fbpx
19 C
Olsztyn
czwartek, 13 maja, 2021
reklama

Zagadka auta „zaparkowanego” na Zatorzu

reklama

Na ulicy Limanowskiego stoi samochód, który na pierwszy rzut oka wygląda na rozbity. Okazuje się, że może być to po prostu nowy sposób parkowania.

Na jednym z chodników Zatorza stoi auto, które wygląda jak rozbite o latarnię. Widok ten jest z pewnością zaskakujący i zadziwiający dla przechodniów i kierowców.

Wszystko wskazuje jednak na to, że ktoś wpadł na nowy sposób parkowania. Samochód stoi tam zgodnie ze wszystkimi przepisami – pojazd stoi w większej niż 10 metrów odległości od przejścia dla pieszych i przed znakiem zakazującym postoju oraz zatrzymywania się. Zostawiona też została wymagana szerokość chodnika dla pieszych – mówi Michał Koronowski, rzecznik prasowy olsztyńskiego Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu dla Gazety Wyborczej.

reklama

Nie jest to więc żadna przemyślana inicjatywa ani auto po wypadku. O zaistniałej sytuacji powiadomiono jednak służby.

Liczymy na rozwiązanie tej zagadki w przyszłości.

Zagadka auta „zaparkowanego” na Zatorzu Zagadka auta „zaparkowanego” na Zatorzu Zagadka auta „zaparkowanego” na Zatorzu Zagadka auta „zaparkowanego” na Zatorzu Zagadka auta „zaparkowanego” na Zatorzu Zagadka auta „zaparkowanego” na Zatorzu Zagadka auta „zaparkowanego” na Zatorzu Zagadka auta „zaparkowanego” na Zatorzu

reklama

Najnowsze wiadomości

Polecane

reklama

7 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


7 Komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Jolka

Co za baran to napisał! Zanim coś się napisze, to trzeba to sprawdzić!!! Oby Tobie nigdy nie zdarzyło się tak „zaparkować” !!!

Jan

Autorze tej notatki – bądź łaskaw poprawić błąd w tym zdaniu: „Widok ten jest z pewnością zaskakujący i zadziwiający dla przechodniów i kierowców”. Nie „dla przechodniów”, a tylko „przechodniów”… Po prostu: „… widok zadziwiający przechodniów…”. Dziękuję – i do widzenia „dla pana”.

Luk

Zadziwiający dla przechodniów – dobrze jest. Ale już dziwi/zadziwia przechodniów – bez dla, które wtedy byłoby niepotrzebnym rusycyzmem.

Ziemowit

Przed napisaniem artykulu i opublikowaniem wypadalo poswiecic troche czasu na poznanie okolicznosci sprawy, na przyszlosc lepiej zeby autor mądrze nic nie robil niz glupio pisal

J23

To nie samochód. To Skoda.

justysia

To była kolizja przed świętami. Auto stało zaparkowane przed latarnią, wieczorem ok 23:00 jakieś inne auto z nieznanych przyczyn najechało w tył skody po prawej jej stronie i zaparkowało obok na chodniku, w wyniku otrzymanej siły skoda zawinęła się wokół latarni i stoi tak do dzisiaj. Oczywiście Policja przyjechała do tego zdarzenia.

Robert

No i zagadka rozwiązana . A tak na marginesie do piszącego artykuł takie rzeczy sprawdza się na policji rozmawia z mieszkańcami a później opisuje się ustalenia bo inaczej wygląda to jak wygląda.