\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia","original_cnt":"\nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia","original_cnt":"\nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia","original_cnt":"\nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia","original_cnt":"\nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia","original_cnt":"\nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia","original_cnt":"\nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia","original_cnt":"\nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia","original_cnt":"\nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia","original_cnt":"\nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia","original_cnt":"\nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Protest pracowników ochrony zdrowia w Warszawie ","spintaxed_cnt":" \n\nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia","original_cnt":"\nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Protest pracowników ochrony zdrowia w Warszawie ","spintaxed_cnt":" \n\nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia","original_cnt":"\nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Protest pracowników ochrony zdrowia w Warszawie ","spintaxed_cnt":" \n\nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia","original_cnt":"\nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Protest pracowników ochrony zdrowia w Warszawie ","spintaxed_cnt":" \n\nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia","original_cnt":"\nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Protest pracowników ochrony zdrowia w Warszawie ","spintaxed_cnt":" \n\nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nW sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\" czy \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nPrzedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.\n\n\n\nW ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\nJacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia","original_cnt":"\nW sobotę po godz. 12 w Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący ruszyli z pl. Krasińskich przed kancelarię premiera; domagają się natychmiastowej zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki.\n\n\n\nProtestujący z całej Polski zebrali się w rejonie pl. Krasińskich. Mają ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak: \"Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy\", \"Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy\", \"Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat\", \"Umieramy o 20 lat wcześniej, niż inne Polki\", \"Żądamy godnych zarobków\", \"Nie ma medycyny bez diagnostyki\". Większość protestujących ubrała się w białe koszulki, a pielęgniarki noszą dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.\n\n\n\nUczestniczący w proteście przedstawiciel Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach Jacek Gawłowski podkreślił w rozmowie, że \"od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie\". \"Nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia\" - zaznaczył.\n\n\n\nOdnosząc się do postulatów płacowych, przekonywał, że \"ostatnie regulacje wynagrodzeń, spowodowały nierówności\". \"Osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu\" - zaznaczył.\n\n\n\nGawłowski wskazał także na postulat protestujących dotyczący \"przywrócenia tego, co było przed pandemią, czyli zwiększenia norm zatrudnienia zarówno pielęgniarek, jak i wszystkich pozostałych zawodów medycznych, których na rynku brakuje\". Według niego powinno to być powiązane z kształceniem większej liczby zwłaszcza pielęgniarek i położnych.\n\n\n\n\"Co roku wychodzi ze szkół wyższych wychodzi osiem, czy dziesięć tysięcy pielęgniarek, ale niestety tylko połowa z nich występuje o prawo wykonywania zawodu. Nie wszyscy z prawem wykonywania zawodu przystępują do pracy, bo nie jest ona atrakcyjna finansowo\" - zauważył Gawłowski. Według niego, podobna sytuacja jest w wielu innych zawodach medycznych, co prowadzi do tego, że \"nie ma zastępowalności pokoleń\".\n\n\n\nPo demonstracji i przemarszu zaplanowane jest powstanie białego miasteczka. \"Białe miasteczko wystartuje w sobotę, bezpośrednio po manifestacji\" - zapowiedział wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.\n\n\n\nPrzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok zaznaczyła, że w \"białym miasteczku\" pokazywane będą paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia.\n\n\n\nOgólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia opublikował w piątek swoje postulaty. Obejmują one: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.\n\n\n\nKomitet postuluje także zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej, zawodzie ratownika medycznego i innych zawodach medycznych.\n\n\n\nW piątek, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jest przewidywane spotkanie premiera z protestującymi medykami.\n\n\n\n\"Więc to spotkanie (z premierem) jest możliwe, jak będziemy wiedzieli, że obie strony się dobrze rozumieją, a na razie nie mamy tej pewności; potwierdzeniem tego jest tak wysoka kwota dodatkowych oczekiwań rzędu 100 mld złotych (...). Ale spotkanie z premierem jest jak najbardziej przewidywane, trzeba tylko odrobinę dobrej woli\" – zaznaczył Niedzielski.\n\n\n\nZ związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego muszą liczyć się w utrudnieniami w ruchu i zmianami rozkładów na czas przemarszu demonstrantów. Trasa przemarszu zaczyna się przy pl. Krasińskich, przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm aż Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":4,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123944,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
2.2 C
Olsztyn
piątek, 13 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

W Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia

KrajW Warszawie rozpoczął się protest pracowników ochrony zdrowia

W sobotę po godzinie 12:00 w Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia. Manifestujący przemaszerowali z placu Krasińskich przed kancelarię premiera, domagając się zmiany ustawy o wynagrodzeniach oraz realnego wzrostu wyceny świadczeń. Protestujący skupili się wokół takich haseł jak „Krótko żyjemy, bo ciężko pracujemy”, „Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy”, „Pandemia braków pielęgniarek i położnych trwa od lat”, „Umieramy o 20 lat wcześniej niż inne Polki”, „Żądamy godnych zarobków” czy „Nie ma medycyny bez diagnostyki”. Wszyscy uczestnicy protestu ubrani byli w białe koszulki, a pielęgniarki nosiły dodatkowo zawodowe czepki z aksamitną taśmą.

reklama

Przedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia wydali w piątek postulaty wzywające do natychmiastowej zmiany ustawy o wynagrodzeniach. Chcą także realnego wzrostu wyceny świadczeń, ryczałtów i dobokaretki. Komitet apeluje o wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego. Protestujący chcą, aby kształconych było więcej pielęgniarek i położnych oraz stworzenie systemu ochrony pracowników medycznych przed agresją słowną i fizyczną pacjentów.

W ramach manifestacji powstanie białe miasteczko, gdzie zaprezentowane zostaną paski wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Uczestnicy przemaszerują przez Ministerstwo Zdrowia, Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście, Sejm, aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Związku z protestem kierowcy i użytkownicy transportu miejskiego będą musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu i zmianami w rozkładzie jazdy pojazdów. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował po spotkaniu z przedstawicielami Okręgowej Rady Lekarskiej, że przewidywane jest spotkanie premiera z protestującymi medykami.

reklama

Jacek Gawłowski z Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach podkreślił, że od wielu lat nakłady na ochronę zdrowia są za niskie. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wynagrodzenia, ale też o nowe metody leczenia i dostępność do świadczeń służby zdrowia. Gawłowski zauważył również, że osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem zarabiają dużo mniej, niż osoby wchodzące do zawodu. Dodatkowo wśród postulatów protestujących znajduje się przywrócenie norm zatrudnienia, zwiększenie liczby pielęgniarek na rynku oraz wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy.

Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.

Wielkanoc w górach

Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.
reklama
reklama