reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Uwaga na Bolt. 200 złotych za 5 minut jady na hulajnodze

WiadomościUwaga na Bolt. 200 złotych za 5 minut jady na hulajnodze

Jednego z naszych czytelników spotkała niemiła niespodzianka, po tym jak jego konto zostało obciążone rachunkiem na 200 zł, za pozostawienie pojazdu w niedozwolonej strefie. Mamy odpowiedź firmy zarządzającej hulajnogami. „Mam problem. W naszym mieście pojawiły się hulajnogi Bolt kilka dni temu. Przejechałem się raz testowo i hulajnoga przestała mi jechać w pół drogi, a Bolt […]

Jednego z naszych czytelników spotkała niemiła niespodzianka, po tym jak jego konto zostało obciążone rachunkiem na 200 zł, za pozostawienie pojazdu w niedozwolonej strefie. Mamy odpowiedź firmy zarządzającej hulajnogami.

reklama

„Mam problem. W naszym mieście pojawiły się hulajnogi Bolt kilka dni temu. Przejechałem się raz testowo i hulajnoga przestała mi jechać w pół drogi, a Bolt naliczyli mi potem kare 200 zł. Odwoływałem się, ale piszą, ze nie ma podstaw. Czuję się naciągnięty i mam bardzo złe pierwsze doświadczenie. Nie jestem jakimś wandalem, tylko normalnym człowiekiem” – pisze czytelnik.

Mężczyzna próbował początkowo pojechać inną hulajnogą, jednak ta nie chciała ruszyć. Niezrażony klient postanowił dać szansę drugiej, która narobiła mu o wiele więcej problemów:

reklama

„Po drodze napotkałem następną hulajnogę. Tę udało się uruchomić i już po chwili cieszyć się jazdą. Ucieszyłem się, że będę dużo szybciej, jednak moja radość nie trwała zbyt długo. Już po kilkuset przejechanych metrach hulajnoga zwolniła, a po chwili zatrzymała w połowie ulicy. Nie wyjechałem za miasto, czy też do lasu. Nie wiedziałem za bardzo co się dzieje, czy to znów jakaś awaria, jak tej pierwszej, czy może się rozładowała. Mimo kilku prób ruszenia hulajnoga za nic nie chciała jechać. Co jednak istotne system cały czas naliczał opłaty (stawka jest za każdą minutę aktywnego przejazdu). Nacisnąłem więc w aplikacji „zakończ przejazd”. Aplikacja poinformowała mnie, że MOŻLIWE będzie naliczenie kary. Słowo klucz, to wg. mnie „możliwe”. Nie było żadnej informacji, że kara będzie obligatoryjna. Nie chciałem oczywiście płacić kary, więc anulowałem. To jednak niewiele dało, bo system nadal naliczał mi opłaty za każdą minutę. Była jeszcze opcja pauzy, której użyłem, ta jednak też nie rozwiązywała problemu, bo przejazd był nadal aktywny i opłaty nadal liczono, tylko niższe. Po kilku nieudanych próbach uruchomienia sprzętu oraz zakończenia przejazdu w apce uznałem, że nie mogę przecież zostawić go aktywnego w systemie. Skoro komunikat był o MOŻLIWEJ karze, to uznałem, że przecież w firmie Bolt pracują ludzie i na pewno uda się wyjaśnić całą sytuację na spokojnie i zakończyłem przejazd. Po chwili otrzymałem rachunek na ponad 200 zł (załącznik). Kara została więc naliczona automatycznie” – pisze poszkodowany na portalu Wykop.

Mężczyzna odstawił „zawieszoną” hulajnogę do dozwolonej strefy, by ułatwić życie pracownikom Bolta, którzy musieliby ją potem odebrać z poza granic dozwolonego obszaru. Jak przyznaje, liczył, że sprawę uda się wyjaśnić, bo przecież doszło do co najwyżej nieporozumienia, a nie celowego działania:

„Po całym zdarzeniu zgłosiłem sprawę do supportu Bolta, opisując wszystko kulturalnie, wyjaśniając że aplikacja nie dawała mi znać, czemu hulajnoga nie jedzie, że cofnąłem się i „ręcznie” odstawiłem hulajnogę i prosząc o anulowanie kary. Ku mojemu zdziwieniu odpisano mi, że kara nie zostanie anulowana.

Uważam, że firma wykazała się bardzo mała wyrozumiałością. Po pierwsze hulajnogi są od kilku dni w naszym mieście. Był to mój pierwszy przejazd. Rozumiem, że istnieje regulamin, oraz obszary wyłączone i tak jak wspominałem, dla firmy to zapewne problem, bo pracownicy muszą potem jeździć i zbierać sprzęt spoza dozwolonej strefy. Ja jednak nie porzuciłem hulajnogi, a cały czas byłem przy niej, a po chwili sam odniosłem ją mimo, że nie chciała jechać. Nie zaparkowałem więc jej ani na chwilę poza strefą, a pracownicy nie musieli jej nigdzie szukać, co najwyżej mogłem dojechać do jej krańca”

Skontaktowaliśmy się z firmą Bolt, która jest administratorem hulajnóg w Olsztynie. Wystosowali oni w tej sprawie następujące oświadczenie:

„Informacje o odpowiedzialnym i bezpiecznym korzystaniu z elektrycznych hulajnóg Bolt są dostępne w aplikacji, użytkownicy muszą też przed pierwszym przejazdem zaakceptować regulamin korzystania z wypożyczalni, zawiera on m.in. informacje o kosztach korzystania z wypożyczalni.

W każdym mieście działanie wypożyczalni uzależnione jest od kwestii bezpieczeństwa, dlatego w aplikacji od razu po jej uruchomieniu użytkownicy widzą na mapie tzw. czerwone strefy. Są one dodatkowo oznaczone symbolem zakazu parkowania. Można w nich wypożyczyć hulajnogę (jeśli będzie dostępna), ale zakończenie tam przejazdu oznacza karę w wysokości 200 zł. Użytkownicy otrzymują informację na smartfon o tym, że wjechali do czerwonej strefy i możliwym naliczeniu kary, w niektórych przypadkach by dodatkowo zasygnalizować wjechanie do strefy zakazu parkowania urządzenie zwalnia. Karą zostają obciążeni w momencie zakończenia przejazdu w tej strefie.

Rozwiązanie to ma na celu poprawę bezpieczeństwa i porządku w miastach, gdzie działamy, a obszar zakazu parkowania bardzo często wynika z rozmów z przedstawicielami miasta, dla których bezpieczeństwo lokalnej społeczności jest tak samo ważne. Opłata pozwala na szybką reakcję naszego zespołu w sytuacji, gdy otrzymujemy zgłoszenia od mieszkańców o niewłaściwym parkowaniu hulajnóg, które zagraża mieszkańcom. Ogólne obostrzenia dotyczące parkowania mają na celu zadbanie o porządek w mieście, usprawniają pracę w późnych godzinach wieczornych, kiedy zbieramy hulajnogi z ulic, aby sprawdzić ich stan techniczny, dokładnie je zdezynfekować i naładować tak, by były gotowe do użycia następnego dnia”

Warto wspomnieć tutaj o ułożeniu stref zabronionych w mieście. W niektórych miejscach niedozwolony obszar znajduje się tuż po drugiej stronie ulicy, w obrębie osiedla, który jest strefą dozwoloną. Należy monitorować swoją trasę w aplikacji w telefonie, by uniknąć podobnych problemów w przyszłości.

Tym żyje Olsztyn

reklama
20 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Salon samochodowy wielu marek – Dynamica, tu znajdziesz auto dla Siebie

Marzysz o własnym pojeździe, który idealnie wpasuje się w Twój styl życia i budżet? Trafiłeś we właściwe miejsce.

Nowa restauracja nad Jeziorem Ukiel. Tatarak startuje już w czwartek

W czwartek o godz. 12 wielkie otwarcie Restauracji Tatarak na Plaży Miejskiej w Olsztynie, przy ul. Kapitańskiej 2.

Kortowiada 2026 już za parę tygodni!

Znamy pełen line-up, sprawdź kiedy grają Twoi ulubieni artyści.

Dni Pola wracają na Warmię i Mazury. Rolnicy spotkają się bezpośrednio na polach

19 spotkań, dziesiątki upraw i konkretna wiedza do wdrożenia od razu. Tak wyglądają Dni Pola 2026 w regionie.

Nowa usługa w Olsztynie. Flashsale chce zmienić sposób, w jaki korzystamy z promocji

W ostatnich dniach w Olsztyn trudno nie zauważyć kampanii z hasłem „Black Friday przez cały rok”.

Jak poprawić jakość snu i odciążyć kręgosłup? Zmiany, które zaczynają działać już od pierwszych nocy

Problemy ze snem i bóle kręgosłupa to dziś jedne z najczęstszych dolegliwości cywilizacyjnych.

Ryzyka i konsekwencje złego doboru oraz montażu klimakonwektora

Poznaj ryzyka, skutki i wczesne objawy złego doboru oraz montażu klimakonwektora: wyższe rachunki, hałas, kondensacja, awarie i straty gwarancyjne.

Jacht motorowy – czym jest, jakie ma rodzaje i dlaczego Polacy coraz chętniej go kupują

Jeszcze dekadę temu własny jacht motorowy kojarzył się w Polsce z wąskim gronem zamożnych biznesmenów z dostępem do wybrzeża lub Mazur.

Limit faktoringowy a realne potrzeby firmy – jak nie przepłacić za finansowanie

Dla wielu przedsiębiorców z sektora MŚP faktoring stał się jednym z kluczowych narzędzi zarządzania płynnością.

Fartuch medyczny damski – jak wybrać model, który podkreśli profesjonalizm?

Wybór fartucha medycznego wpływa na komfort pracy i profesjonalny wizerunek.

Elastyczna jadalnia – stoły rozkładane dla dużych rodzin i miłośników przyjęć

Stół rozkładany to kompromis między codzienną ergonomią a gotowością na przyjęcie gości.

Exotic pole dance — co to jest, jak zacząć i jakie buty dobrać?

Godzina treningu Exotic Pole Dance angażuje ponad 90% mięśni ciała i pozwala spalić od 300 do 500 kcal.

Drobne zmiany w stylu życia, które robią dużą różnicę w codziennej równowadze

Kto nie doświadczył tego w swoim życiu? Wpatrywanie się w długą listę zadań do wykonania, z poczuciem, że dzień wygrywa, a ty jedynie próbujesz nadążyć. 

Dni otwarte ekskluzywnych apartamentów w Mikołajkach na Mazurach

Dni otwarte 1 i 2 maja. Przyjdź i zobacz nowe apartamenty nad jeziorem.
reklama
reklama