\nAby zapobiec przedostawaniu się nielegalnych migrantów z terenu Białorusi, pod koniec stycznia ruszyła budowa zapory na granicy polsko-białoruskiej. Budowa bariery fizycznej (pięciometrowego płotu ze stalowych przęseł zwieńczonego drutem żyletkowym) na 186-kilometrowym odcinku granicy z Białorusią zakończyła się latem. Budowa bariery elektronicznej trwa od czerwca. Rzeczniczka SG informowała, że pierwsze odcinki perymetrii na polsko-białoruskiej granicy będą gotowe w pierwszej połowie listopada. Koszt całej zapory na tej granicy to ok. 1,6 mld zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177671,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSzef MON mówił w środę, że zdecydował o podjęciu działań dla wzmocnienia bezpieczeństwa na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim \"poprzez uszczelnienie tej granicy\" w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nAby zapobiec przedostawaniu się nielegalnych migrantów z terenu Białorusi, pod koniec stycznia ruszyła budowa zapory na granicy polsko-białoruskiej. Budowa bariery fizycznej (pięciometrowego płotu ze stalowych przęseł zwieńczonego drutem żyletkowym) na 186-kilometrowym odcinku granicy z Białorusią zakończyła się latem. Budowa bariery elektronicznej trwa od czerwca. Rzeczniczka SG informowała, że pierwsze odcinki perymetrii na polsko-białoruskiej granicy będą gotowe w pierwszej połowie listopada. Koszt całej zapory na tej granicy to ok. 1,6 mld zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177671,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBudowa tymczasowej zapory rozpoczęła się w środę w okolicy Wisztyńca na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim. Zapora o wysokości 2,5 m i szerokości 3 m ma powstać na całej długości granicy z Rosją. Zainstalowane mają być też urządzenia, które pozwolą na elektroniczny dozór granicy. Budowa zapory elektronicznej ma ruszyć do końca roku.\n\n\n\nSzef MON mówił w środę, że zdecydował o podjęciu działań dla wzmocnienia bezpieczeństwa na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim \"poprzez uszczelnienie tej granicy\" w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nAby zapobiec przedostawaniu się nielegalnych migrantów z terenu Białorusi, pod koniec stycznia ruszyła budowa zapory na granicy polsko-białoruskiej. Budowa bariery fizycznej (pięciometrowego płotu ze stalowych przęseł zwieńczonego drutem żyletkowym) na 186-kilometrowym odcinku granicy z Białorusią zakończyła się latem. Budowa bariery elektronicznej trwa od czerwca. Rzeczniczka SG informowała, że pierwsze odcinki perymetrii na polsko-białoruskiej granicy będą gotowe w pierwszej połowie listopada. Koszt całej zapory na tej granicy to ok. 1,6 mld zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177671,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzypomniała też, że wejście na pas drogi granicznej jest wykroczeniem, za które grozi mandat do 500 zł. Mandaty takiej wysokości otrzymali w sierpniu polscy turyści, którzy robili sobie zdjęcia z rosyjskim słupkiem granicznym. \"To jest już przekroczenie granicy państwowej\" - powiedziała Aleksandrowicz. Dodała, że innym procedurom podlegają osoby, które zostaną zatrzymane przez służby drugiego kraju. W takim wypadku czekają ich m.in. przesłuchania; następnie - po odbyciu czynności - wywoływane są spotkania graniczne przez stronę polską i rosyjską; na takim spotkaniu osoby te są przekazywane stronie polskiej w ramach readmisji.\n\n\n\nBudowa tymczasowej zapory rozpoczęła się w środę w okolicy Wisztyńca na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim. Zapora o wysokości 2,5 m i szerokości 3 m ma powstać na całej długości granicy z Rosją. Zainstalowane mają być też urządzenia, które pozwolą na elektroniczny dozór granicy. Budowa zapory elektronicznej ma ruszyć do końca roku.\n\n\n\nSzef MON mówił w środę, że zdecydował o podjęciu działań dla wzmocnienia bezpieczeństwa na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim \"poprzez uszczelnienie tej granicy\" w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nAby zapobiec przedostawaniu się nielegalnych migrantów z terenu Białorusi, pod koniec stycznia ruszyła budowa zapory na granicy polsko-białoruskiej. Budowa bariery fizycznej (pięciometrowego płotu ze stalowych przęseł zwieńczonego drutem żyletkowym) na 186-kilometrowym odcinku granicy z Białorusią zakończyła się latem. Budowa bariery elektronicznej trwa od czerwca. Rzeczniczka SG informowała, że pierwsze odcinki perymetrii na polsko-białoruskiej granicy będą gotowe w pierwszej połowie listopada. Koszt całej zapory na tej granicy to ok. 1,6 mld zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177671,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Budowana zapora na pewno będzie dodatkowym elementem, który posłuży funkcjonariuszom w ochronie granicy zewnętrznej Unii Europejskiej. Mamy sporo nowoczesnych sprzętów, ale fizyczna zapora na pewno pomoże w zabezpieczeniu ewentualnej nielegalnej migracji\" - zaznaczyła Aleksandrowicz.\n\n\n\nPrzypomniała też, że wejście na pas drogi granicznej jest wykroczeniem, za które grozi mandat do 500 zł. Mandaty takiej wysokości otrzymali w sierpniu polscy turyści, którzy robili sobie zdjęcia z rosyjskim słupkiem granicznym. \"To jest już przekroczenie granicy państwowej\" - powiedziała Aleksandrowicz. Dodała, że innym procedurom podlegają osoby, które zostaną zatrzymane przez służby drugiego kraju. W takim wypadku czekają ich m.in. przesłuchania; następnie - po odbyciu czynności - wywoływane są spotkania graniczne przez stronę polską i rosyjską; na takim spotkaniu osoby te są przekazywane stronie polskiej w ramach readmisji.\n\n\n\nBudowa tymczasowej zapory rozpoczęła się w środę w okolicy Wisztyńca na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim. Zapora o wysokości 2,5 m i szerokości 3 m ma powstać na całej długości granicy z Rosją. Zainstalowane mają być też urządzenia, które pozwolą na elektroniczny dozór granicy. Budowa zapory elektronicznej ma ruszyć do końca roku.\n\n\n\nSzef MON mówił w środę, że zdecydował o podjęciu działań dla wzmocnienia bezpieczeństwa na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim \"poprzez uszczelnienie tej granicy\" w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nAby zapobiec przedostawaniu się nielegalnych migrantów z terenu Białorusi, pod koniec stycznia ruszyła budowa zapory na granicy polsko-białoruskiej. Budowa bariery fizycznej (pięciometrowego płotu ze stalowych przęseł zwieńczonego drutem żyletkowym) na 186-kilometrowym odcinku granicy z Białorusią zakończyła się latem. Budowa bariery elektronicznej trwa od czerwca. Rzeczniczka SG informowała, że pierwsze odcinki perymetrii na polsko-białoruskiej granicy będą gotowe w pierwszej połowie listopada. Koszt całej zapory na tej granicy to ok. 1,6 mld zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177671,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDodała, że zdarzały się także nielegalne migracje. \"Takich przypadków od początku roku - do końca września - odnotowaliśmy 11. We wrześniu tego roku czterech obywateli Tadżykistanu przeszło z Rosji do Polski. Mężczyźni byli przygotowani do przekroczenia granicy. Mieli jednakowe obuwie i ubranie. Przylecieli do Kaliningradu, a stamtąd taksówką dostali się w rejon granicy, przekroczyli ją, a następnie zostali zatrzymani przez naszych funkcjonariuszy\" - powiedziała. Rzeczniczka dodała, że osoby te były przekonane, że są już w Niemczech. Nie złożyli wniosku o ochronę międzynarodową, więc w ramach readmisji zostali przekazani stronie rosyjskiej.\n\n\n\n\"Budowana zapora na pewno będzie dodatkowym elementem, który posłuży funkcjonariuszom w ochronie granicy zewnętrznej Unii Europejskiej. Mamy sporo nowoczesnych sprzętów, ale fizyczna zapora na pewno pomoże w zabezpieczeniu ewentualnej nielegalnej migracji\" - zaznaczyła Aleksandrowicz.\n\n\n\nPrzypomniała też, że wejście na pas drogi granicznej jest wykroczeniem, za które grozi mandat do 500 zł. Mandaty takiej wysokości otrzymali w sierpniu polscy turyści, którzy robili sobie zdjęcia z rosyjskim słupkiem granicznym. \"To jest już przekroczenie granicy państwowej\" - powiedziała Aleksandrowicz. Dodała, że innym procedurom podlegają osoby, które zostaną zatrzymane przez służby drugiego kraju. W takim wypadku czekają ich m.in. przesłuchania; następnie - po odbyciu czynności - wywoływane są spotkania graniczne przez stronę polską i rosyjską; na takim spotkaniu osoby te są przekazywane stronie polskiej w ramach readmisji.\n\n\n\nBudowa tymczasowej zapory rozpoczęła się w środę w okolicy Wisztyńca na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim. Zapora o wysokości 2,5 m i szerokości 3 m ma powstać na całej długości granicy z Rosją. Zainstalowane mają być też urządzenia, które pozwolą na elektroniczny dozór granicy. Budowa zapory elektronicznej ma ruszyć do końca roku.\n\n\n\nSzef MON mówił w środę, że zdecydował o podjęciu działań dla wzmocnienia bezpieczeństwa na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim \"poprzez uszczelnienie tej granicy\" w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nAby zapobiec przedostawaniu się nielegalnych migrantów z terenu Białorusi, pod koniec stycznia ruszyła budowa zapory na granicy polsko-białoruskiej. Budowa bariery fizycznej (pięciometrowego płotu ze stalowych przęseł zwieńczonego drutem żyletkowym) na 186-kilometrowym odcinku granicy z Białorusią zakończyła się latem. Budowa bariery elektronicznej trwa od czerwca. Rzeczniczka SG informowała, że pierwsze odcinki perymetrii na polsko-białoruskiej granicy będą gotowe w pierwszej połowie listopada. Koszt całej zapory na tej granicy to ok. 1,6 mld zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177671,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"W październiku nie mieliśmy żadnych prób przekroczenia granicy wbrew przepisom ani w jednym, ani w drugim kierunku. Natomiast od początku roku - do końca września zdarzały się próby przekroczenia granicy w celach migracyjnych, turystycznych bądź z utraty orientacji, np. grzybiarze. Czasami turyści łamali przepisy z ciekawości\" - powiedziała Aleksandrowicz.\n\n\n\nDodała, że zdarzały się także nielegalne migracje. \"Takich przypadków od początku roku - do końca września - odnotowaliśmy 11. We wrześniu tego roku czterech obywateli Tadżykistanu przeszło z Rosji do Polski. Mężczyźni byli przygotowani do przekroczenia granicy. Mieli jednakowe obuwie i ubranie. Przylecieli do Kaliningradu, a stamtąd taksówką dostali się w rejon granicy, przekroczyli ją, a następnie zostali zatrzymani przez naszych funkcjonariuszy\" - powiedziała. Rzeczniczka dodała, że osoby te były przekonane, że są już w Niemczech. Nie złożyli wniosku o ochronę międzynarodową, więc w ramach readmisji zostali przekazani stronie rosyjskiej.\n\n\n\n\"Budowana zapora na pewno będzie dodatkowym elementem, który posłuży funkcjonariuszom w ochronie granicy zewnętrznej Unii Europejskiej. Mamy sporo nowoczesnych sprzętów, ale fizyczna zapora na pewno pomoże w zabezpieczeniu ewentualnej nielegalnej migracji\" - zaznaczyła Aleksandrowicz.\n\n\n\nPrzypomniała też, że wejście na pas drogi granicznej jest wykroczeniem, za które grozi mandat do 500 zł. Mandaty takiej wysokości otrzymali w sierpniu polscy turyści, którzy robili sobie zdjęcia z rosyjskim słupkiem granicznym. \"To jest już przekroczenie granicy państwowej\" - powiedziała Aleksandrowicz. Dodała, że innym procedurom podlegają osoby, które zostaną zatrzymane przez służby drugiego kraju. W takim wypadku czekają ich m.in. przesłuchania; następnie - po odbyciu czynności - wywoływane są spotkania graniczne przez stronę polską i rosyjską; na takim spotkaniu osoby te są przekazywane stronie polskiej w ramach readmisji.\n\n\n\nBudowa tymczasowej zapory rozpoczęła się w środę w okolicy Wisztyńca na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim. Zapora o wysokości 2,5 m i szerokości 3 m ma powstać na całej długości granicy z Rosją. Zainstalowane mają być też urządzenia, które pozwolą na elektroniczny dozór granicy. Budowa zapory elektronicznej ma ruszyć do końca roku.\n\n\n\nSzef MON mówił w środę, że zdecydował o podjęciu działań dla wzmocnienia bezpieczeństwa na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim \"poprzez uszczelnienie tej granicy\" w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nAby zapobiec przedostawaniu się nielegalnych migrantów z terenu Białorusi, pod koniec stycznia ruszyła budowa zapory na granicy polsko-białoruskiej. Budowa bariery fizycznej (pięciometrowego płotu ze stalowych przęseł zwieńczonego drutem żyletkowym) na 186-kilometrowym odcinku granicy z Białorusią zakończyła się latem. Budowa bariery elektronicznej trwa od czerwca. Rzeczniczka SG informowała, że pierwsze odcinki perymetrii na polsko-białoruskiej granicy będą gotowe w pierwszej połowie listopada. Koszt całej zapory na tej granicy to ok. 1,6 mld zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177671,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nRegulacja wprowadziła ograniczenia we wjeździe do Polski, zgodnie z którymi do katalogu osób uprawnionych do wjazdu wpisano określone kategorie osób. Zakres wyjątków jeszcze bardziej zmniejszyła nowelizacja rozporządzenia opublikowana 19 września w Dzienniku Ustaw. Nowela dodała przepis, który ograniczył wjazd obywateli Federacji Rosyjskiej na wszystkich przejściach na granicy zewnętrznej UE oraz zmniejszyła zakres wyjątków, aby wykluczyć podróżowanie Rosjan m.in. w celach biznesowych, kulturalnych i sportowych.\n\n\n\n\"W październiku nie mieliśmy żadnych prób przekroczenia granicy wbrew przepisom ani w jednym, ani w drugim kierunku. Natomiast od początku roku - do końca września zdarzały się próby przekroczenia granicy w celach migracyjnych, turystycznych bądź z utraty orientacji, np. grzybiarze. Czasami turyści łamali przepisy z ciekawości\" - powiedziała Aleksandrowicz.\n\n\n\nDodała, że zdarzały się także nielegalne migracje. \"Takich przypadków od początku roku - do końca września - odnotowaliśmy 11. We wrześniu tego roku czterech obywateli Tadżykistanu przeszło z Rosji do Polski. Mężczyźni byli przygotowani do przekroczenia granicy. Mieli jednakowe obuwie i ubranie. Przylecieli do Kaliningradu, a stamtąd taksówką dostali się w rejon granicy, przekroczyli ją, a następnie zostali zatrzymani przez naszych funkcjonariuszy\" - powiedziała. Rzeczniczka dodała, że osoby te były przekonane, że są już w Niemczech. Nie złożyli wniosku o ochronę międzynarodową, więc w ramach readmisji zostali przekazani stronie rosyjskiej.\n\n\n\n\"Budowana zapora na pewno będzie dodatkowym elementem, który posłuży funkcjonariuszom w ochronie granicy zewnętrznej Unii Europejskiej. Mamy sporo nowoczesnych sprzętów, ale fizyczna zapora na pewno pomoże w zabezpieczeniu ewentualnej nielegalnej migracji\" - zaznaczyła Aleksandrowicz.\n\n\n\nPrzypomniała też, że wejście na pas drogi granicznej jest wykroczeniem, za które grozi mandat do 500 zł. Mandaty takiej wysokości otrzymali w sierpniu polscy turyści, którzy robili sobie zdjęcia z rosyjskim słupkiem granicznym. \"To jest już przekroczenie granicy państwowej\" - powiedziała Aleksandrowicz. Dodała, że innym procedurom podlegają osoby, które zostaną zatrzymane przez służby drugiego kraju. W takim wypadku czekają ich m.in. przesłuchania; następnie - po odbyciu czynności - wywoływane są spotkania graniczne przez stronę polską i rosyjską; na takim spotkaniu osoby te są przekazywane stronie polskiej w ramach readmisji.\n\n\n\nBudowa tymczasowej zapory rozpoczęła się w środę w okolicy Wisztyńca na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim. Zapora o wysokości 2,5 m i szerokości 3 m ma powstać na całej długości granicy z Rosją. Zainstalowane mają być też urządzenia, które pozwolą na elektroniczny dozór granicy. Budowa zapory elektronicznej ma ruszyć do końca roku.\n\n\n\nSzef MON mówił w środę, że zdecydował o podjęciu działań dla wzmocnienia bezpieczeństwa na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim \"poprzez uszczelnienie tej granicy\" w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nAby zapobiec przedostawaniu się nielegalnych migrantów z terenu Białorusi, pod koniec stycznia ruszyła budowa zapory na granicy polsko-białoruskiej. Budowa bariery fizycznej (pięciometrowego płotu ze stalowych przęseł zwieńczonego drutem żyletkowym) na 186-kilometrowym odcinku granicy z Białorusią zakończyła się latem. Budowa bariery elektronicznej trwa od czerwca. Rzeczniczka SG informowała, że pierwsze odcinki perymetrii na polsko-białoruskiej granicy będą gotowe w pierwszej połowie listopada. Koszt całej zapory na tej granicy to ok. 1,6 mld zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177671,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzypomniała, że Rosjanie w związku z ograniczeniami pandemicznymi od dwóch lat mogą przyjeżdżać do Polski tylko w wyjątkowych sytuacjach, określonych w rozporządzeniu MSWiA w sprawie czasowego zawieszenia lub ograniczenia ruchu granicznego na określonych przejściach granicznych.\n\n\n\nRegulacja wprowadziła ograniczenia we wjeździe do Polski, zgodnie z którymi do katalogu osób uprawnionych do wjazdu wpisano określone kategorie osób. Zakres wyjątków jeszcze bardziej zmniejszyła nowelizacja rozporządzenia opublikowana 19 września w Dzienniku Ustaw. Nowela dodała przepis, który ograniczył wjazd obywateli Federacji Rosyjskiej na wszystkich przejściach na granicy zewnętrznej UE oraz zmniejszyła zakres wyjątków, aby wykluczyć podróżowanie Rosjan m.in. w celach biznesowych, kulturalnych i sportowych.\n\n\n\n\"W październiku nie mieliśmy żadnych prób przekroczenia granicy wbrew przepisom ani w jednym, ani w drugim kierunku. Natomiast od początku roku - do końca września zdarzały się próby przekroczenia granicy w celach migracyjnych, turystycznych bądź z utraty orientacji, np. grzybiarze. Czasami turyści łamali przepisy z ciekawości\" - powiedziała Aleksandrowicz.\n\n\n\nDodała, że zdarzały się także nielegalne migracje. \"Takich przypadków od początku roku - do końca września - odnotowaliśmy 11. We wrześniu tego roku czterech obywateli Tadżykistanu przeszło z Rosji do Polski. Mężczyźni byli przygotowani do przekroczenia granicy. Mieli jednakowe obuwie i ubranie. Przylecieli do Kaliningradu, a stamtąd taksówką dostali się w rejon granicy, przekroczyli ją, a następnie zostali zatrzymani przez naszych funkcjonariuszy\" - powiedziała. Rzeczniczka dodała, że osoby te były przekonane, że są już w Niemczech. Nie złożyli wniosku o ochronę międzynarodową, więc w ramach readmisji zostali przekazani stronie rosyjskiej.\n\n\n\n\"Budowana zapora na pewno będzie dodatkowym elementem, który posłuży funkcjonariuszom w ochronie granicy zewnętrznej Unii Europejskiej. Mamy sporo nowoczesnych sprzętów, ale fizyczna zapora na pewno pomoże w zabezpieczeniu ewentualnej nielegalnej migracji\" - zaznaczyła Aleksandrowicz.\n\n\n\nPrzypomniała też, że wejście na pas drogi granicznej jest wykroczeniem, za które grozi mandat do 500 zł. Mandaty takiej wysokości otrzymali w sierpniu polscy turyści, którzy robili sobie zdjęcia z rosyjskim słupkiem granicznym. \"To jest już przekroczenie granicy państwowej\" - powiedziała Aleksandrowicz. Dodała, że innym procedurom podlegają osoby, które zostaną zatrzymane przez służby drugiego kraju. W takim wypadku czekają ich m.in. przesłuchania; następnie - po odbyciu czynności - wywoływane są spotkania graniczne przez stronę polską i rosyjską; na takim spotkaniu osoby te są przekazywane stronie polskiej w ramach readmisji.\n\n\n\nBudowa tymczasowej zapory rozpoczęła się w środę w okolicy Wisztyńca na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim. Zapora o wysokości 2,5 m i szerokości 3 m ma powstać na całej długości granicy z Rosją. Zainstalowane mają być też urządzenia, które pozwolą na elektroniczny dozór granicy. Budowa zapory elektronicznej ma ruszyć do końca roku.\n\n\n\nSzef MON mówił w środę, że zdecydował o podjęciu działań dla wzmocnienia bezpieczeństwa na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim \"poprzez uszczelnienie tej granicy\" w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nAby zapobiec przedostawaniu się nielegalnych migrantów z terenu Białorusi, pod koniec stycznia ruszyła budowa zapory na granicy polsko-białoruskiej. Budowa bariery fizycznej (pięciometrowego płotu ze stalowych przęseł zwieńczonego drutem żyletkowym) na 186-kilometrowym odcinku granicy z Białorusią zakończyła się latem. Budowa bariery elektronicznej trwa od czerwca. Rzeczniczka SG informowała, że pierwsze odcinki perymetrii na polsko-białoruskiej granicy będą gotowe w pierwszej połowie listopada. Koszt całej zapory na tej granicy to ok. 1,6 mld zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177671,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Zapora powstaje od słupka wyznaczającego linię granicy w głąb naszego kraju, czyli w pasie drogi granicznej\" - powiedziała mjr Mirosława Aleksandrowicz. Dodała, że budowa zapory nie ma wpływu na ruch graniczny, który - jak wskazała - jest stabilny.\n\n\n\nPrzypomniała, że Rosjanie w związku z ograniczeniami pandemicznymi od dwóch lat mogą przyjeżdżać do Polski tylko w wyjątkowych sytuacjach, określonych w rozporządzeniu MSWiA w sprawie czasowego zawieszenia lub ograniczenia ruchu granicznego na określonych przejściach granicznych.\n\n\n\nRegulacja wprowadziła ograniczenia we wjeździe do Polski, zgodnie z którymi do katalogu osób uprawnionych do wjazdu wpisano określone kategorie osób. Zakres wyjątków jeszcze bardziej zmniejszyła nowelizacja rozporządzenia opublikowana 19 września w Dzienniku Ustaw. Nowela dodała przepis, który ograniczył wjazd obywateli Federacji Rosyjskiej na wszystkich przejściach na granicy zewnętrznej UE oraz zmniejszyła zakres wyjątków, aby wykluczyć podróżowanie Rosjan m.in. w celach biznesowych, kulturalnych i sportowych.\n\n\n\n\"W październiku nie mieliśmy żadnych prób przekroczenia granicy wbrew przepisom ani w jednym, ani w drugim kierunku. Natomiast od początku roku - do końca września zdarzały się próby przekroczenia granicy w celach migracyjnych, turystycznych bądź z utraty orientacji, np. grzybiarze. Czasami turyści łamali przepisy z ciekawości\" - powiedziała Aleksandrowicz.\n\n\n\nDodała, że zdarzały się także nielegalne migracje. \"Takich przypadków od początku roku - do końca września - odnotowaliśmy 11. We wrześniu tego roku czterech obywateli Tadżykistanu przeszło z Rosji do Polski. Mężczyźni byli przygotowani do przekroczenia granicy. Mieli jednakowe obuwie i ubranie. Przylecieli do Kaliningradu, a stamtąd taksówką dostali się w rejon granicy, przekroczyli ją, a następnie zostali zatrzymani przez naszych funkcjonariuszy\" - powiedziała. Rzeczniczka dodała, że osoby te były przekonane, że są już w Niemczech. Nie złożyli wniosku o ochronę międzynarodową, więc w ramach readmisji zostali przekazani stronie rosyjskiej.\n\n\n\n\"Budowana zapora na pewno będzie dodatkowym elementem, który posłuży funkcjonariuszom w ochronie granicy zewnętrznej Unii Europejskiej. Mamy sporo nowoczesnych sprzętów, ale fizyczna zapora na pewno pomoże w zabezpieczeniu ewentualnej nielegalnej migracji\" - zaznaczyła Aleksandrowicz.\n\n\n\nPrzypomniała też, że wejście na pas drogi granicznej jest wykroczeniem, za które grozi mandat do 500 zł. Mandaty takiej wysokości otrzymali w sierpniu polscy turyści, którzy robili sobie zdjęcia z rosyjskim słupkiem granicznym. \"To jest już przekroczenie granicy państwowej\" - powiedziała Aleksandrowicz. Dodała, że innym procedurom podlegają osoby, które zostaną zatrzymane przez służby drugiego kraju. W takim wypadku czekają ich m.in. przesłuchania; następnie - po odbyciu czynności - wywoływane są spotkania graniczne przez stronę polską i rosyjską; na takim spotkaniu osoby te są przekazywane stronie polskiej w ramach readmisji.\n\n\n\nBudowa tymczasowej zapory rozpoczęła się w środę w okolicy Wisztyńca na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim. Zapora o wysokości 2,5 m i szerokości 3 m ma powstać na całej długości granicy z Rosją. Zainstalowane mają być też urządzenia, które pozwolą na elektroniczny dozór granicy. Budowa zapory elektronicznej ma ruszyć do końca roku.\n\n\n\nSzef MON mówił w środę, że zdecydował o podjęciu działań dla wzmocnienia bezpieczeństwa na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim \"poprzez uszczelnienie tej granicy\" w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nAby zapobiec przedostawaniu się nielegalnych migrantów z terenu Białorusi, pod koniec stycznia ruszyła budowa zapory na granicy polsko-białoruskiej. Budowa bariery fizycznej (pięciometrowego płotu ze stalowych przęseł zwieńczonego drutem żyletkowym) na 186-kilometrowym odcinku granicy z Białorusią zakończyła się latem. Budowa bariery elektronicznej trwa od czerwca. Rzeczniczka SG informowała, że pierwsze odcinki perymetrii na polsko-białoruskiej granicy będą gotowe w pierwszej połowie listopada. Koszt całej zapory na tej granicy to ok. 1,6 mld zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177671,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak przekazała rzeczniczka prasowa Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej, tymczasowa zapora z drutu ostrzowego jest budowana na odcinku 200 km - od Wisztyńca po Zalew Wiślany. Dodała, że prace nad jej budową rozpoczęły się 2 listopada. Jednocześnie podkreśliła, że zapora jest budowana przez żołnierzy Wojska Polskiego, zaś Straż Graniczna jedynie wskazuje miejsca budowy.\n\n\n\n\"Zapora powstaje od słupka wyznaczającego linię granicy w głąb naszego kraju, czyli w pasie drogi granicznej\" - powiedziała mjr Mirosława Aleksandrowicz. Dodała, że budowa zapory nie ma wpływu na ruch graniczny, który - jak wskazała - jest stabilny.\n\n\n\nPrzypomniała, że Rosjanie w związku z ograniczeniami pandemicznymi od dwóch lat mogą przyjeżdżać do Polski tylko w wyjątkowych sytuacjach, określonych w rozporządzeniu MSWiA w sprawie czasowego zawieszenia lub ograniczenia ruchu granicznego na określonych przejściach granicznych.\n\n\n\nRegulacja wprowadziła ograniczenia we wjeździe do Polski, zgodnie z którymi do katalogu osób uprawnionych do wjazdu wpisano określone kategorie osób. Zakres wyjątków jeszcze bardziej zmniejszyła nowelizacja rozporządzenia opublikowana 19 września w Dzienniku Ustaw. Nowela dodała przepis, który ograniczył wjazd obywateli Federacji Rosyjskiej na wszystkich przejściach na granicy zewnętrznej UE oraz zmniejszyła zakres wyjątków, aby wykluczyć podróżowanie Rosjan m.in. w celach biznesowych, kulturalnych i sportowych.\n\n\n\n\"W październiku nie mieliśmy żadnych prób przekroczenia granicy wbrew przepisom ani w jednym, ani w drugim kierunku. Natomiast od początku roku - do końca września zdarzały się próby przekroczenia granicy w celach migracyjnych, turystycznych bądź z utraty orientacji, np. grzybiarze. Czasami turyści łamali przepisy z ciekawości\" - powiedziała Aleksandrowicz.\n\n\n\nDodała, że zdarzały się także nielegalne migracje. \"Takich przypadków od początku roku - do końca września - odnotowaliśmy 11. We wrześniu tego roku czterech obywateli Tadżykistanu przeszło z Rosji do Polski. Mężczyźni byli przygotowani do przekroczenia granicy. Mieli jednakowe obuwie i ubranie. Przylecieli do Kaliningradu, a stamtąd taksówką dostali się w rejon granicy, przekroczyli ją, a następnie zostali zatrzymani przez naszych funkcjonariuszy\" - powiedziała. Rzeczniczka dodała, że osoby te były przekonane, że są już w Niemczech. Nie złożyli wniosku o ochronę międzynarodową, więc w ramach readmisji zostali przekazani stronie rosyjskiej.\n\n\n\n\"Budowana zapora na pewno będzie dodatkowym elementem, który posłuży funkcjonariuszom w ochronie granicy zewnętrznej Unii Europejskiej. Mamy sporo nowoczesnych sprzętów, ale fizyczna zapora na pewno pomoże w zabezpieczeniu ewentualnej nielegalnej migracji\" - zaznaczyła Aleksandrowicz.\n\n\n\nPrzypomniała też, że wejście na pas drogi granicznej jest wykroczeniem, za które grozi mandat do 500 zł. Mandaty takiej wysokości otrzymali w sierpniu polscy turyści, którzy robili sobie zdjęcia z rosyjskim słupkiem granicznym. \"To jest już przekroczenie granicy państwowej\" - powiedziała Aleksandrowicz. Dodała, że innym procedurom podlegają osoby, które zostaną zatrzymane przez służby drugiego kraju. W takim wypadku czekają ich m.in. przesłuchania; następnie - po odbyciu czynności - wywoływane są spotkania graniczne przez stronę polską i rosyjską; na takim spotkaniu osoby te są przekazywane stronie polskiej w ramach readmisji.\n\n\n\nBudowa tymczasowej zapory rozpoczęła się w środę w okolicy Wisztyńca na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim. Zapora o wysokości 2,5 m i szerokości 3 m ma powstać na całej długości granicy z Rosją. Zainstalowane mają być też urządzenia, które pozwolą na elektroniczny dozór granicy. Budowa zapory elektronicznej ma ruszyć do końca roku.\n\n\n\nSzef MON mówił w środę, że zdecydował o podjęciu działań dla wzmocnienia bezpieczeństwa na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim \"poprzez uszczelnienie tej granicy\" w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nAby zapobiec przedostawaniu się nielegalnych migrantów z terenu Białorusi, pod koniec stycznia ruszyła budowa zapory na granicy polsko-białoruskiej. Budowa bariery fizycznej (pięciometrowego płotu ze stalowych przęseł zwieńczonego drutem żyletkowym) na 186-kilometrowym odcinku granicy z Białorusią zakończyła się latem. Budowa bariery elektronicznej trwa od czerwca. Rzeczniczka SG informowała, że pierwsze odcinki perymetrii na polsko-białoruskiej granicy będą gotowe w pierwszej połowie listopada. Koszt całej zapory na tej granicy to ok. 1,6 mld zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177671,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nTymczasowa zapora na granicy z obwodem kaliningradzkim będzie dodatkowym elementem, który pomoże funkcjonariuszom w ochronie zewnętrznej granicy UE powiedziała rzeczniczka prasowa Warmińsko-Mazurskiego Oddział Straży Granicznej mjr Mirosława Aleksandrowicz.\n\n\n\nJak przekazała rzeczniczka prasowa Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej, tymczasowa zapora z drutu ostrzowego jest budowana na odcinku 200 km - od Wisztyńca po Zalew Wiślany. Dodała, że prace nad jej budową rozpoczęły się 2 listopada. Jednocześnie podkreśliła, że zapora jest budowana przez żołnierzy Wojska Polskiego, zaś Straż Graniczna jedynie wskazuje miejsca budowy.\n\n\n\n\"Zapora powstaje od słupka wyznaczającego linię granicy w głąb naszego kraju, czyli w pasie drogi granicznej\" - powiedziała mjr Mirosława Aleksandrowicz. Dodała, że budowa zapory nie ma wpływu na ruch graniczny, który - jak wskazała - jest stabilny.\n\n\n\nPrzypomniała, że Rosjanie w związku z ograniczeniami pandemicznymi od dwóch lat mogą przyjeżdżać do Polski tylko w wyjątkowych sytuacjach, określonych w rozporządzeniu MSWiA w sprawie czasowego zawieszenia lub ograniczenia ruchu granicznego na określonych przejściach granicznych.\n\n\n\nRegulacja wprowadziła ograniczenia we wjeździe do Polski, zgodnie z którymi do katalogu osób uprawnionych do wjazdu wpisano określone kategorie osób. Zakres wyjątków jeszcze bardziej zmniejszyła nowelizacja rozporządzenia opublikowana 19 września w Dzienniku Ustaw. Nowela dodała przepis, który ograniczył wjazd obywateli Federacji Rosyjskiej na wszystkich przejściach na granicy zewnętrznej UE oraz zmniejszyła zakres wyjątków, aby wykluczyć podróżowanie Rosjan m.in. w celach biznesowych, kulturalnych i sportowych.\n\n\n\n\"W październiku nie mieliśmy żadnych prób przekroczenia granicy wbrew przepisom ani w jednym, ani w drugim kierunku. Natomiast od początku roku - do końca września zdarzały się próby przekroczenia granicy w celach migracyjnych, turystycznych bądź z utraty orientacji, np. grzybiarze. Czasami turyści łamali przepisy z ciekawości\" - powiedziała Aleksandrowicz.\n\n\n\nDodała, że zdarzały się także nielegalne migracje. \"Takich przypadków od początku roku - do końca września - odnotowaliśmy 11. We wrześniu tego roku czterech obywateli Tadżykistanu przeszło z Rosji do Polski. Mężczyźni byli przygotowani do przekroczenia granicy. Mieli jednakowe obuwie i ubranie. Przylecieli do Kaliningradu, a stamtąd taksówką dostali się w rejon granicy, przekroczyli ją, a następnie zostali zatrzymani przez naszych funkcjonariuszy\" - powiedziała. Rzeczniczka dodała, że osoby te były przekonane, że są już w Niemczech. Nie złożyli wniosku o ochronę międzynarodową, więc w ramach readmisji zostali przekazani stronie rosyjskiej.\n\n\n\n\"Budowana zapora na pewno będzie dodatkowym elementem, który posłuży funkcjonariuszom w ochronie granicy zewnętrznej Unii Europejskiej. Mamy sporo nowoczesnych sprzętów, ale fizyczna zapora na pewno pomoże w zabezpieczeniu ewentualnej nielegalnej migracji\" - zaznaczyła Aleksandrowicz.\n\n\n\nPrzypomniała też, że wejście na pas drogi granicznej jest wykroczeniem, za które grozi mandat do 500 zł. Mandaty takiej wysokości otrzymali w sierpniu polscy turyści, którzy robili sobie zdjęcia z rosyjskim słupkiem granicznym. \"To jest już przekroczenie granicy państwowej\" - powiedziała Aleksandrowicz. Dodała, że innym procedurom podlegają osoby, które zostaną zatrzymane przez służby drugiego kraju. W takim wypadku czekają ich m.in. przesłuchania; następnie - po odbyciu czynności - wywoływane są spotkania graniczne przez stronę polską i rosyjską; na takim spotkaniu osoby te są przekazywane stronie polskiej w ramach readmisji.\n\n\n\nBudowa tymczasowej zapory rozpoczęła się w środę w okolicy Wisztyńca na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim. Zapora o wysokości 2,5 m i szerokości 3 m ma powstać na całej długości granicy z Rosją. Zainstalowane mają być też urządzenia, które pozwolą na elektroniczny dozór granicy. Budowa zapory elektronicznej ma ruszyć do końca roku.\n\n\n\nSzef MON mówił w środę, że zdecydował o podjęciu działań dla wzmocnienia bezpieczeństwa na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim \"poprzez uszczelnienie tej granicy\" w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nAby zapobiec przedostawaniu się nielegalnych migrantów z terenu Białorusi, pod koniec stycznia ruszyła budowa zapory na granicy polsko-białoruskiej. Budowa bariery fizycznej (pięciometrowego płotu ze stalowych przęseł zwieńczonego drutem żyletkowym) na 186-kilometrowym odcinku granicy z Białorusią zakończyła się latem. Budowa bariery elektronicznej trwa od czerwca. Rzeczniczka SG informowała, że pierwsze odcinki perymetrii na polsko-białoruskiej granicy będą gotowe w pierwszej połowie listopada. Koszt całej zapory na tej granicy to ok. 1,6 mld zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177671,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-3.7 C
Olsztyn
środa, 18 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego OSG: zapora będzie dodatkowym elementem, który pomoże w ochronie zewnętrznej granicy UE

WiadomościRzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego OSG: zapora będzie dodatkowym elementem, który pomoże w ochronie zewnętrznej...

Tymczasowa bariera na granicy z obwodem kaliningradzkim będzie stanowiła dodatkowe zabezpieczenie w ochronie granicy UE – poinformowała rzeczniczka prasowa Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej, mjr Mirosława Aleksandrowicz. Bariera z drutu ostrzowego ma powstać na 200-kilometrowym odcinku granicy między Wisztyńcem a Zalewem Wiślanym. Budowę rozpoczęto 2 listopada bieżącego roku, a żołnierze Wojska Polskiego są odpowiedzialni za jej wystawienie, a Straż Graniczna jedynie wskazuje miejsca budowy. Zapora zostanie zbudowana na pasie drogi granicznej i nie wpłynie na ruch graniczny. Budowa fizycznej bariery jest realizowana po to, aby dodatkowo zabezpieczyć granicę Unii Europejskiej przed nielegalnymi migracjami. Źródło: PAP.

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama