\nOlsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w lutym ub.r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Sędzia ten został odsunięty od orzekania w związku z rozpatrywaną przez niego sprawą. Juszczyszyn, rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81439,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzeciwko interpretacji tej sytuacji przez prezesa Nawackiego opowiedzieli się jego zastępcy tj. wiceprezesi Sądu Rejonowego w Olsztynie Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski oraz Sąd Okręgowy, który natychmiast wezwał Nawackiego do złożenia wyjaśnień, co zrobił, by zrealizować postanowienie sądu w Bydgoszczy. Nawacki w zakreślonym mu terminie odpisał, że nic nie zrobił i robić nic nie zamierza.\n\n\n\nOlsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w lutym ub.r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Sędzia ten został odsunięty od orzekania w związku z rozpatrywaną przez niego sprawą. Juszczyszyn, rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81439,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW poniedziałek sędzia Paweł Juszczyszyn stawił się do pracy w Sądzie Rejonowym w Olsztynie argumentując swoje kroki decyzją sądu w Bydgoszczy. Prezes Nawacki nie pozwolił na dopuszczenie go do orzekania.\n\n\n\nPrzeciwko interpretacji tej sytuacji przez prezesa Nawackiego opowiedzieli się jego zastępcy tj. wiceprezesi Sądu Rejonowego w Olsztynie Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski oraz Sąd Okręgowy, który natychmiast wezwał Nawackiego do złożenia wyjaśnień, co zrobił, by zrealizować postanowienie sądu w Bydgoszczy. Nawacki w zakreślonym mu terminie odpisał, że nic nie zrobił i robić nic nie zamierza.\n\n\n\nOlsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w lutym ub.r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Sędzia ten został odsunięty od orzekania w związku z rozpatrywaną przez niego sprawą. Juszczyszyn, rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81439,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Tak, jak zapowiadałem wysłałem do I prezes Sądu Najwyższego i Prezesa Izby Dyscyplinarnej wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego, który w tej sprawie zaistniał. Do czasu otrzymania odpowiedzi nie będę w tej sprawie podejmował działań, nie moją rolą jest rozstrzyganie, czy mam realizować uchwałę Izby Dyscyplinarnej o zawieszeniu sędziego Juszczyszna, czy decyzję sądu w Bydgoszczy o przywróceniu go do pracy\" - powiedział Nawacki.\n\n\n\nW poniedziałek sędzia Paweł Juszczyszyn stawił się do pracy w Sądzie Rejonowym w Olsztynie argumentując swoje kroki decyzją sądu w Bydgoszczy. Prezes Nawacki nie pozwolił na dopuszczenie go do orzekania.\n\n\n\nPrzeciwko interpretacji tej sytuacji przez prezesa Nawackiego opowiedzieli się jego zastępcy tj. wiceprezesi Sądu Rejonowego w Olsztynie Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski oraz Sąd Okręgowy, który natychmiast wezwał Nawackiego do złożenia wyjaśnień, co zrobił, by zrealizować postanowienie sądu w Bydgoszczy. Nawacki w zakreślonym mu terminie odpisał, że nic nie zrobił i robić nic nie zamierza.\n\n\n\nOlsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w lutym ub.r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Sędzia ten został odsunięty od orzekania w związku z rozpatrywaną przez niego sprawą. Juszczyszyn, rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81439,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki powiedział we wtorek, że \"w sprawie sędziego Juszczyszyna nic się nie zmieniło\".\n\n\n\n\"Tak, jak zapowiadałem wysłałem do I prezes Sądu Najwyższego i Prezesa Izby Dyscyplinarnej wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego, który w tej sprawie zaistniał. Do czasu otrzymania odpowiedzi nie będę w tej sprawie podejmował działań, nie moją rolą jest rozstrzyganie, czy mam realizować uchwałę Izby Dyscyplinarnej o zawieszeniu sędziego Juszczyszna, czy decyzję sądu w Bydgoszczy o przywróceniu go do pracy\" - powiedział Nawacki.\n\n\n\nW poniedziałek sędzia Paweł Juszczyszyn stawił się do pracy w Sądzie Rejonowym w Olsztynie argumentując swoje kroki decyzją sądu w Bydgoszczy. Prezes Nawacki nie pozwolił na dopuszczenie go do orzekania.\n\n\n\nPrzeciwko interpretacji tej sytuacji przez prezesa Nawackiego opowiedzieli się jego zastępcy tj. wiceprezesi Sądu Rejonowego w Olsztynie Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski oraz Sąd Okręgowy, który natychmiast wezwał Nawackiego do złożenia wyjaśnień, co zrobił, by zrealizować postanowienie sądu w Bydgoszczy. Nawacki w zakreślonym mu terminie odpisał, że nic nie zrobił i robić nic nie zamierza.\n\n\n\nOlsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w lutym ub.r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Sędzia ten został odsunięty od orzekania w związku z rozpatrywaną przez niego sprawą. Juszczyszyn, rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81439,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Prezes Nawacki grzywny będzie musiał pokrywać z majątku własnego. Pieniądze nie trafią do sędziego Juszczyszyna, ale do Skarbu Państwa\" - dodał prof. Romanowski.\n\n\n\nPrezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki powiedział we wtorek, że \"w sprawie sędziego Juszczyszyna nic się nie zmieniło\".\n\n\n\n\"Tak, jak zapowiadałem wysłałem do I prezes Sądu Najwyższego i Prezesa Izby Dyscyplinarnej wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego, który w tej sprawie zaistniał. Do czasu otrzymania odpowiedzi nie będę w tej sprawie podejmował działań, nie moją rolą jest rozstrzyganie, czy mam realizować uchwałę Izby Dyscyplinarnej o zawieszeniu sędziego Juszczyszna, czy decyzję sądu w Bydgoszczy o przywróceniu go do pracy\" - powiedział Nawacki.\n\n\n\nW poniedziałek sędzia Paweł Juszczyszyn stawił się do pracy w Sądzie Rejonowym w Olsztynie argumentując swoje kroki decyzją sądu w Bydgoszczy. Prezes Nawacki nie pozwolił na dopuszczenie go do orzekania.\n\n\n\nPrzeciwko interpretacji tej sytuacji przez prezesa Nawackiego opowiedzieli się jego zastępcy tj. wiceprezesi Sądu Rejonowego w Olsztynie Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski oraz Sąd Okręgowy, który natychmiast wezwał Nawackiego do złożenia wyjaśnień, co zrobił, by zrealizować postanowienie sądu w Bydgoszczy. Nawacki w zakreślonym mu terminie odpisał, że nic nie zrobił i robić nic nie zamierza.\n\n\n\nOlsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w lutym ub.r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Sędzia ten został odsunięty od orzekania w związku z rozpatrywaną przez niego sprawą. Juszczyszyn, rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81439,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Sąd w Bydgoszczy nakazał pracodawcy Pawła Juszczyszyna, czyli prezesowi sądu w Olsztynie Maciejowi Nawackiemu, natychmiastowe przywrócenie sędziego Juszczyszyna do pracy. Ponieważ prezes Nawacki nie zrealizował tego postanowienia i publicznie zapowiedział, że go nie zrealizuje domagamy się ukarania go grzywną w maksymalnej wysokości 15 tys. zł\" - powiedział prof. Romanowski i dodał, że jeśli będzie trzeba będą składane kolejne wnioski, a łączna grzywna nałożona na prezesa Nawackiego może wynieść do miliona zł. Podkreślił, że prezes Nawacki \"złośliwie i uporczywie łamie też prawa pracownicze sędziego Juszczyszyna, co jest zagrożone odpowiedzialnością karną\".\n\n\n\n\"Prezes Nawacki grzywny będzie musiał pokrywać z majątku własnego. Pieniądze nie trafią do sędziego Juszczyszyna, ale do Skarbu Państwa\" - dodał prof. Romanowski.\n\n\n\nPrezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki powiedział we wtorek, że \"w sprawie sędziego Juszczyszyna nic się nie zmieniło\".\n\n\n\n\"Tak, jak zapowiadałem wysłałem do I prezes Sądu Najwyższego i Prezesa Izby Dyscyplinarnej wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego, który w tej sprawie zaistniał. Do czasu otrzymania odpowiedzi nie będę w tej sprawie podejmował działań, nie moją rolą jest rozstrzyganie, czy mam realizować uchwałę Izby Dyscyplinarnej o zawieszeniu sędziego Juszczyszna, czy decyzję sądu w Bydgoszczy o przywróceniu go do pracy\" - powiedział Nawacki.\n\n\n\nW poniedziałek sędzia Paweł Juszczyszyn stawił się do pracy w Sądzie Rejonowym w Olsztynie argumentując swoje kroki decyzją sądu w Bydgoszczy. Prezes Nawacki nie pozwolił na dopuszczenie go do orzekania.\n\n\n\nPrzeciwko interpretacji tej sytuacji przez prezesa Nawackiego opowiedzieli się jego zastępcy tj. wiceprezesi Sądu Rejonowego w Olsztynie Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski oraz Sąd Okręgowy, który natychmiast wezwał Nawackiego do złożenia wyjaśnień, co zrobił, by zrealizować postanowienie sądu w Bydgoszczy. Nawacki w zakreślonym mu terminie odpisał, że nic nie zrobił i robić nic nie zamierza.\n\n\n\nOlsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w lutym ub.r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Sędzia ten został odsunięty od orzekania w związku z rozpatrywaną przez niego sprawą. Juszczyszyn, rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81439,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak wyjaśnił prof. Romanowski we wniosku poinformowano sąd, że pracodawca Juszczyszna - czyli w tym wypadku prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki - odmawia zrealizowania postanowienia sądu w Bydgoszczy o natychmiastowe przywrócenie Juszczyszyna do orzekania.\n\n\n\n\"Sąd w Bydgoszczy nakazał pracodawcy Pawła Juszczyszyna, czyli prezesowi sądu w Olsztynie Maciejowi Nawackiemu, natychmiastowe przywrócenie sędziego Juszczyszyna do pracy. Ponieważ prezes Nawacki nie zrealizował tego postanowienia i publicznie zapowiedział, że go nie zrealizuje domagamy się ukarania go grzywną w maksymalnej wysokości 15 tys. zł\" - powiedział prof. Romanowski i dodał, że jeśli będzie trzeba będą składane kolejne wnioski, a łączna grzywna nałożona na prezesa Nawackiego może wynieść do miliona zł. Podkreślił, że prezes Nawacki \"złośliwie i uporczywie łamie też prawa pracownicze sędziego Juszczyszyna, co jest zagrożone odpowiedzialnością karną\".\n\n\n\n\"Prezes Nawacki grzywny będzie musiał pokrywać z majątku własnego. Pieniądze nie trafią do sędziego Juszczyszyna, ale do Skarbu Państwa\" - dodał prof. Romanowski.\n\n\n\nPrezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki powiedział we wtorek, że \"w sprawie sędziego Juszczyszyna nic się nie zmieniło\".\n\n\n\n\"Tak, jak zapowiadałem wysłałem do I prezes Sądu Najwyższego i Prezesa Izby Dyscyplinarnej wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego, który w tej sprawie zaistniał. Do czasu otrzymania odpowiedzi nie będę w tej sprawie podejmował działań, nie moją rolą jest rozstrzyganie, czy mam realizować uchwałę Izby Dyscyplinarnej o zawieszeniu sędziego Juszczyszna, czy decyzję sądu w Bydgoszczy o przywróceniu go do pracy\" - powiedział Nawacki.\n\n\n\nW poniedziałek sędzia Paweł Juszczyszyn stawił się do pracy w Sądzie Rejonowym w Olsztynie argumentując swoje kroki decyzją sądu w Bydgoszczy. Prezes Nawacki nie pozwolił na dopuszczenie go do orzekania.\n\n\n\nPrzeciwko interpretacji tej sytuacji przez prezesa Nawackiego opowiedzieli się jego zastępcy tj. wiceprezesi Sądu Rejonowego w Olsztynie Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski oraz Sąd Okręgowy, który natychmiast wezwał Nawackiego do złożenia wyjaśnień, co zrobił, by zrealizować postanowienie sądu w Bydgoszczy. Nawacki w zakreślonym mu terminie odpisał, że nic nie zrobił i robić nic nie zamierza.\n\n\n\nOlsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w lutym ub.r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Sędzia ten został odsunięty od orzekania w związku z rozpatrywaną przez niego sprawą. Juszczyszyn, rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81439,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPełnomocnik sędziego Pawła Juszczyszyna prof. Michał Romanowski wysłał wniosek o egzekucję postanowienia sądu w Bydgoszczy w południe. Drogą elektroniczną wniosek skierował do Sądu Rejonowego w Olsztynie. W rozmowie prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki zapowiedział, że \"na pewno sąd ten nie zajmie się sprawą i nie będzie sędzią we własnej sprawie, tylko przekaże tę sprawę Sądowi Okręgowemu\".\n\n\n\nJak wyjaśnił prof. Romanowski we wniosku poinformowano sąd, że pracodawca Juszczyszna - czyli w tym wypadku prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki - odmawia zrealizowania postanowienia sądu w Bydgoszczy o natychmiastowe przywrócenie Juszczyszyna do orzekania.\n\n\n\n\"Sąd w Bydgoszczy nakazał pracodawcy Pawła Juszczyszyna, czyli prezesowi sądu w Olsztynie Maciejowi Nawackiemu, natychmiastowe przywrócenie sędziego Juszczyszyna do pracy. Ponieważ prezes Nawacki nie zrealizował tego postanowienia i publicznie zapowiedział, że go nie zrealizuje domagamy się ukarania go grzywną w maksymalnej wysokości 15 tys. zł\" - powiedział prof. Romanowski i dodał, że jeśli będzie trzeba będą składane kolejne wnioski, a łączna grzywna nałożona na prezesa Nawackiego może wynieść do miliona zł. Podkreślił, że prezes Nawacki \"złośliwie i uporczywie łamie też prawa pracownicze sędziego Juszczyszyna, co jest zagrożone odpowiedzialnością karną\".\n\n\n\n\"Prezes Nawacki grzywny będzie musiał pokrywać z majątku własnego. Pieniądze nie trafią do sędziego Juszczyszyna, ale do Skarbu Państwa\" - dodał prof. Romanowski.\n\n\n\nPrezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki powiedział we wtorek, że \"w sprawie sędziego Juszczyszyna nic się nie zmieniło\".\n\n\n\n\"Tak, jak zapowiadałem wysłałem do I prezes Sądu Najwyższego i Prezesa Izby Dyscyplinarnej wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego, który w tej sprawie zaistniał. Do czasu otrzymania odpowiedzi nie będę w tej sprawie podejmował działań, nie moją rolą jest rozstrzyganie, czy mam realizować uchwałę Izby Dyscyplinarnej o zawieszeniu sędziego Juszczyszna, czy decyzję sądu w Bydgoszczy o przywróceniu go do pracy\" - powiedział Nawacki.\n\n\n\nW poniedziałek sędzia Paweł Juszczyszyn stawił się do pracy w Sądzie Rejonowym w Olsztynie argumentując swoje kroki decyzją sądu w Bydgoszczy. Prezes Nawacki nie pozwolił na dopuszczenie go do orzekania.\n\n\n\nPrzeciwko interpretacji tej sytuacji przez prezesa Nawackiego opowiedzieli się jego zastępcy tj. wiceprezesi Sądu Rejonowego w Olsztynie Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski oraz Sąd Okręgowy, który natychmiast wezwał Nawackiego do złożenia wyjaśnień, co zrobił, by zrealizować postanowienie sądu w Bydgoszczy. Nawacki w zakreślonym mu terminie odpisał, że nic nie zrobił i robić nic nie zamierza.\n\n\n\nOlsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w lutym ub.r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Sędzia ten został odsunięty od orzekania w związku z rozpatrywaną przez niego sprawą. Juszczyszyn, rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81439,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPełnomocnik sędziego Pawła Juszczyszyna złożył wniosek o egzekucję decyzji sądu w Bydgoszczy, który nakazał natychmiastowe przywrócenie Juszczyszyna do orzekania. Za odmowę realizacji tej decyzji sądu wnioskuje o 15 tys. zł grzywny dla Macieja Nawackiego. Nawacki czeka na decyzję Sądu Najwyższego.\n\n\n\nPełnomocnik sędziego Pawła Juszczyszyna prof. Michał Romanowski wysłał wniosek o egzekucję postanowienia sądu w Bydgoszczy w południe. Drogą elektroniczną wniosek skierował do Sądu Rejonowego w Olsztynie. W rozmowie prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki zapowiedział, że \"na pewno sąd ten nie zajmie się sprawą i nie będzie sędzią we własnej sprawie, tylko przekaże tę sprawę Sądowi Okręgowemu\".\n\n\n\nJak wyjaśnił prof. Romanowski we wniosku poinformowano sąd, że pracodawca Juszczyszna - czyli w tym wypadku prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki - odmawia zrealizowania postanowienia sądu w Bydgoszczy o natychmiastowe przywrócenie Juszczyszyna do orzekania.\n\n\n\n\"Sąd w Bydgoszczy nakazał pracodawcy Pawła Juszczyszyna, czyli prezesowi sądu w Olsztynie Maciejowi Nawackiemu, natychmiastowe przywrócenie sędziego Juszczyszyna do pracy. Ponieważ prezes Nawacki nie zrealizował tego postanowienia i publicznie zapowiedział, że go nie zrealizuje domagamy się ukarania go grzywną w maksymalnej wysokości 15 tys. zł\" - powiedział prof. Romanowski i dodał, że jeśli będzie trzeba będą składane kolejne wnioski, a łączna grzywna nałożona na prezesa Nawackiego może wynieść do miliona zł. Podkreślił, że prezes Nawacki \"złośliwie i uporczywie łamie też prawa pracownicze sędziego Juszczyszyna, co jest zagrożone odpowiedzialnością karną\".\n\n\n\n\"Prezes Nawacki grzywny będzie musiał pokrywać z majątku własnego. Pieniądze nie trafią do sędziego Juszczyszyna, ale do Skarbu Państwa\" - dodał prof. Romanowski.\n\n\n\nPrezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki powiedział we wtorek, że \"w sprawie sędziego Juszczyszyna nic się nie zmieniło\".\n\n\n\n\"Tak, jak zapowiadałem wysłałem do I prezes Sądu Najwyższego i Prezesa Izby Dyscyplinarnej wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego, który w tej sprawie zaistniał. Do czasu otrzymania odpowiedzi nie będę w tej sprawie podejmował działań, nie moją rolą jest rozstrzyganie, czy mam realizować uchwałę Izby Dyscyplinarnej o zawieszeniu sędziego Juszczyszna, czy decyzję sądu w Bydgoszczy o przywróceniu go do pracy\" - powiedział Nawacki.\n\n\n\nW poniedziałek sędzia Paweł Juszczyszyn stawił się do pracy w Sądzie Rejonowym w Olsztynie argumentując swoje kroki decyzją sądu w Bydgoszczy. Prezes Nawacki nie pozwolił na dopuszczenie go do orzekania.\n\n\n\nPrzeciwko interpretacji tej sytuacji przez prezesa Nawackiego opowiedzieli się jego zastępcy tj. wiceprezesi Sądu Rejonowego w Olsztynie Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski oraz Sąd Okręgowy, który natychmiast wezwał Nawackiego do złożenia wyjaśnień, co zrobił, by zrealizować postanowienie sądu w Bydgoszczy. Nawacki w zakreślonym mu terminie odpisał, że nic nie zrobił i robić nic nie zamierza.\n\n\n\nOlsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w lutym ub.r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Sędzia ten został odsunięty od orzekania w związku z rozpatrywaną przez niego sprawą. Juszczyszyn, rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81439,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Pełnomocnik sędziego Pawła Juszczyszyna, profesor Michał Romanowski, złożył wniosek o egzekucję decyzji sądu w Bydgoszczy w sprawie natychmiastowego przywrócenia Juszczyszyna do orzekania. W przypadku odmowy realizacji tego postanowienia sądu, pracodawcy Juszczyszyna – prezesowi Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciejowi Nawackiemu, wnioskuje o nałożenie grzywny w wysokości 15 tys. zł. Prezes sądu olsztyńskiego odmówił zrealizowania postanowienia sądu bydgoskiego i zapowiedział, że nie będzie sędzią we własnej sprawie, ale przekaże ją dalej. Egzekucja decyzji sądu bydgoskiego będzie toczyła się w Sądzie Okręgowym. Profesor Romanowski zapowiedział składanie kolejnych wniosków, a łączna grzywna nałożona na prezesa Nawackiego może wynieść nawet do miliona złotych. Pełnomocnik podkreślił, że prezes Nawacki „złośliwie i uporczywie łamie też prawa pracownicze sędziego Juszczyszyna, co jest zagrożone odpowiedzialnością karną”. Prezes Nawacki będzie musiał pokryć grzywnę z majątku własnego, a pieniądze nie trafią do sędziego Juszczyszyna, lecz do Skarbu Państwa. Na decyzję w sprawie czeka Sąd Najwyższy. Sędzia Paweł Juszczyszyn argumentując się decyzją sądu bydgoskiego, stawił się do pracy w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, jednak prezes Nawacki nie pozwolił mu na dopuszczenie się do orzekania. Sąd Okręgowy wezwał prezes Nawackiego do złożenia wyjaśnień odnośnie realizacji postanowienia sądu bydgoskiego. Nawacki odpowiedział, że nic nie zrobił i nie zamierza niczego robić. Sędzia Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach prawomocnym postanowieniem Izby Dyscyplinarnej SN w lutym ubiegłego roku w związku z prowadzonym przeciwko niemu postępowaniem dyscyplinarnym. Źródło: PAP.