Ogień błyskawicznie opanował dom, a gdy strażacy dotarli na miejsce, płomienie były już praktycznie wszędzie. Nocna akcja na Mazurach pokazała, jak niewiele trzeba, by doszło do tragedii.
Pożar domu na Mazurach
Do zdarzenia doszło w nocy z 19 na 20 kwietnia. Około godziny 20:00 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze domu jednorodzinnego w miejscowości Sedranki w powiecie oleckim.
Już w momencie przyjazdu pierwszych zastępów straży pożarnej sytuacja była bardzo trudna. Ogień był w pełni rozwinięty i obejmował znaczną część budynku, w tym konstrukcję dachu.
Ogień objął konstrukcję dachu
Największe zniszczenia dotyczyły górnej części budynku. Płomienie rozprzestrzeniały się bardzo szybko, co znacząco utrudniało działania ratowników.
Strażacy natychmiast przystąpili do akcji gaśniczej, podając prądy wody oraz zabezpieczając teren. Równolegle prowadzono przeszukanie obiektu, aby wykluczyć obecność osób wewnątrz.
Szybka reakcja służb
W działaniach uczestniczyły zastępy straży pożarnej oraz inne służby. Dzięki skoordynowanej akcji udało się opanować pożar i zapobiec jego dalszemu rozprzestrzenianiu. Akcja trwała prawie 5 godzin.
Służby badają przyczyny pożaru
Mimo bardzo groźnej sytuacji, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Osoby przebywające wcześniej w budynku opuściły go na czas.
Na tę chwilę nie są znane przyczyny pożaru. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.
źródło: OSP Kowale Oleckie