fbpx
19 C
Olsztyn
poniedziałek, 10 maja, 2021

Polacy potrzebują tych pieniędzy [OPINIE]

Środki z Funduszu Odbudowy Unii Europejskiej to gigantyczna szansa dla polskich przedsiębiorców, pracowników i lokalnych społeczności. Łącznie to ponad 250 mld zł dla Polski. Pod koniec roku byliśmy przerażeni, że premier Mateusz Morawiecki chce pozbawić Polaków szansy na te pieniądze wetując unijny budżet. Na szczęście premier poszedł po rozum do głowy. Cały czas tych pieniędzy Polaków chce pozbawić jednak Zbigniew Ziobro. Jest konsekwentny. Nie wyobrażam sobie jednak, aby ręka w rękę głosować z Ziobrą za odrzuceniem 250 mld zł dla Polski.

Mówimy bowiem o sprawie naprawdę ważnej dla Polski i dla Europy. Fundusz Odbudowy to w pewnym uproszczeniu 750 mld EUR dla wszystkich państw Unii Europejskiej, które mają pomóc naprawić bezpośrednie szkody gospodarcze i społeczne spowodowane pandemią koronawirusa. Program swoich rozmachem przypominający Plan Marshalla. Do Polski ma trafić 250 mld złotych. Znacznie więcej niż w pierwotnym Planie Marshalla, kiedy – jak wszyscy wiemy – nie trafiło do nas nic.

Opinia publiczna obawia się, że PiS da pieniądze tylko swoim. My też nie ufamy PiS-owi za grosz. Pamiętamy, jak rozdzielano środki z Funduszu Inwestycji Lokalnych… ale z drugiej strony były to środki krajowe. Pieniądze z Funduszu Odbudowy to środki europejskie. Obejmuje je przyjęte w grudniu rozporządzenie ws. warunkowości wypłaty funduszy, czyli powiązanie wypłaty środków z przestrzeganiem zasad państwa prawa. Jeśli rząd Zjednoczonej Prawicy będzie te zasady łamał, Komisja Europejska będzie mogła wstrzymać wypłatę środków. To tego rozwiązania boi się Ziobro. Nic dziwnego, bo w sprawie praworządności ma nieczyste sumienie.

Zbigniew Ziobro zamiast bawić się w prowadzenie alternatywnej polityki europejskiej, niech lepiej skupi się na swoim resorcie. Ziobro zajmuje się politycznymi gierkami, a w sprawy w sądach toczą się coraz dłużej. Polacy musza dłużej czekać na sprawiedliwość. Przykładowo przed sądem pracy sprawy toczą się trzy miesiące dłużej niż rok wcześniej. Przed sądem cywilnym o półtora miesiąca.

Wielu moich wyborców obawia się, że Prawo i Sprawiedliwość zrobi z Krajowego Programu Odbudowy, swój fundusz wyborczy. Podzielam te obawy. Pewnie PiS-owcy mają taki plan. Na ile jest on jednak realny? Kto tak naprawdę będzie wydawał środki z funduszu odbudowy?

Środki powinny zostać rozdzielone do końca 2023 roku. Płatności powinny zostać zrealizowane do końca 2026 roku. Oznacza to, że decyzje o podziale środków zostaną w większością przypadków podjęte przez obecny rząd, ale inwestycje będą realizowane przez rząd następny. PiS będzie mógł w kampanii pokazywać kartonowe czeki, ale większą część środków wyda kolejny rząd… bez PiS-u!

Jak więc parlamentarzyści Lewicy zagłosują w sprawie ustawy ratyfikującej decyzję Rady Unii Europejskiej ws. systemu zasobów własnych UE?

Nie zwykliśmy ustosunkowywać się do ustaw, które jeszcze nie wpłynęły do Sejmu. Projekt stosownej ustawy musi złożyć rząd. Już dwukrotnie punkt ten spadał z porządku obrad posiedzenia na skutek rozgrywek wewnętrznych z ziobrystami. Jak rząd wniesie projekt do Sejmu to się do niego ustosunkujemy. Nie wiemy, czy PiS-owcy nie wpiszą do niego jakiejś eurosceptycznej preambuły czy innego nieakceptowalnego rozwiązania. Nie ufamy im.

Ufamy natomiast Unii Europejskiej. Dla nas obecność w Unii jest historycznym osiągnięciem Lewicy w Polsce. Nie damy się łatwo wyprowadzić z Unii. Nie będziemy się „bawić zapałkami”, gdy na stole leży przyszłość Europy. Premier Wielkiej Brytanii David Cameron też chciał tylko rozegrać małą wewnętrzną polityczną gierkę. Uruchomił proces na końcu którego był Brexit. Lewica tak bawić się nie będzie.

Uważamy, że obecność Polski w Unii Europejskiej, rozwój Unii, powinny być wyjęte w Polsce z politycznego sporu. Lewica wprowadzała Polskę do Unii Europejskiej i nie pozwoli Polski z niej wyprowadzić. Nikomu!
W tej sprawie wszyscy historyczni liderzy lewicy: Aleksander Kwaśniewski, Włodzimierz Cimoszewicz, Leszek Miller mówią jednym głosem. Wsłuchujemy się w ich głos.

Polacy po prostu potrzebują tych pieniędzy.

Marcin Kulasek
Marcin Kulasekhttp://www.marcinkulasek.pl/
Polski polityk i samorządowiec, doktor nauk rolniczych, sekretarz generalny Sojuszu Lewicy Demokratycznej, poseł na Sejm IX kadencji.
Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


0 Komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Marcin Kulasek
Marcin Kulasekhttp://www.marcinkulasek.pl/
Polski polityk i samorządowiec, doktor nauk rolniczych, sekretarz generalny Sojuszu Lewicy Demokratycznej, poseł na Sejm IX kadencji.

Felietony