Z pozoru była to rutynowa interwencja, jedna z wielu, jakie każdego dnia trafiają do policyjnego dyżurnego. Zgłoszenie dotyczyło kradzieży w jednym ze sklepów na terenie Mrągowa i nie zapowiadało niczego nadzwyczajnego. Dopiero dalszy bieg wydarzeń sprawił, że sprawa przybrała zupełnie nieoczekiwany obrót.
Zgłoszenie kradzieży w sklepie postawiło policję w gotowości
Do zdarzenia doszło po godzinie 17.00. Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie odebrał zgłoszenie dotyczące kradzieży w jednym z lokalnych sklepów. Na miejsce natychmiast skierowano patrol, który potwierdził informacje przekazane przez zgłaszającego. Funkcjonariusze podjęli standardowe czynności wobec sprawcy kradzieży, sporządzając dokumentację niezbędną do dalszego postępowania.
Rutynowa interwencja i policyjna kontrola danych
Po zakończeniu czynności związanych z kradzieżą policjanci, zgodnie z procedurami, przystąpili do legitymowania osób obecnych na miejscu, w tym mężczyzny, który wezwał patrol. Sprawdzenie danych w policyjnych systemach miało charakter rutynowy i początkowo nie wskazywało, że interwencja może zakończyć się w inny sposób niż zwykle.
Niespodziewany zwrot. Zgłaszający był poszukiwany
W trakcie weryfikacji danych okazało się jednak, że zgłaszający interwencję mężczyzna figuruje w policyjnych systemach jako osoba poszukiwana przez wymiar sprawiedliwości. Był on objęty nakazem doprowadzenia do odbycia ponad dwóch miesięcy kary pozbawienia wolności. W tym momencie charakter interwencji diametralnie się zmienił.
Zatrzymanie i decyzja sądu o osadzeniu w zakładzie karnym
Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie. Następnie, zgodnie z dyspozycją sądu, ma zostać przetransportowany do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę pozbawienia wolności. Sprawa kradzieży, od której wszystko się zaczęło, trafi natomiast do sądu wraz z wnioskiem o ukaranie sprawcy.
źródło: KPP Mrągowo

