0
-2.1 C
Olsztyn
czwartek, 19 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Olsztyński sąd: pracownik kłamstwem naraził firmę na lockdown. „Dyscyplinarka” prawomocna

WiadomościOlsztyński sąd: pracownik kłamstwem naraził firmę na lockdown. "Dyscyplinarka" prawomocna

Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy wyrok dotyczący dyscyplinarnego zwolnienia z pracy operatora wózka widłowego w dużej spożywczej firmie, który okłamał pracodawcę, wypierając się wyjazdu za granicę w czasie pandemii – poinformował rzecznik sądu.

reklama

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski poinformował we wtorek wieczorem, że sprawa dotyczyła zatrudnionego w dużej firmie spożywczej operatora wózka widłowego Piotra G. O sprawie pierwszy napisał „Dziennik Gazeta Prawna”.

Mężczyzna pracował w tej firmie od sierpnia 2018 roku. „Na początku kwietnia 2020 r. wręczono mu oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Zdaniem pracodawcy, przyczyną rozwiązania umowy o pracę było dopuszczenie się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych polegających m. in. na obowiązku przestrzegania przez pracowników zasad współżycia społecznego i zawartej w nich zasady lojalności wobec pracodawcy oraz pozostałych pracowników” – poinformował rzecznik sądu i doprecyzował, że chodziło o to, iż Piotr G. zataił przed przełożonymi, że 28 i 29 marca 2020 wyjechał za granicę. G. ukrył to, choć firma w związku z epidemią oczekiwała od pracowników tego typu informacji.

reklama

„Pracodawca wskazał na wielokrotne oświadczenie przez Piotra G. nieprawdy co do odbycia podróży zagranicznej w tych dniach. Takie oświadczenie miał on złożyć wielu osobom, w tym prezesowi firmy oraz bezpośrednim przełożonym” – podał rzecznik sądu.

Piotr G. nie zgodził się z pracodawcą i złożył do Sądu Rejonowego w Bartoszycach pozew przeciwko byłemu pracodawcy. Domagał się najpierw przywrócenia do pracy, a po zmodyfikowaniu pozwu – odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę z winy pracownika.

Piotr G. twierdził m. in., że w umowie o pracę nie miał klauzuli, że nie może w dniach wolnych od pracy świadczyć pracy czy to na innej umowie o pracę, czy też na umowie-zleceniu.

Firma spożywcza w sądzie broniła swych racji, argumentując, że w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa już w marcu 2020 r. wydała polecenie służbowe zobowiązujące wszystkich pracowników zatrudnionych w zakładzie do informowania o powrocie z podróży zagranicznych. Podawano, że to polecenie było podyktowane „dążeniem do zapewnienia maksymalnej ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników oraz bezpieczeństwem całego zakładu pracy”, który jest jednym z największych producentów żywności na rynku spożywczym w skali całego kraju.

„Gdy Piotr G. pod koniec marca 2020 r. udał się za granicę, nie informując o tym nikogo z firmy, a następnie kilkakrotnie kłamiąc, że nie był za granicą oraz zaprzeczając takiemu wyjazdowi, pracodawca stracił do niego zaufanie” – podał rzecznik sądu.

Sąd Rejonowy w Bartoszycach już w październiku przyznał rację firmie.

„Sąd Rejonowy uznał, że powód swoim zachowaniem wobec pracodawcy dokonał ciężkiego naruszenia podstawowego obowiązku pracowniczego, bowiem kilkakrotnie świadomie kłamał (…) Lojalność wobec pracodawcy wymaga od pracownika prostolinijności, dlatego pracodawca może uznać jego twierdzenia za prawdziwe, a jeżeli następnie okaże się, że pracownik podał nieprawdę i go okłamał, to, zdaniem Sądu Rejonowego, takie umyślne i celowe działanie pracownika jest podstawą do rozwiązania z nim stosunku pracy w trybie dyscyplinarnym” – podał sędzia Dąbrowski-Żegalski. Sędzia dodał, że sąd w Bartoszycach podkreślił, że „kłamstwo dotyczyło istotnej okoliczności mającej bezpośredni wpływ na zdrowie i życie wszystkich pracowników oraz uniemożliwiło podjęcia jakichkolwiek czynności związanych z nałożeniem na pracodawcę obowiązków zapewnienia pracującym pracownikom bezpieczeństwa w dobie rozprzestrzeniającej się pandemii koronawirusa”.

Piotr G. nie zgodził się z tym wyrokiem i złożył apelację. Sąd Okręgowy w Olsztynie apelację tę oddalił.

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama