\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131464,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131464,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nUznał też, że kary są \"adekwatne\"; zwracał przy tym uwagę, że główny oskarżony był już sześć razy karany, a kolejnych przestępstw dopuścił się w trzy miesiące po wyjściu z więzienia.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131464,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOpisując ten przedmiot ocenił, że w żadnym razie nie można go było uznać za narzędzie masywne i twarde.\n\n\n\nUznał też, że kary są \"adekwatne\"; zwracał przy tym uwagę, że główny oskarżony był już sześć razy karany, a kolejnych przestępstw dopuścił się w trzy miesiące po wyjściu z więzienia.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131464,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZwracał uwagę, że samo użyte narzędzie zostało opisane jako nóż-maczeta o długości ostrza co najmniej 10 cm. \"Maczeta z reguły kojarzy się z narzędziem o masywnej budowie, z twardej stali, odpornej na wszelkie uszkodzenia, posiadającej odpowiednie wyważenie tak, aby ciosy nią zadawane były mocne. Natomiast w przedmiotowej sprawie de facto był to nóż\" - mówił sędzia.\n\n\n\nOpisując ten przedmiot ocenił, że w żadnym razie nie można go było uznać za narzędzie masywne i twarde.\n\n\n\nUznał też, że kary są \"adekwatne\"; zwracał przy tym uwagę, że główny oskarżony był już sześć razy karany, a kolejnych przestępstw dopuścił się w trzy miesiące po wyjściu z więzienia.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131464,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Sam fakt, że uderzenia były kierowane w głowę nie oznacza, że oskarżony dopuszczał możliwość i miał zamiar zabójstwa (...). Gdyby oskarżony miał, choćby ewentualny zamiar zabójstwa, bez problemu by on został zrealizowany, mając na uwadze całość zdarzeń, jakie rozegrały się 31 maja 2020 roku na terenie ogródków działkowych w Piszu\" - mówił sędzia Uściłko.\n\n\n\nZwracał uwagę, że samo użyte narzędzie zostało opisane jako nóż-maczeta o długości ostrza co najmniej 10 cm. \"Maczeta z reguły kojarzy się z narzędziem o masywnej budowie, z twardej stali, odpornej na wszelkie uszkodzenia, posiadającej odpowiednie wyważenie tak, aby ciosy nią zadawane były mocne. Natomiast w przedmiotowej sprawie de facto był to nóż\" - mówił sędzia.\n\n\n\nOpisując ten przedmiot ocenił, że w żadnym razie nie można go było uznać za narzędzie masywne i twarde.\n\n\n\nUznał też, że kary są \"adekwatne\"; zwracał przy tym uwagę, że główny oskarżony był już sześć razy karany, a kolejnych przestępstw dopuścił się w trzy miesiące po wyjściu z więzienia.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131464,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSąd Apelacyjny w Białymstoku apelacje uznał jednak za bezzasadne i kary utrzymał. Jak mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca Tomasz Uściłko, sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił dowody, w tym opinię z zakresu medycyny sądowej (chodziło o obrażenia), jak i zeznania pokrzywdzonego i przyjął właściwą kwalifikację prawną.\n\n\n\n\"Sam fakt, że uderzenia były kierowane w głowę nie oznacza, że oskarżony dopuszczał możliwość i miał zamiar zabójstwa (...). Gdyby oskarżony miał, choćby ewentualny zamiar zabójstwa, bez problemu by on został zrealizowany, mając na uwadze całość zdarzeń, jakie rozegrały się 31 maja 2020 roku na terenie ogródków działkowych w Piszu\" - mówił sędzia Uściłko.\n\n\n\nZwracał uwagę, że samo użyte narzędzie zostało opisane jako nóż-maczeta o długości ostrza co najmniej 10 cm. \"Maczeta z reguły kojarzy się z narzędziem o masywnej budowie, z twardej stali, odpornej na wszelkie uszkodzenia, posiadającej odpowiednie wyważenie tak, aby ciosy nią zadawane były mocne. Natomiast w przedmiotowej sprawie de facto był to nóż\" - mówił sędzia.\n\n\n\nOpisując ten przedmiot ocenił, że w żadnym razie nie można go było uznać za narzędzie masywne i twarde.\n\n\n\nUznał też, że kary są \"adekwatne\"; zwracał przy tym uwagę, że główny oskarżony był już sześć razy karany, a kolejnych przestępstw dopuścił się w trzy miesiące po wyjściu z więzienia.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131464,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWyrok zaskarżyły wszystkie strony procesu. Prokuratura chciała dla głównego oskarżonego 12 lat więzienia przy pierwotnej kwalifikacji prawnej, czyli że doszło do usiłowania zabójstwa. Obrońcy wnioskowali - w przypadku pierwszego z mężczyzn - o karę możliwie łagodną, w przypadku drugiego - o karę o charakterze wolnościowym, np. grzywnę.\n\n\n\nSąd Apelacyjny w Białymstoku apelacje uznał jednak za bezzasadne i kary utrzymał. Jak mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca Tomasz Uściłko, sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił dowody, w tym opinię z zakresu medycyny sądowej (chodziło o obrażenia), jak i zeznania pokrzywdzonego i przyjął właściwą kwalifikację prawną.\n\n\n\n\"Sam fakt, że uderzenia były kierowane w głowę nie oznacza, że oskarżony dopuszczał możliwość i miał zamiar zabójstwa (...). Gdyby oskarżony miał, choćby ewentualny zamiar zabójstwa, bez problemu by on został zrealizowany, mając na uwadze całość zdarzeń, jakie rozegrały się 31 maja 2020 roku na terenie ogródków działkowych w Piszu\" - mówił sędzia Uściłko.\n\n\n\nZwracał uwagę, że samo użyte narzędzie zostało opisane jako nóż-maczeta o długości ostrza co najmniej 10 cm. \"Maczeta z reguły kojarzy się z narzędziem o masywnej budowie, z twardej stali, odpornej na wszelkie uszkodzenia, posiadającej odpowiednie wyważenie tak, aby ciosy nią zadawane były mocne. Natomiast w przedmiotowej sprawie de facto był to nóż\" - mówił sędzia.\n\n\n\nOpisując ten przedmiot ocenił, że w żadnym razie nie można go było uznać za narzędzie masywne i twarde.\n\n\n\nUznał też, że kary są \"adekwatne\"; zwracał przy tym uwagę, że główny oskarżony był już sześć razy karany, a kolejnych przestępstw dopuścił się w trzy miesiące po wyjściu z więzienia.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131464,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDrugi z oskarżonych skazany został na półtora roku więzienia, on również ma zapłacić 5 tys. zł zadośćuczynienia.\n\n\n\nWyrok zaskarżyły wszystkie strony procesu. Prokuratura chciała dla głównego oskarżonego 12 lat więzienia przy pierwotnej kwalifikacji prawnej, czyli że doszło do usiłowania zabójstwa. Obrońcy wnioskowali - w przypadku pierwszego z mężczyzn - o karę możliwie łagodną, w przypadku drugiego - o karę o charakterze wolnościowym, np. grzywnę.\n\n\n\nSąd Apelacyjny w Białymstoku apelacje uznał jednak za bezzasadne i kary utrzymał. Jak mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca Tomasz Uściłko, sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił dowody, w tym opinię z zakresu medycyny sądowej (chodziło o obrażenia), jak i zeznania pokrzywdzonego i przyjął właściwą kwalifikację prawną.\n\n\n\n\"Sam fakt, że uderzenia były kierowane w głowę nie oznacza, że oskarżony dopuszczał możliwość i miał zamiar zabójstwa (...). Gdyby oskarżony miał, choćby ewentualny zamiar zabójstwa, bez problemu by on został zrealizowany, mając na uwadze całość zdarzeń, jakie rozegrały się 31 maja 2020 roku na terenie ogródków działkowych w Piszu\" - mówił sędzia Uściłko.\n\n\n\nZwracał uwagę, że samo użyte narzędzie zostało opisane jako nóż-maczeta o długości ostrza co najmniej 10 cm. \"Maczeta z reguły kojarzy się z narzędziem o masywnej budowie, z twardej stali, odpornej na wszelkie uszkodzenia, posiadającej odpowiednie wyważenie tak, aby ciosy nią zadawane były mocne. Natomiast w przedmiotowej sprawie de facto był to nóż\" - mówił sędzia.\n\n\n\nOpisując ten przedmiot ocenił, że w żadnym razie nie można go było uznać za narzędzie masywne i twarde.\n\n\n\nUznał też, że kary są \"adekwatne\"; zwracał przy tym uwagę, że główny oskarżony był już sześć razy karany, a kolejnych przestępstw dopuścił się w trzy miesiące po wyjściu z więzienia.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131464,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW czerwcu tego roku Sąd Okręgowy w Olsztynie skazał pierwszego z oskarżonych na sześć lat więzienia. Uznał jednak, iż nie doszło do usiłowania zabójstwa, ale że sprawca działał w zamiarze ewentualnym spowodowania poważnych obrażeń. Zasądził też 5 tys. zł zadośćuczynienia dla napadniętego.\n\n\n\nDrugi z oskarżonych skazany został na półtora roku więzienia, on również ma zapłacić 5 tys. zł zadośćuczynienia.\n\n\n\nWyrok zaskarżyły wszystkie strony procesu. Prokuratura chciała dla głównego oskarżonego 12 lat więzienia przy pierwotnej kwalifikacji prawnej, czyli że doszło do usiłowania zabójstwa. Obrońcy wnioskowali - w przypadku pierwszego z mężczyzn - o karę możliwie łagodną, w przypadku drugiego - o karę o charakterze wolnościowym, np. grzywnę.\n\n\n\nSąd Apelacyjny w Białymstoku apelacje uznał jednak za bezzasadne i kary utrzymał. Jak mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca Tomasz Uściłko, sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił dowody, w tym opinię z zakresu medycyny sądowej (chodziło o obrażenia), jak i zeznania pokrzywdzonego i przyjął właściwą kwalifikację prawną.\n\n\n\n\"Sam fakt, że uderzenia były kierowane w głowę nie oznacza, że oskarżony dopuszczał możliwość i miał zamiar zabójstwa (...). Gdyby oskarżony miał, choćby ewentualny zamiar zabójstwa, bez problemu by on został zrealizowany, mając na uwadze całość zdarzeń, jakie rozegrały się 31 maja 2020 roku na terenie ogródków działkowych w Piszu\" - mówił sędzia Uściłko.\n\n\n\nZwracał uwagę, że samo użyte narzędzie zostało opisane jako nóż-maczeta o długości ostrza co najmniej 10 cm. \"Maczeta z reguły kojarzy się z narzędziem o masywnej budowie, z twardej stali, odpornej na wszelkie uszkodzenia, posiadającej odpowiednie wyważenie tak, aby ciosy nią zadawane były mocne. Natomiast w przedmiotowej sprawie de facto był to nóż\" - mówił sędzia.\n\n\n\nOpisując ten przedmiot ocenił, że w żadnym razie nie można go było uznać za narzędzie masywne i twarde.\n\n\n\nUznał też, że kary są \"adekwatne\"; zwracał przy tym uwagę, że główny oskarżony był już sześć razy karany, a kolejnych przestępstw dopuścił się w trzy miesiące po wyjściu z więzienia.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131464,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMotywem przestępstwa miał być zwrot pieniędzy; chodziło o 200 zł.\n\n\n\nW czerwcu tego roku Sąd Okręgowy w Olsztynie skazał pierwszego z oskarżonych na sześć lat więzienia. Uznał jednak, iż nie doszło do usiłowania zabójstwa, ale że sprawca działał w zamiarze ewentualnym spowodowania poważnych obrażeń. Zasądził też 5 tys. zł zadośćuczynienia dla napadniętego.\n\n\n\nDrugi z oskarżonych skazany został na półtora roku więzienia, on również ma zapłacić 5 tys. zł zadośćuczynienia.\n\n\n\nWyrok zaskarżyły wszystkie strony procesu. Prokuratura chciała dla głównego oskarżonego 12 lat więzienia przy pierwotnej kwalifikacji prawnej, czyli że doszło do usiłowania zabójstwa. Obrońcy wnioskowali - w przypadku pierwszego z mężczyzn - o karę możliwie łagodną, w przypadku drugiego - o karę o charakterze wolnościowym, np. grzywnę.\n\n\n\nSąd Apelacyjny w Białymstoku apelacje uznał jednak za bezzasadne i kary utrzymał. Jak mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca Tomasz Uściłko, sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił dowody, w tym opinię z zakresu medycyny sądowej (chodziło o obrażenia), jak i zeznania pokrzywdzonego i przyjął właściwą kwalifikację prawną.\n\n\n\n\"Sam fakt, że uderzenia były kierowane w głowę nie oznacza, że oskarżony dopuszczał możliwość i miał zamiar zabójstwa (...). Gdyby oskarżony miał, choćby ewentualny zamiar zabójstwa, bez problemu by on został zrealizowany, mając na uwadze całość zdarzeń, jakie rozegrały się 31 maja 2020 roku na terenie ogródków działkowych w Piszu\" - mówił sędzia Uściłko.\n\n\n\nZwracał uwagę, że samo użyte narzędzie zostało opisane jako nóż-maczeta o długości ostrza co najmniej 10 cm. \"Maczeta z reguły kojarzy się z narzędziem o masywnej budowie, z twardej stali, odpornej na wszelkie uszkodzenia, posiadającej odpowiednie wyważenie tak, aby ciosy nią zadawane były mocne. Natomiast w przedmiotowej sprawie de facto był to nóż\" - mówił sędzia.\n\n\n\nOpisując ten przedmiot ocenił, że w żadnym razie nie można go było uznać za narzędzie masywne i twarde.\n\n\n\nUznał też, że kary są \"adekwatne\"; zwracał przy tym uwagę, że główny oskarżony był już sześć razy karany, a kolejnych przestępstw dopuścił się w trzy miesiące po wyjściu z więzienia.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131464,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPolicja zatrzymała w tej sprawie dwóch mieszkańców Pisza, mężczyzn w wieku 28 i 36 lat. Miejscowa prokuratura głównemu oskarżonemu zarzuciła przede wszystkim usiłowanie zabójstwa, oprócz tego zmuszenie pokrzywdzonego do określonego zachowania z jednoczesnym pozbawieniem go wolności. Drugi z zatrzymanych odpowiadał m.in. za pozbawienie ofiary wolności i dręczenie jej.\n\n\n\nMotywem przestępstwa miał być zwrot pieniędzy; chodziło o 200 zł.\n\n\n\nW czerwcu tego roku Sąd Okręgowy w Olsztynie skazał pierwszego z oskarżonych na sześć lat więzienia. Uznał jednak, iż nie doszło do usiłowania zabójstwa, ale że sprawca działał w zamiarze ewentualnym spowodowania poważnych obrażeń. Zasądził też 5 tys. zł zadośćuczynienia dla napadniętego.\n\n\n\nDrugi z oskarżonych skazany został na półtora roku więzienia, on również ma zapłacić 5 tys. zł zadośćuczynienia.\n\n\n\nWyrok zaskarżyły wszystkie strony procesu. Prokuratura chciała dla głównego oskarżonego 12 lat więzienia przy pierwotnej kwalifikacji prawnej, czyli że doszło do usiłowania zabójstwa. Obrońcy wnioskowali - w przypadku pierwszego z mężczyzn - o karę możliwie łagodną, w przypadku drugiego - o karę o charakterze wolnościowym, np. grzywnę.\n\n\n\nSąd Apelacyjny w Białymstoku apelacje uznał jednak za bezzasadne i kary utrzymał. Jak mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca Tomasz Uściłko, sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił dowody, w tym opinię z zakresu medycyny sądowej (chodziło o obrażenia), jak i zeznania pokrzywdzonego i przyjął właściwą kwalifikację prawną.\n\n\n\n\"Sam fakt, że uderzenia były kierowane w głowę nie oznacza, że oskarżony dopuszczał możliwość i miał zamiar zabójstwa (...). Gdyby oskarżony miał, choćby ewentualny zamiar zabójstwa, bez problemu by on został zrealizowany, mając na uwadze całość zdarzeń, jakie rozegrały się 31 maja 2020 roku na terenie ogródków działkowych w Piszu\" - mówił sędzia Uściłko.\n\n\n\nZwracał uwagę, że samo użyte narzędzie zostało opisane jako nóż-maczeta o długości ostrza co najmniej 10 cm. \"Maczeta z reguły kojarzy się z narzędziem o masywnej budowie, z twardej stali, odpornej na wszelkie uszkodzenia, posiadającej odpowiednie wyważenie tak, aby ciosy nią zadawane były mocne. Natomiast w przedmiotowej sprawie de facto był to nóż\" - mówił sędzia.\n\n\n\nOpisując ten przedmiot ocenił, że w żadnym razie nie można go było uznać za narzędzie masywne i twarde.\n\n\n\nUznał też, że kary są \"adekwatne\"; zwracał przy tym uwagę, że główny oskarżony był już sześć razy karany, a kolejnych przestępstw dopuścił się w trzy miesiące po wyjściu z więzienia.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131464,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzestępstwo miało miejsce w połowie 2020 roku na terenie ogródków działkowych w Piszu (Warmińsko-Mazurskie). Doszło do brutalnego pobicia, jeden ze sprawców użył ostrego narzędzia (opisywanego jako maczeta), którym zadał ofierze poważne obrażenia głowy. Wcześniej napadnięty był bity, został też na pewien czas zamknięty w rozgrzanej od słońca beczce, co spowodowało u niego oparzenia.\n\n\n\nPolicja zatrzymała w tej sprawie dwóch mieszkańców Pisza, mężczyzn w wieku 28 i 36 lat. Miejscowa prokuratura głównemu oskarżonemu zarzuciła przede wszystkim usiłowanie zabójstwa, oprócz tego zmuszenie pokrzywdzonego do określonego zachowania z jednoczesnym pozbawieniem go wolności. Drugi z zatrzymanych odpowiadał m.in. za pozbawienie ofiary wolności i dręczenie jej.\n\n\n\nMotywem przestępstwa miał być zwrot pieniędzy; chodziło o 200 zł.\n\n\n\nW czerwcu tego roku Sąd Okręgowy w Olsztynie skazał pierwszego z oskarżonych na sześć lat więzienia. Uznał jednak, iż nie doszło do usiłowania zabójstwa, ale że sprawca działał w zamiarze ewentualnym spowodowania poważnych obrażeń. Zasądził też 5 tys. zł zadośćuczynienia dla napadniętego.\n\n\n\nDrugi z oskarżonych skazany został na półtora roku więzienia, on również ma zapłacić 5 tys. zł zadośćuczynienia.\n\n\n\nWyrok zaskarżyły wszystkie strony procesu. Prokuratura chciała dla głównego oskarżonego 12 lat więzienia przy pierwotnej kwalifikacji prawnej, czyli że doszło do usiłowania zabójstwa. Obrońcy wnioskowali - w przypadku pierwszego z mężczyzn - o karę możliwie łagodną, w przypadku drugiego - o karę o charakterze wolnościowym, np. grzywnę.\n\n\n\nSąd Apelacyjny w Białymstoku apelacje uznał jednak za bezzasadne i kary utrzymał. Jak mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca Tomasz Uściłko, sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił dowody, w tym opinię z zakresu medycyny sądowej (chodziło o obrażenia), jak i zeznania pokrzywdzonego i przyjął właściwą kwalifikację prawną.\n\n\n\n\"Sam fakt, że uderzenia były kierowane w głowę nie oznacza, że oskarżony dopuszczał możliwość i miał zamiar zabójstwa (...). Gdyby oskarżony miał, choćby ewentualny zamiar zabójstwa, bez problemu by on został zrealizowany, mając na uwadze całość zdarzeń, jakie rozegrały się 31 maja 2020 roku na terenie ogródków działkowych w Piszu\" - mówił sędzia Uściłko.\n\n\n\nZwracał uwagę, że samo użyte narzędzie zostało opisane jako nóż-maczeta o długości ostrza co najmniej 10 cm. \"Maczeta z reguły kojarzy się z narzędziem o masywnej budowie, z twardej stali, odpornej na wszelkie uszkodzenia, posiadającej odpowiednie wyważenie tak, aby ciosy nią zadawane były mocne. Natomiast w przedmiotowej sprawie de facto był to nóż\" - mówił sędzia.\n\n\n\nOpisując ten przedmiot ocenił, że w żadnym razie nie można go było uznać za narzędzie masywne i twarde.\n\n\n\nUznał też, że kary są \"adekwatne\"; zwracał przy tym uwagę, że główny oskarżony był już sześć razy karany, a kolejnych przestępstw dopuścił się w trzy miesiące po wyjściu z więzienia.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131464,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSąd odwoławczy utrzymał jednak wyrok pierwszej instancji. Współoskarżony w tym procesie drugi mężczyzna został skazany na półtora roku więzienia. Oba wyroki są prawomocne.\n\n\n\nPrzestępstwo miało miejsce w połowie 2020 roku na terenie ogródków działkowych w Piszu (Warmińsko-Mazurskie). Doszło do brutalnego pobicia, jeden ze sprawców użył ostrego narzędzia (opisywanego jako maczeta), którym zadał ofierze poważne obrażenia głowy. Wcześniej napadnięty był bity, został też na pewien czas zamknięty w rozgrzanej od słońca beczce, co spowodowało u niego oparzenia.\n\n\n\nPolicja zatrzymała w tej sprawie dwóch mieszkańców Pisza, mężczyzn w wieku 28 i 36 lat. Miejscowa prokuratura głównemu oskarżonemu zarzuciła przede wszystkim usiłowanie zabójstwa, oprócz tego zmuszenie pokrzywdzonego do określonego zachowania z jednoczesnym pozbawieniem go wolności. Drugi z zatrzymanych odpowiadał m.in. za pozbawienie ofiary wolności i dręczenie jej.\n\n\n\nMotywem przestępstwa miał być zwrot pieniędzy; chodziło o 200 zł.\n\n\n\nW czerwcu tego roku Sąd Okręgowy w Olsztynie skazał pierwszego z oskarżonych na sześć lat więzienia. Uznał jednak, iż nie doszło do usiłowania zabójstwa, ale że sprawca działał w zamiarze ewentualnym spowodowania poważnych obrażeń. Zasądził też 5 tys. zł zadośćuczynienia dla napadniętego.\n\n\n\nDrugi z oskarżonych skazany został na półtora roku więzienia, on również ma zapłacić 5 tys. zł zadośćuczynienia.\n\n\n\nWyrok zaskarżyły wszystkie strony procesu. Prokuratura chciała dla głównego oskarżonego 12 lat więzienia przy pierwotnej kwalifikacji prawnej, czyli że doszło do usiłowania zabójstwa. Obrońcy wnioskowali - w przypadku pierwszego z mężczyzn - o karę możliwie łagodną, w przypadku drugiego - o karę o charakterze wolnościowym, np. grzywnę.\n\n\n\nSąd Apelacyjny w Białymstoku apelacje uznał jednak za bezzasadne i kary utrzymał. Jak mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca Tomasz Uściłko, sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił dowody, w tym opinię z zakresu medycyny sądowej (chodziło o obrażenia), jak i zeznania pokrzywdzonego i przyjął właściwą kwalifikację prawną.\n\n\n\n\"Sam fakt, że uderzenia były kierowane w głowę nie oznacza, że oskarżony dopuszczał możliwość i miał zamiar zabójstwa (...). Gdyby oskarżony miał, choćby ewentualny zamiar zabójstwa, bez problemu by on został zrealizowany, mając na uwadze całość zdarzeń, jakie rozegrały się 31 maja 2020 roku na terenie ogródków działkowych w Piszu\" - mówił sędzia Uściłko.\n\n\n\nZwracał uwagę, że samo użyte narzędzie zostało opisane jako nóż-maczeta o długości ostrza co najmniej 10 cm. \"Maczeta z reguły kojarzy się z narzędziem o masywnej budowie, z twardej stali, odpornej na wszelkie uszkodzenia, posiadającej odpowiednie wyważenie tak, aby ciosy nią zadawane były mocne. Natomiast w przedmiotowej sprawie de facto był to nóż\" - mówił sędzia.\n\n\n\nOpisując ten przedmiot ocenił, że w żadnym razie nie można go było uznać za narzędzie masywne i twarde.\n\n\n\nUznał też, że kary są \"adekwatne\"; zwracał przy tym uwagę, że główny oskarżony był już sześć razy karany, a kolejnych przestępstw dopuścił się w trzy miesiące po wyjściu z więzienia.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131464,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa sześć lat więzienia skazał w czwartek Sąd Apelacyjny w Białymstoku młodego mężczyznę z Pisza za brutalną napaść na znajomego, który był bity, więziony w gorącej beczce, a ostatecznie zaatakowany ostrym narzędziem. Prokuratura chciała dwa razy wyższej kary przy założeniu, iż było to usiłowanie zabójstwa.\n\n\n\nSąd odwoławczy utrzymał jednak wyrok pierwszej instancji. Współoskarżony w tym procesie drugi mężczyzna został skazany na półtora roku więzienia. Oba wyroki są prawomocne.\n\n\n\nPrzestępstwo miało miejsce w połowie 2020 roku na terenie ogródków działkowych w Piszu (Warmińsko-Mazurskie). Doszło do brutalnego pobicia, jeden ze sprawców użył ostrego narzędzia (opisywanego jako maczeta), którym zadał ofierze poważne obrażenia głowy. Wcześniej napadnięty był bity, został też na pewien czas zamknięty w rozgrzanej od słońca beczce, co spowodowało u niego oparzenia.\n\n\n\nPolicja zatrzymała w tej sprawie dwóch mieszkańców Pisza, mężczyzn w wieku 28 i 36 lat. Miejscowa prokuratura głównemu oskarżonemu zarzuciła przede wszystkim usiłowanie zabójstwa, oprócz tego zmuszenie pokrzywdzonego do określonego zachowania z jednoczesnym pozbawieniem go wolności. Drugi z zatrzymanych odpowiadał m.in. za pozbawienie ofiary wolności i dręczenie jej.\n\n\n\nMotywem przestępstwa miał być zwrot pieniędzy; chodziło o 200 zł.\n\n\n\nW czerwcu tego roku Sąd Okręgowy w Olsztynie skazał pierwszego z oskarżonych na sześć lat więzienia. Uznał jednak, iż nie doszło do usiłowania zabójstwa, ale że sprawca działał w zamiarze ewentualnym spowodowania poważnych obrażeń. Zasądził też 5 tys. zł zadośćuczynienia dla napadniętego.\n\n\n\nDrugi z oskarżonych skazany został na półtora roku więzienia, on również ma zapłacić 5 tys. zł zadośćuczynienia.\n\n\n\nWyrok zaskarżyły wszystkie strony procesu. Prokuratura chciała dla głównego oskarżonego 12 lat więzienia przy pierwotnej kwalifikacji prawnej, czyli że doszło do usiłowania zabójstwa. Obrońcy wnioskowali - w przypadku pierwszego z mężczyzn - o karę możliwie łagodną, w przypadku drugiego - o karę o charakterze wolnościowym, np. grzywnę.\n\n\n\nSąd Apelacyjny w Białymstoku apelacje uznał jednak za bezzasadne i kary utrzymał. Jak mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca Tomasz Uściłko, sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił dowody, w tym opinię z zakresu medycyny sądowej (chodziło o obrażenia), jak i zeznania pokrzywdzonego i przyjął właściwą kwalifikację prawną.\n\n\n\n\"Sam fakt, że uderzenia były kierowane w głowę nie oznacza, że oskarżony dopuszczał możliwość i miał zamiar zabójstwa (...). Gdyby oskarżony miał, choćby ewentualny zamiar zabójstwa, bez problemu by on został zrealizowany, mając na uwadze całość zdarzeń, jakie rozegrały się 31 maja 2020 roku na terenie ogródków działkowych w Piszu\" - mówił sędzia Uściłko.\n\n\n\nZwracał uwagę, że samo użyte narzędzie zostało opisane jako nóż-maczeta o długości ostrza co najmniej 10 cm. \"Maczeta z reguły kojarzy się z narzędziem o masywnej budowie, z twardej stali, odpornej na wszelkie uszkodzenia, posiadającej odpowiednie wyważenie tak, aby ciosy nią zadawane były mocne. Natomiast w przedmiotowej sprawie de facto był to nóż\" - mówił sędzia.\n\n\n\nOpisując ten przedmiot ocenił, że w żadnym razie nie można go było uznać za narzędzie masywne i twarde.\n\n\n\nUznał też, że kary są \"adekwatne\"; zwracał przy tym uwagę, że główny oskarżony był już sześć razy karany, a kolejnych przestępstw dopuścił się w trzy miesiące po wyjściu z więzienia.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131464,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-1.7 C
Olsztyn
sobota, 7 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Najpierw bito ofiarę, potem więziono ją w gorącej beczce

PiszNajpierw bito ofiarę, potem więziono ją w gorącej beczce

Sąd Apelacyjny w Białymstoku skazał dzisiaj młodego mężczyznę z Pisza na sześć lat więzienia za brutalną napaść na znajomego. Ten był bity, więziony w gorącej beczce i zaatakowany ostrym narzędziem. Prokuratura chciała dwa razy wyższej kary, zakładając, że było to usiłowanie zabójstwa. Wyrok pierwszej instancji został utrzymany. Oba wyroki są już prawomocne. Przestępstwo miało miejsce w połowie 2020 roku na terenie ogródków działkowych w Piszu (Warmińsko-Mazurskie). Motywem przestępstwa miało być zwrot pieniędzy, konkretnie 200 zł. Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
3 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama