Chwile grozy przeżyli pracownicy miejskich instytucji w Ostródzie. Mężczyzna, który od dłuższego czasu miał sprawiać problemy i kierować groźby pod adresem urzędników, oblał się benzyną i zagroził, że się podpali. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.
Groźny incydent w miejskich instytucjach w Ostródzie
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 15 czerwca w Ostródzie. Jak poinformował burmistrz miasta Rafał Dąbrowski w mediach społecznościowych, znany urzędnikom mężczyzna najpierw pojawił się w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej, a następnie udał się do Urzędu Miejskiego.
Według relacji włodarza podczas wizyty miał oblać się benzyną i grozić samopodpaleniem. Sytuacja była na tyle poważna, że konieczna okazała się interwencja straży miejskiej, policji oraz zespołu ratownictwa medycznego. Dzięki szybkiej reakcji służb nie doszło do tragedii.
Problem trwa od wielu miesięcy
Burmistrz przyznał, że początkowo nie chciał publicznie komentować sprawy, jednak ostatnie wydarzenia skłoniły go do zabrania głosu. Jak podkreślił, mężczyzna od dłuższego czasu miał kierować groźby pod adresem pracowników urzędu oraz innych miejskich jednostek.
„To człowiek z problemami psychicznymi, który niejednokrotnie groził już mi, moim współpracownikom z urzędu czy pracownikom z innych jednostek” – przekazał burmistrz Ostródy.
Samorządowiec zaznaczył, że sprawa była wielokrotnie zgłaszana odpowiednim służbom, a postępowania dotyczące zachowania mężczyzny trwają od dłuższego czasu.
Burmistrz krytykuje tempo działań
We wpisie nie zabrakło także gorzkich słów pod adresem wymiaru sprawiedliwości. Burmistrz ocenił, że podejmowane dotychczas działania są niewystarczające, a procedury trwają zbyt długo.
„Czy naprawdę musi dojść do tragedii, by tę kwestię ostatecznie wyjaśnić? Co musi się stać, byśmy mogli przestać się obawiać?” – pyta burmistrz we wpisie.
Jak zaznaczył, wielomiesięczna sytuacja wpływa nie tylko na poczucie bezpieczeństwa pracowników, ale również na funkcjonowanie miejskich instytucji.
Podziękowania dla służb i pracowników
Po zakończonej interwencji burmistrz podziękował pracownikom MOPS i Urzędu Miejskiego za zachowanie spokoju oraz profesjonalizm. Słowa uznania skierował również do strażników miejskich, policjantów i ratowników medycznych, którzy błyskawicznie zareagowali na zgłoszenie.
Włodarz wyraził nadzieję, że wydarzenia z czwartku będą ostatnim tak niebezpiecznym incydentem, a odpowiednie decyzje w sprawie mężczyzny zostaną podjęte możliwie szybko z uwzględnieniem bezpieczeństwa mieszkańców i pracowników miejskich jednostek.
źródło: Facebook „Do Ostródy”