Jeszcze wczoraj sprawa była jednym z najgłośniejszych tematów w regionie. Informacje o zatrzymaniu samorządowca przez policję w centrum Olsztyna szybko obiegły media i wywołały szeroką dyskusję wśród mieszkańców Warmii i Mazur. Dziś pojawił się kolejny ważny zwrot w tej historii.
Starosta lidzbarski ogłosił rezygnację ze stanowiska po medialnej burzy wokół zdarzenia drogowego w Olsztynie
Dariusz Iskra poinformował w mediach społecznościowych, że rezygnuje z funkcji Starosty Lidzbarskiego (Lidzbark Warmiński). Oświadczenie pojawiło się dzień po tym, gdy media informowały o zdarzeniu drogowym z jego udziałem w Olsztynie.
„Szanowni Państwo, Informuję, że w dniu dzisiejszym składam rezygnację z funkcji Starosty Lidzbarskiego. Chciałem bardzo podziękować Mieszkańcom, Radnym, a także pracownikom Starostwa Powiatowego w Lidzbarku Warmińskim oraz Filii w Ornecie za ostatnie wspólne, a przede wszystkim intensywne, dwa lata pracy na rzecz dobra i rozwoju Powiatu Lidzbarskiego. Przepraszam za zaistniałą sytuację” – napisał Dariusz Iskra w swoim oświadczeniu.
Rezygnacja oznacza zakończenie jego pracy na stanowisku starosty po dwóch latach pełnienia funkcji. Jednocześnie pod postem zablokowana jest możliwość dodawania komentarzy.
Sprawa zatrzymania samorządowca przez policję w Olsztynie wywołała duże poruszenie w regionie
Przypomnijmy, że według informacji podawanych przez portal RMF24, do zdarzenia miało dojść 28 lutego na ulicy Staszica w centrum Olsztyna. Policjanci zatrzymali do kontroli samochód marki Skoda po tym, jak kierowca miał nie zastosować się do znaku drogowego. Podczas interwencji funkcjonariusze przeprowadzili badanie alkomatem. Wynik badania miał wskazywać blisko promil alkoholu w organizmie kierowcy. Za kierownicą pojazdu miał znajdować się starosta powiatu lidzbarskiego. Sprawa od początku była na etapie czynności prowadzonych w sprawie, co oznacza, że na tym etapie nikomu nie przedstawiono formalnych zarzutów.
Rezygnacja starosty pojawiła się dzień po publikacjach medialnych i rosnącej dyskusji publicznej
Decyzja o rezygnacji została ogłoszona w momencie, gdy sprawa była szeroko komentowana w mediach i wśród mieszkańców regionu. Informacje o zatrzymaniu samorządowca szybko trafiły do ogólnopolskich portali informacyjnych i wywołały liczne komentarze w przestrzeni publicznej. Nie jest jednak jasne, czy decyzja o rezygnacji była wynikiem presji opinii publicznej, czy osobistej decyzji samego samorządowca. W swoim oświadczeniu Dariusz Iskra nie odniósł się szczegółowo do powodów rezygnacji, ograniczając się do podziękowań i przeprosin.
źródło: RMF24