\nPrzyznał, że \"były prace przygotowawcze\" do badań, które miały być prowadzone we współpracy z jednym ze znanych włoskich ośrodków. \"Zamysł pierwotny – i taka była też zgoda komisji bioetycznej – był taki, aby można było w przypadku, kiedy dochodzi do naturalnego poronienia, co niestety się zdarza i martwy płód może być albo pożegnany bez żadnej ingerencji, albo tak, jak każde zwłoki ludzkie, mogą być jego komórki wykorzystane do pomocy innym. Takie było założenie – chodziło o rozważenie możliwości leczenia chorych z ciężkimi uszkodzeniami mózgu\" – tłumaczył Maksymowicz. Według niego badania nie zostały ostatecznie zrealizowane ze względu na kwestie finansowe.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81057,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZapewnił, że nigdy nie brał udziału w eksperymentach medycznych. \"Eksperyment to jest działanie na żywym organizmie, mówimy o medycznym eksperymencie, nic takiego nie było prowadzone\" – powiedział poseł Porozumienia.\n\n\n\nPrzyznał, że \"były prace przygotowawcze\" do badań, które miały być prowadzone we współpracy z jednym ze znanych włoskich ośrodków. \"Zamysł pierwotny – i taka była też zgoda komisji bioetycznej – był taki, aby można było w przypadku, kiedy dochodzi do naturalnego poronienia, co niestety się zdarza i martwy płód może być albo pożegnany bez żadnej ingerencji, albo tak, jak każde zwłoki ludzkie, mogą być jego komórki wykorzystane do pomocy innym. Takie było założenie – chodziło o rozważenie możliwości leczenia chorych z ciężkimi uszkodzeniami mózgu\" – tłumaczył Maksymowicz. Według niego badania nie zostały ostatecznie zrealizowane ze względu na kwestie finansowe.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81057,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Zawsze będą głosował przeciwko temu, bo nie zgadzam się z takim podejściem. Natomiast zupełnie czym innym jest rozważenie możliwości wykorzystywania komórek, które jeszcze ewentualnie mogą żyć po śmierci płodu po naturalnym poronieniu. I to jest dopuszczalne, też przez Kościół katolicki\" – zaznaczył Maksymowicz.\n\n\n\nZapewnił, że nigdy nie brał udziału w eksperymentach medycznych. \"Eksperyment to jest działanie na żywym organizmie, mówimy o medycznym eksperymencie, nic takiego nie było prowadzone\" – powiedział poseł Porozumienia.\n\n\n\nPrzyznał, że \"były prace przygotowawcze\" do badań, które miały być prowadzone we współpracy z jednym ze znanych włoskich ośrodków. \"Zamysł pierwotny – i taka była też zgoda komisji bioetycznej – był taki, aby można było w przypadku, kiedy dochodzi do naturalnego poronienia, co niestety się zdarza i martwy płód może być albo pożegnany bez żadnej ingerencji, albo tak, jak każde zwłoki ludzkie, mogą być jego komórki wykorzystane do pomocy innym. Takie było założenie – chodziło o rozważenie możliwości leczenia chorych z ciężkimi uszkodzeniami mózgu\" – tłumaczył Maksymowicz. Według niego badania nie zostały ostatecznie zrealizowane ze względu na kwestie finansowe.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81057,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nByły minister zdrowia mówił w środę wieczorem w TVN24, że jest przeciwnikiem przerywania ciąży i eksperymentów wykonywanych na płodach ludzkich pochodzących z aborcji.\n\n\n\n\"Zawsze będą głosował przeciwko temu, bo nie zgadzam się z takim podejściem. Natomiast zupełnie czym innym jest rozważenie możliwości wykorzystywania komórek, które jeszcze ewentualnie mogą żyć po śmierci płodu po naturalnym poronieniu. I to jest dopuszczalne, też przez Kościół katolicki\" – zaznaczył Maksymowicz.\n\n\n\nZapewnił, że nigdy nie brał udziału w eksperymentach medycznych. \"Eksperyment to jest działanie na żywym organizmie, mówimy o medycznym eksperymencie, nic takiego nie było prowadzone\" – powiedział poseł Porozumienia.\n\n\n\nPrzyznał, że \"były prace przygotowawcze\" do badań, które miały być prowadzone we współpracy z jednym ze znanych włoskich ośrodków. \"Zamysł pierwotny – i taka była też zgoda komisji bioetycznej – był taki, aby można było w przypadku, kiedy dochodzi do naturalnego poronienia, co niestety się zdarza i martwy płód może być albo pożegnany bez żadnej ingerencji, albo tak, jak każde zwłoki ludzkie, mogą być jego komórki wykorzystane do pomocy innym. Takie było założenie – chodziło o rozważenie możliwości leczenia chorych z ciężkimi uszkodzeniami mózgu\" – tłumaczył Maksymowicz. Według niego badania nie zostały ostatecznie zrealizowane ze względu na kwestie finansowe.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81057,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWcześniej rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz ujawnił, że resort dostał bardzo niepokojące informacje o możliwych eksperymentach medycznych, dotyczących płodów. Miały one być wykonywane na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim pod nadzorem prof. Maksymowicza.\n\n\n\nByły minister zdrowia mówił w środę wieczorem w TVN24, że jest przeciwnikiem przerywania ciąży i eksperymentów wykonywanych na płodach ludzkich pochodzących z aborcji.\n\n\n\n\"Zawsze będą głosował przeciwko temu, bo nie zgadzam się z takim podejściem. Natomiast zupełnie czym innym jest rozważenie możliwości wykorzystywania komórek, które jeszcze ewentualnie mogą żyć po śmierci płodu po naturalnym poronieniu. I to jest dopuszczalne, też przez Kościół katolicki\" – zaznaczył Maksymowicz.\n\n\n\nZapewnił, że nigdy nie brał udziału w eksperymentach medycznych. \"Eksperyment to jest działanie na żywym organizmie, mówimy o medycznym eksperymencie, nic takiego nie było prowadzone\" – powiedział poseł Porozumienia.\n\n\n\nPrzyznał, że \"były prace przygotowawcze\" do badań, które miały być prowadzone we współpracy z jednym ze znanych włoskich ośrodków. \"Zamysł pierwotny – i taka była też zgoda komisji bioetycznej – był taki, aby można było w przypadku, kiedy dochodzi do naturalnego poronienia, co niestety się zdarza i martwy płód może być albo pożegnany bez żadnej ingerencji, albo tak, jak każde zwłoki ludzkie, mogą być jego komórki wykorzystane do pomocy innym. Takie było założenie – chodziło o rozważenie możliwości leczenia chorych z ciężkimi uszkodzeniami mózgu\" – tłumaczył Maksymowicz. Według niego badania nie zostały ostatecznie zrealizowane ze względu na kwestie finansowe.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81057,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZwiązany z Porozumieniem prof. Maksymowicz (neurochirurg, b. minister zdrowia w rządzie Jerzego Buzka i b. wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego w rządzie Mateusza Morawieckiego) poinformował w środę, że odchodzi z klubu PiS, ponieważ – jak uzasadniał – \"limit jego skłonności do kompromisu się skończył\".\n\n\n\nWcześniej rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz ujawnił, że resort dostał bardzo niepokojące informacje o możliwych eksperymentach medycznych, dotyczących płodów. Miały one być wykonywane na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim pod nadzorem prof. Maksymowicza.\n\n\n\nByły minister zdrowia mówił w środę wieczorem w TVN24, że jest przeciwnikiem przerywania ciąży i eksperymentów wykonywanych na płodach ludzkich pochodzących z aborcji.\n\n\n\n\"Zawsze będą głosował przeciwko temu, bo nie zgadzam się z takim podejściem. Natomiast zupełnie czym innym jest rozważenie możliwości wykorzystywania komórek, które jeszcze ewentualnie mogą żyć po śmierci płodu po naturalnym poronieniu. I to jest dopuszczalne, też przez Kościół katolicki\" – zaznaczył Maksymowicz.\n\n\n\nZapewnił, że nigdy nie brał udziału w eksperymentach medycznych. \"Eksperyment to jest działanie na żywym organizmie, mówimy o medycznym eksperymencie, nic takiego nie było prowadzone\" – powiedział poseł Porozumienia.\n\n\n\nPrzyznał, że \"były prace przygotowawcze\" do badań, które miały być prowadzone we współpracy z jednym ze znanych włoskich ośrodków. \"Zamysł pierwotny – i taka była też zgoda komisji bioetycznej – był taki, aby można było w przypadku, kiedy dochodzi do naturalnego poronienia, co niestety się zdarza i martwy płód może być albo pożegnany bez żadnej ingerencji, albo tak, jak każde zwłoki ludzkie, mogą być jego komórki wykorzystane do pomocy innym. Takie było założenie – chodziło o rozważenie możliwości leczenia chorych z ciężkimi uszkodzeniami mózgu\" – tłumaczył Maksymowicz. Według niego badania nie zostały ostatecznie zrealizowane ze względu na kwestie finansowe.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81057,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Podkreślamy z całą odpowiedzialnością, że nigdy zespół położników naszego szpitala nie dopuścił się zachowań nieetycznych lub niezgodnych z najnowszą wiedzą medyczną, względem naszych pacjentek, a tym bardziej ich dzieci. Prosimy nie łączyć z przedstawionymi w doniesieniach medialnych sytuacji z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Olsztynie i narażanie na utratę dobrego imienia lekarzy w nim pracujących oraz budowanego przez wiele lat ciężkiej pracy pozytywnego wizerunku szpitala\" – wskazano w oświadczeniu.\n\n\n\nZwiązany z Porozumieniem prof. Maksymowicz (neurochirurg, b. minister zdrowia w rządzie Jerzego Buzka i b. wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego w rządzie Mateusza Morawieckiego) poinformował w środę, że odchodzi z klubu PiS, ponieważ – jak uzasadniał – \"limit jego skłonności do kompromisu się skończył\".\n\n\n\nWcześniej rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz ujawnił, że resort dostał bardzo niepokojące informacje o możliwych eksperymentach medycznych, dotyczących płodów. Miały one być wykonywane na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim pod nadzorem prof. Maksymowicza.\n\n\n\nByły minister zdrowia mówił w środę wieczorem w TVN24, że jest przeciwnikiem przerywania ciąży i eksperymentów wykonywanych na płodach ludzkich pochodzących z aborcji.\n\n\n\n\"Zawsze będą głosował przeciwko temu, bo nie zgadzam się z takim podejściem. Natomiast zupełnie czym innym jest rozważenie możliwości wykorzystywania komórek, które jeszcze ewentualnie mogą żyć po śmierci płodu po naturalnym poronieniu. I to jest dopuszczalne, też przez Kościół katolicki\" – zaznaczył Maksymowicz.\n\n\n\nZapewnił, że nigdy nie brał udziału w eksperymentach medycznych. \"Eksperyment to jest działanie na żywym organizmie, mówimy o medycznym eksperymencie, nic takiego nie było prowadzone\" – powiedział poseł Porozumienia.\n\n\n\nPrzyznał, że \"były prace przygotowawcze\" do badań, które miały być prowadzone we współpracy z jednym ze znanych włoskich ośrodków. \"Zamysł pierwotny – i taka była też zgoda komisji bioetycznej – był taki, aby można było w przypadku, kiedy dochodzi do naturalnego poronienia, co niestety się zdarza i martwy płód może być albo pożegnany bez żadnej ingerencji, albo tak, jak każde zwłoki ludzkie, mogą być jego komórki wykorzystane do pomocy innym. Takie było założenie – chodziło o rozważenie możliwości leczenia chorych z ciężkimi uszkodzeniami mózgu\" – tłumaczył Maksymowicz. Według niego badania nie zostały ostatecznie zrealizowane ze względu na kwestie finansowe.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81057,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie wydał w czwartek oświadczenie, w którym podkreślono, że \"życie i zdrowie ludzkie jest dla nas zawsze najwyższym priorytetem w postępowaniu medycznym\".\n\n\n\n\"Podkreślamy z całą odpowiedzialnością, że nigdy zespół położników naszego szpitala nie dopuścił się zachowań nieetycznych lub niezgodnych z najnowszą wiedzą medyczną, względem naszych pacjentek, a tym bardziej ich dzieci. Prosimy nie łączyć z przedstawionymi w doniesieniach medialnych sytuacji z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Olsztynie i narażanie na utratę dobrego imienia lekarzy w nim pracujących oraz budowanego przez wiele lat ciężkiej pracy pozytywnego wizerunku szpitala\" – wskazano w oświadczeniu.\n\n\n\nZwiązany z Porozumieniem prof. Maksymowicz (neurochirurg, b. minister zdrowia w rządzie Jerzego Buzka i b. wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego w rządzie Mateusza Morawieckiego) poinformował w środę, że odchodzi z klubu PiS, ponieważ – jak uzasadniał – \"limit jego skłonności do kompromisu się skończył\".\n\n\n\nWcześniej rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz ujawnił, że resort dostał bardzo niepokojące informacje o możliwych eksperymentach medycznych, dotyczących płodów. Miały one być wykonywane na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim pod nadzorem prof. Maksymowicza.\n\n\n\nByły minister zdrowia mówił w środę wieczorem w TVN24, że jest przeciwnikiem przerywania ciąży i eksperymentów wykonywanych na płodach ludzkich pochodzących z aborcji.\n\n\n\n\"Zawsze będą głosował przeciwko temu, bo nie zgadzam się z takim podejściem. Natomiast zupełnie czym innym jest rozważenie możliwości wykorzystywania komórek, które jeszcze ewentualnie mogą żyć po śmierci płodu po naturalnym poronieniu. I to jest dopuszczalne, też przez Kościół katolicki\" – zaznaczył Maksymowicz.\n\n\n\nZapewnił, że nigdy nie brał udziału w eksperymentach medycznych. \"Eksperyment to jest działanie na żywym organizmie, mówimy o medycznym eksperymencie, nic takiego nie było prowadzone\" – powiedział poseł Porozumienia.\n\n\n\nPrzyznał, że \"były prace przygotowawcze\" do badań, które miały być prowadzone we współpracy z jednym ze znanych włoskich ośrodków. \"Zamysł pierwotny – i taka była też zgoda komisji bioetycznej – był taki, aby można było w przypadku, kiedy dochodzi do naturalnego poronienia, co niestety się zdarza i martwy płód może być albo pożegnany bez żadnej ingerencji, albo tak, jak każde zwłoki ludzkie, mogą być jego komórki wykorzystane do pomocy innym. Takie było założenie – chodziło o rozważenie możliwości leczenia chorych z ciężkimi uszkodzeniami mózgu\" – tłumaczył Maksymowicz. Według niego badania nie zostały ostatecznie zrealizowane ze względu na kwestie finansowe.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81057,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJako \"żenujące\" określił prof. Wojciech Maksymowicz zarzuty, które pod jego adresem znalazły się w piśmie ujawnionym w środę przez posła Kamila Bortniczuka. Zapewnił, że jest przeciwnikiem aborcji i nigdy nie brał udziału w eksperymentach na płodach.\n\n\n\nWojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie wydał w czwartek oświadczenie, w którym podkreślono, że \"życie i zdrowie ludzkie jest dla nas zawsze najwyższym priorytetem w postępowaniu medycznym\".\n\n\n\n\"Podkreślamy z całą odpowiedzialnością, że nigdy zespół położników naszego szpitala nie dopuścił się zachowań nieetycznych lub niezgodnych z najnowszą wiedzą medyczną, względem naszych pacjentek, a tym bardziej ich dzieci. Prosimy nie łączyć z przedstawionymi w doniesieniach medialnych sytuacji z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Olsztynie i narażanie na utratę dobrego imienia lekarzy w nim pracujących oraz budowanego przez wiele lat ciężkiej pracy pozytywnego wizerunku szpitala\" – wskazano w oświadczeniu.\n\n\n\nZwiązany z Porozumieniem prof. Maksymowicz (neurochirurg, b. minister zdrowia w rządzie Jerzego Buzka i b. wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego w rządzie Mateusza Morawieckiego) poinformował w środę, że odchodzi z klubu PiS, ponieważ – jak uzasadniał – \"limit jego skłonności do kompromisu się skończył\".\n\n\n\nWcześniej rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz ujawnił, że resort dostał bardzo niepokojące informacje o możliwych eksperymentach medycznych, dotyczących płodów. Miały one być wykonywane na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim pod nadzorem prof. Maksymowicza.\n\n\n\nByły minister zdrowia mówił w środę wieczorem w TVN24, że jest przeciwnikiem przerywania ciąży i eksperymentów wykonywanych na płodach ludzkich pochodzących z aborcji.\n\n\n\n\"Zawsze będą głosował przeciwko temu, bo nie zgadzam się z takim podejściem. Natomiast zupełnie czym innym jest rozważenie możliwości wykorzystywania komórek, które jeszcze ewentualnie mogą żyć po śmierci płodu po naturalnym poronieniu. I to jest dopuszczalne, też przez Kościół katolicki\" – zaznaczył Maksymowicz.\n\n\n\nZapewnił, że nigdy nie brał udziału w eksperymentach medycznych. \"Eksperyment to jest działanie na żywym organizmie, mówimy o medycznym eksperymencie, nic takiego nie było prowadzone\" – powiedział poseł Porozumienia.\n\n\n\nPrzyznał, że \"były prace przygotowawcze\" do badań, które miały być prowadzone we współpracy z jednym ze znanych włoskich ośrodków. \"Zamysł pierwotny – i taka była też zgoda komisji bioetycznej – był taki, aby można było w przypadku, kiedy dochodzi do naturalnego poronienia, co niestety się zdarza i martwy płód może być albo pożegnany bez żadnej ingerencji, albo tak, jak każde zwłoki ludzkie, mogą być jego komórki wykorzystane do pomocy innym. Takie było założenie – chodziło o rozważenie możliwości leczenia chorych z ciężkimi uszkodzeniami mózgu\" – tłumaczył Maksymowicz. Według niego badania nie zostały ostatecznie zrealizowane ze względu na kwestie finansowe.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81057,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW środę po południu poseł klubu PiS Kamil Bortniczuk upublicznił na Twitterze skan \"zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa\", w którym mowa jest o tym, że prof. Wojciech Maksymowicz, wraz z innym lekarzem, miał na terenie Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie \"w okresie od 01.01.2016 do chwili obecnej (na skanie nie widać daty złożenia zawiadomienia)\" zabić \"nieustaloną liczbę dzieci przedwcześnie urodzonych. Według portalu Onet.pl autorem pisma jest działacz pro-life Mariusz Dzierżawski.\n\n\n\nJako \"żenujące\" określił prof. Wojciech Maksymowicz zarzuty, które pod jego adresem znalazły się w piśmie ujawnionym w środę przez posła Kamila Bortniczuka. Zapewnił, że jest przeciwnikiem aborcji i nigdy nie brał udziału w eksperymentach na płodach.\n\n\n\nWojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie wydał w czwartek oświadczenie, w którym podkreślono, że \"życie i zdrowie ludzkie jest dla nas zawsze najwyższym priorytetem w postępowaniu medycznym\".\n\n\n\n\"Podkreślamy z całą odpowiedzialnością, że nigdy zespół położników naszego szpitala nie dopuścił się zachowań nieetycznych lub niezgodnych z najnowszą wiedzą medyczną, względem naszych pacjentek, a tym bardziej ich dzieci. Prosimy nie łączyć z przedstawionymi w doniesieniach medialnych sytuacji z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Olsztynie i narażanie na utratę dobrego imienia lekarzy w nim pracujących oraz budowanego przez wiele lat ciężkiej pracy pozytywnego wizerunku szpitala\" – wskazano w oświadczeniu.\n\n\n\nZwiązany z Porozumieniem prof. Maksymowicz (neurochirurg, b. minister zdrowia w rządzie Jerzego Buzka i b. wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego w rządzie Mateusza Morawieckiego) poinformował w środę, że odchodzi z klubu PiS, ponieważ – jak uzasadniał – \"limit jego skłonności do kompromisu się skończył\".\n\n\n\nWcześniej rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz ujawnił, że resort dostał bardzo niepokojące informacje o możliwych eksperymentach medycznych, dotyczących płodów. Miały one być wykonywane na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim pod nadzorem prof. Maksymowicza.\n\n\n\nByły minister zdrowia mówił w środę wieczorem w TVN24, że jest przeciwnikiem przerywania ciąży i eksperymentów wykonywanych na płodach ludzkich pochodzących z aborcji.\n\n\n\n\"Zawsze będą głosował przeciwko temu, bo nie zgadzam się z takim podejściem. Natomiast zupełnie czym innym jest rozważenie możliwości wykorzystywania komórek, które jeszcze ewentualnie mogą żyć po śmierci płodu po naturalnym poronieniu. I to jest dopuszczalne, też przez Kościół katolicki\" – zaznaczył Maksymowicz.\n\n\n\nZapewnił, że nigdy nie brał udziału w eksperymentach medycznych. \"Eksperyment to jest działanie na żywym organizmie, mówimy o medycznym eksperymencie, nic takiego nie było prowadzone\" – powiedział poseł Porozumienia.\n\n\n\nPrzyznał, że \"były prace przygotowawcze\" do badań, które miały być prowadzone we współpracy z jednym ze znanych włoskich ośrodków. \"Zamysł pierwotny – i taka była też zgoda komisji bioetycznej – był taki, aby można było w przypadku, kiedy dochodzi do naturalnego poronienia, co niestety się zdarza i martwy płód może być albo pożegnany bez żadnej ingerencji, albo tak, jak każde zwłoki ludzkie, mogą być jego komórki wykorzystane do pomocy innym. Takie było założenie – chodziło o rozważenie możliwości leczenia chorych z ciężkimi uszkodzeniami mózgu\" – tłumaczył Maksymowicz. Według niego badania nie zostały ostatecznie zrealizowane ze względu na kwestie finansowe.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81057,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie oświadczył, że \"opisane w doniesieniach prasowych procedury pobrania tkanek od żywych płodów pochodzących z aborcji nigdy nie miały miejsca na terenie szpitala i są absolutnie niezgodne z zasadami etyki lekarskiej\".\n\n\n\nW środę po południu poseł klubu PiS Kamil Bortniczuk upublicznił na Twitterze skan \"zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa\", w którym mowa jest o tym, że prof. Wojciech Maksymowicz, wraz z innym lekarzem, miał na terenie Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie \"w okresie od 01.01.2016 do chwili obecnej (na skanie nie widać daty złożenia zawiadomienia)\" zabić \"nieustaloną liczbę dzieci przedwcześnie urodzonych. Według portalu Onet.pl autorem pisma jest działacz pro-life Mariusz Dzierżawski.\n\n\n\nJako \"żenujące\" określił prof. Wojciech Maksymowicz zarzuty, które pod jego adresem znalazły się w piśmie ujawnionym w środę przez posła Kamila Bortniczuka. Zapewnił, że jest przeciwnikiem aborcji i nigdy nie brał udziału w eksperymentach na płodach.\n\n\n\nWojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie wydał w czwartek oświadczenie, w którym podkreślono, że \"życie i zdrowie ludzkie jest dla nas zawsze najwyższym priorytetem w postępowaniu medycznym\".\n\n\n\n\"Podkreślamy z całą odpowiedzialnością, że nigdy zespół położników naszego szpitala nie dopuścił się zachowań nieetycznych lub niezgodnych z najnowszą wiedzą medyczną, względem naszych pacjentek, a tym bardziej ich dzieci. Prosimy nie łączyć z przedstawionymi w doniesieniach medialnych sytuacji z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Olsztynie i narażanie na utratę dobrego imienia lekarzy w nim pracujących oraz budowanego przez wiele lat ciężkiej pracy pozytywnego wizerunku szpitala\" – wskazano w oświadczeniu.\n\n\n\nZwiązany z Porozumieniem prof. Maksymowicz (neurochirurg, b. minister zdrowia w rządzie Jerzego Buzka i b. wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego w rządzie Mateusza Morawieckiego) poinformował w środę, że odchodzi z klubu PiS, ponieważ – jak uzasadniał – \"limit jego skłonności do kompromisu się skończył\".\n\n\n\nWcześniej rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz ujawnił, że resort dostał bardzo niepokojące informacje o możliwych eksperymentach medycznych, dotyczących płodów. Miały one być wykonywane na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim pod nadzorem prof. Maksymowicza.\n\n\n\nByły minister zdrowia mówił w środę wieczorem w TVN24, że jest przeciwnikiem przerywania ciąży i eksperymentów wykonywanych na płodach ludzkich pochodzących z aborcji.\n\n\n\n\"Zawsze będą głosował przeciwko temu, bo nie zgadzam się z takim podejściem. Natomiast zupełnie czym innym jest rozważenie możliwości wykorzystywania komórek, które jeszcze ewentualnie mogą żyć po śmierci płodu po naturalnym poronieniu. I to jest dopuszczalne, też przez Kościół katolicki\" – zaznaczył Maksymowicz.\n\n\n\nZapewnił, że nigdy nie brał udziału w eksperymentach medycznych. \"Eksperyment to jest działanie na żywym organizmie, mówimy o medycznym eksperymencie, nic takiego nie było prowadzone\" – powiedział poseł Porozumienia.\n\n\n\nPrzyznał, że \"były prace przygotowawcze\" do badań, które miały być prowadzone we współpracy z jednym ze znanych włoskich ośrodków. \"Zamysł pierwotny – i taka była też zgoda komisji bioetycznej – był taki, aby można było w przypadku, kiedy dochodzi do naturalnego poronienia, co niestety się zdarza i martwy płód może być albo pożegnany bez żadnej ingerencji, albo tak, jak każde zwłoki ludzkie, mogą być jego komórki wykorzystane do pomocy innym. Takie było założenie – chodziło o rozważenie możliwości leczenia chorych z ciężkimi uszkodzeniami mózgu\" – tłumaczył Maksymowicz. Według niego badania nie zostały ostatecznie zrealizowane ze względu na kwestie finansowe.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81057,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-1.9 C
Olsztyn
niedziela, 8 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

W Szpitalu Wojewódzkim pobierano tkanki od żywych płodów? Wydano oświadczenie

WiadomościW Szpitalu Wojewódzkim pobierano tkanki od żywych płodów? Wydano oświadczenie

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie wydał oficjalne oświadczenie odnoszące się do doniesień prasowych na temat pobierania tkanek od żywych płodów pochodzących z aborcji. Szpital oświadczył, że nigdy nie przeprowadzano takich procedur na terenie szpitala i że są one całkowicie niezgodne z etyką lekarską. Skan „zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa” został opublikowany na Twitterze przez posła klubu PiS Kamila Bortniczuka, w którym mówiono o tym, że prof. Wojciech Maksymowicz wraz z innym lekarzem mieli na terenie Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie zabić nieustaloną liczbę dzieci przedwcześnie urodzonych. Jako „żenujące” określił te oskarżenia prof. Maksymowicz, a Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie zadecydował o wydaniu oświadczenia, w którym zapewnia, że nigdy nie dopuścił się nieetycznych działań względem swoich pacjentek i ich dzieci. Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama