jeziora.
Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności tragedii. Śledczy będą ustalać dokładny przebieg zdarzenia oraz przyczyny śmierci mężczyzny.
W związku z początkiem wakacji służby po raz kolejny apelują o rozwagę podczas wypoczynku nad wodą. Funkcjonariusze przypominają, aby korzystać ze strzeżonych kąpielisk, nie przeceniać swoich umiejętności i zachować szczególną ostrożność podczas kąpieli.
źródło: Radio 5