Zamarznięte mazurskie jeziora znów przyciągnęły kierowców szukających mocnych wrażeń. W weekend w rejonie pojawiły się wzmożone patrole. Bilans kontroli pokazuje, że wielu zmotoryzowanych wyjechało stamtąd z poważnymi konsekwencjami.
Śniardwy jako zimowy „tor” na lodzie
Jezioro Śniardwy od lat zimą budzi emocje. Gdy tafla zamarza po silnych mrozach, część kierowców traktuje jezioro jak naturalny plac manewrowy do jazdy w kontrolowanym poślizgu. W sieci regularnie pojawiają się nagrania samochodów sunących po lodzie, a Nowe Guty stały się punktem, do którego w weekendy zjeżdżają zmotoryzowani z różnych stron regionu i kraju.
Jedni mówią o pasji i doskonaleniu techniki jazdy, inni o skrajnym braku wyobraźni. Zwłaszcza że warunki na lodzie potrafią zmienić się bardzo szybko.
Policyjna akcja w Nowych Gutach
W sobotę 21 lutego od wczesnych godzin rannych policjanci prowadzili wzmożone kontrole w Nowych Gutach oraz na drogach dojazdowych do Śniardw. Sprawdzano trzeźwość kierowców, stan techniczny pojazdów, ich oznakowanie i wyposażenie oraz przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.
Skontrolowano 107 pojazdów i wylegitymowano 109 osób. Ujawniono 70 wykroczeń. Nałożono 60 mandatów karnych, 6 kierowców pouczono, a w 3 przypadkach skierowano wnioski o ukaranie do sądu. Zatrzymano aż 51 dowodów rejestracyjnych – głównie z powodu złego stanu technicznego pojazdów. Odnotowano również 5 przypadków przekroczenia prędkości. Mimo skali nieprawidłowości weekend na drogach powiatu piskiego minął bez wypadków i bez zatrzymanych nietrzeźwych kierowców.
Odwilż i samochód na jeziorze. Gorąca dyskusja w sieci
Temat jazdy po zamarzniętych akwenach wraca także w kontekście ostatniej odwilży. W ostatnich dniach w regionie w ciągu dnia temperatury utrzymywały się powyżej zera. Na Warmię i Mazury dotarło ocieplenie, które zaczęło osłabiać pokrywę lodową.
Mimo to w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie samochodu pędzącego po zamarzniętej tafli jeziora, o którym pisaliśmy. Auto poruszało się w pewnej odległości od brzegu, zostawiając wyraźne ślady na śnieżnej warstwie i rozpryskując kałuże powstałe na powierzchni lodu. Film szybko obiegł internet i wywołał lawinę komentarzy.
Plusowe temperatury a bezpieczeństwo na lodzie
Odwilż oznacza, że w ciągu dnia temperatura przekracza 0°C, co bezpośrednio wpływa na strukturę lodu. Nawet jeśli tafla wydaje się gruba, jej wytrzymałość może być znacznie osłabiona. Topnieje wierzchnia warstwa, tworzą się szczeliny i kałuże, a nocne przymrozki nie zawsze są w stanie przywrócić pełną stabilność.
Specjaliści ostrzegają, że wjazd samochodem na zamarznięty akwen wiąże się z ogromnym ryzykiem. Ciężar pojazdu może doprowadzić do załamania lodu, szczególnie w okresie przejściowym między mrozem a odwilżą.
Po weekendowych kontrolach pytanie brzmi: czy mandaty i zatrzymane dokumenty zniechęcą kierowców do traktowania mazurskich jezior jak zimowego toru wyścigowego?
źródło: KPP Pisz, fot. KPP Pisz