Na olsztyńskim Starym Mieście 12 października odbył się niezwykły pokaz zabytkowych samochodów, które przyciągnęły uwagę miłośników motoryzacji. Wśród kilkudziesięciu prezentowanych aut znalazły się zarówno klasyki z pierwszej połowy ubiegłego wieku, jak i nieco młodsze modele. Wydarzenie było zwieńczeniem trzynastego sezonu „Pięknych klasyków na Warmii” organizowanego przez Olsztyński Klub Motorowy im. Mariana Bublewicza.
Samochody różnych epok
Wystawa przyciągnęła samochody z różnych epok, począwszy od najstarszego pojazdu, Citroena B14 z 1927 roku, aż po auta sportowe i repliki rajdówek. Każdy z modeli odzwierciedlał inny etap rozwoju motoryzacji, co pozwoliło widzom odbyć swoistą podróż przez historię samochodów. Każdy miłośnik motoryzacji mógł odnaleźć swój ulubiony model.
Wyjątkowy Citroen z 1927 roku
Na szczególną uwagę zasługiwał najstarszy eksponat – Citroen B14 z 1927 roku, którego właścicielem jest Andrzej Rutkowski. Samochód, choć ma już swoje lata, wciąż budzi podziw swoim klasycznym wyglądem i techniką. Mimo upływu lat pojazd nadal jest sprawny.
Motoryzacja w towarzystwie sztuki
Podczas pokazu samochodów, goście mieli także okazję podziwiać wystawę malarstwa Antoniego Letkiego i Krzysztofa Tanajewskiego, która tematycznie nawiązywała do francuskiej motoryzacji. To artystyczne uzupełnienie wydarzenia stanowiło wyjątkową wycieczkę po historii francuskich samochodów, co dodatkowo wzbogaciło wrażenia odwiedzających.
Wydarzenie na Starym Mieście było doskonałym zakończeniem sezonu „Pięknych klasyków na Warmii” i przyciągnęło zarówno pasjonatów motoryzacji, jak i osoby ceniące klasykę i sztukę.
źródło: RO