fbpx
19 C
Olsztyn
wtorek, 11 maja, 2021
reklama

Hulajnogi Bolt. Koniec głośnej sprawy z Olsztyna

reklama

Mieszkaniec Olsztyna postanowił wypróbować nowe hulajnogi, dostępne na olsztyńskich ulicach. Nie spodziewał się, że pięć minut jady, zakończy się rachunkiem opiewającym na 200 zł.

W Olsztynie pojawił się nowy usługodawca w kwestii transportu – firma Bolt, która zastąpiła Olsztyńskie Hulajnogi Miejskie. Oferowane przez nich pojazdy szybko pojawił w różnych rejonach miasta i mieszkańcy postanowili wypróbować ich możliwości. Głośnym przypadkiem okazała się sprawa mężczyzny, który za 5 minutowy przejazd, został naliczony na 200 zł. Pisaliśmy o tym tutaj: Uwaga na Bolt. 200 złotych za 5 minut jady na hulajnodze.

„Mam problem. W naszym mieście pojawiły się hulajnogi Bolt kilka dni temu. Przejechałem się raz testowo i hulajnoga przestała mi jechać w pół drogi, a Bolt naliczyli mi potem kare 200 zł. Odwoływałem się, ale piszą, ze nie ma podstaw. Czuję się naciągnięty i mam bardzo złe pierwsze doświadczenie. Nie jestem jakimś wandalem, tylko normalnym człowiekiem”

reklama

Bolt opublikował obszerny komunikat w tej sprawie, gwarantując, że wszelkie ich zabezpieczenia służą bezpieczeństwu użytkowników i komfortowi poruszania się:

„W każdym mieście działanie wypożyczalni uzależnione jest od kwestii bezpieczeństwa, dlatego w aplikacji od razu po jej uruchomieniu użytkownicy widzą na mapie tzw. czerwone strefy. Są one dodatkowo oznaczone symbolem zakazu parkowania. Można w nich wypożyczyć hulajnogę (jeśli będzie dostępna), ale zakończenie tam przejazdu oznacza karę w wysokości 200 zł. Użytkownicy otrzymują informację na smartfon o tym, że wjechali do czerwonej strefy i możliwym naliczeniu kary, w niektórych przypadkach by dodatkowo zasygnalizować wjechanie do strefy zakazu parkowania urządzenie zwalnia. Karą zostają obciążeni w momencie zakończenia przejazdu w tej strefie” – czytamy w oświadczeniu. Pełna treść komunikatu jest dostępna w oryginalnym artykule: Uwaga na Bolt. 200 złotych za 5 minut jady na hulajnodze.

Mężczyzna, którego na początku roku spotkały nieprzyjemności ze strony nowej firmy w Olsztynie, skontaktował się z nami ponownie, by poinformować, że sprawa dobiegła końca:

„Chargeback zadziałał. Dziś bank zwrócił środki na konto. Przeanalizowali sytuacje i uznali moja racje. Zapomniałem już dawno o sprawie, a tu mile zaskoczenie”

reklama

Najnowsze wiadomości

Polecane

reklama

6 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


6 Komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
ala

To teraz bank będzie się kopał z Boltem. Mam nadzieję, że nauczą ich rozumu.

olsztyniak

Zamawiajcie najlepsze TAXI w Olsztynie – TAXI BOLT

Rafa Nadal

Bolt- jakieś estońskie gówno

Miron

System Bolt prowadzi złą politykę. Bo po 1-sze plan ze strefami jazdy i zabronioną jazdą POWINNY być udostępniane PRZED wynajęciem, ponieważ wskazywałyby jak z danego miejsca można dojechać do celu. Po 2-ie BOLT NIE POWINIEN powodować zwolnienia tempa jazdy po wjechaniu w strefę zabronioną lecz najpierw wyświetlić komunikat i dać parę minut (np 5-10) na sprawne „wydostanie się” z niej z ostrzeżeniem, że od momentu pojawienia się komunikatu dali czas. Dopiero niewykorzystanie tego powodowałoby unieruchomienie. I po 3-cie powinni zweryfikować strefy pod kątem dobrego ustalenia „korytarzy”, co pozwoliłoby dobierać sobie optymalnie trasy przejazdu.

Jan3k

To prawda co piszesz. Obecnie jest to bez sensu – dojezdzasz do konca strefy i sprzet sie zatrzymuje i masz kare jak zakonczysz przejazd. Jaki to ma sens? Skoro sie zatrzymuje hulajka i to ma byc zabezpieczeniem, to strefa karna powinna byc powiedzmy 50m dalej. Wtedy by to mialo sens. Powinien byc tez jasny komunikat na ekranie, za zawroc. Teraz jest bezsensowny, ze jestes w zamknietej strefie, a sprzet Ci nie jedzie. To nie jest czytelne dla uzytkownika. Juz nie mowiac o tym, ze na mapie te strefy sie na siebie nakladaja i jest to tez bardzo marnie zrobione, a… Czytaj więcej »

koval

I bardzo dobrze, ze bank uwzglednil chargeback. Widac chociaz oni obiektywnie podeszli do sprawy.