Już od 30 marca 2026 roku wchodzą w życie przepisy, które mogą zaskoczyć wielu kierowców. Policja nie będzie mieć litości – za pozornie „pokazową” jazdę można natychmiast stracić prawo jazdy. To jednak tylko część większych zmian, które obejmą także inne niebezpieczne zachowania na drogach.
Nowe przepisy drogowe od 30 marca 2026
Od końca marca zacznie obowiązywać część regulacji wynikających z nowelizacji przepisów dotyczących bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zmiany mają jeden główny cel – ograniczyć skrajnie niebezpieczne zachowania kierowców.
Nowe prawo uderza przede wszystkim w tzw. drift, jazdę na jednym kole, a także nielegalne wyścigi i brawurową jazdę. To reakcja na rosnącą liczbę incydentów, które często kończyły się tragicznie.
Drift i jazda na jednym kole z natychmiastową karą
Najważniejsza zmiana, która zacznie obowiązywać 30 marca, dotyczy konkretnych zachowań za kierownicą. Kierowcy, którzy celowo wprowadzą pojazd w poślizg lub zdecydują się na jazdę na jednym kole, muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami.
w przypadku celowego driftu lub jazdy „na jednym kole” prawo jazdy zostanie zatrzymane na 3 miesiące” – informuje Biuro Ruchu Drogowego KGP.
Co istotne, decyzja o zatrzymaniu dokumentu zapada natychmiast – bez względu na to, czy doszło do wypadku.
Surowsze przepisy także dla uczestników wyścigów
Zmiany nie dotyczą wyłącznie pojedynczych wykroczeń. Nowelizacja wprowadza także przepisy, które pozwalają skuteczniej ścigać nielegalne wyścigi.
Odpowiedzialność poniosą nie tylko organizatorzy i kierowcy, ale również osoby uczestniczące w takich wydarzeniach – nawet w roli widzów czy pasażerów.
od wskazanej daty w kodeksie karnym obowiązują nowe regulacje, które w sposób kompleksowy penalizują najbardziej niebezpieczne zachowania na drogach” – podaje Biuro Ruchu Drogowego KGP.
Brawurowa jazda jako przestępstwo
Nowe przepisy wprowadzają również definicję tzw. brawurowej jazdy. Oznacza to, że kierowca może odpowiadać karnie, jeśli jednocześnie rażąco przekracza prędkość, łamie inne przepisy i stwarza realne zagrożenie dla życia lub zdrowia innych osób.
W praktyce oznacza to znacznie większe możliwości karania agresywnych kierowców, nawet jeśli nie doprowadzili oni do wypadku.
Zmiany mają poprawić bezpieczeństwo
Policja podkreśla, że nowe regulacje nie są przypadkowe. Ich celem jest ograniczenie zachowań, które stanowią poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu.
Nowe przepisy to wyraźny sygnał: droga publiczna to nie miejsce na pokazy ani ryzykowne eksperymenty za kierownicą. Kierowcy powinni przygotować się na bardziej zdecydowane reakcje służb i brak taryfy ulgowej.
źródło: Biuro Ruchu Drogowego KGP