fbpx
2 C
Olsztyn
czwartek, 2 grudnia, 2021
reklama

Prześwietliliśmy finanse likwidowanego Działu Sportu! Czy dyrektor OSiR podał „kwoty z kosmosu”?

reklama

Tuż po naszym artykule dotyczącym likwidacji przez Ośrodek Sportu i Rekreacji w Olsztynie Działu Sportu otrzymaliśmy od naszych czytelników szereg pytań i komentarzy. Wywołany do tablicy dyrektor OSiR w Olsztynie postanowił zająć stanowisko i na oficjalnym profilu opublikowano oświadczenie, które jak udało nam się ustalić może zawierać nieprecyzyjne informacje.

Jako pierwsi poinformowaliśmy naszych czytelników o kontrowersyjnej decyzji dyrektora Litwińskiego: Ośrodek Sportu likwiduje Dział Sportu. Olsztyn w 2021 roku bez imprez sportowych?. Dziś wydano w tej sprawie oficjalny komunikat: OSiR odpowiada na nasz artykuł. Nie są to dobre wieści dla olsztyniaków

Udało nam się dotrzeć do osoby dobrze zorientowanej w problematyce olsztyńskiego sportu oraz działalności OSiR. Zastrzegła, że chce pozostać anonimowa. Konkluzja z rozmowy nasuwa się taka: Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Przejdźmy zatem do liczb.

reklama

Wedle obliczeń OSiR w Olsztynie „likwidacja Działu Sportu pozwoli na oszczędności w wysokości 1 200 000 zł”. Suma na pierwszych rzut oka może robić wrażenie, tyle tylko, że według naszego rozmówcy nijak ma się do rzeczywistych wydatków, jakie rokrocznie przeznaczane są na Dział Sportu. Jako że „diabeł tkwi w szczegółach” postanowiliśmy dogłębnie prześwietlić budżet DS.

Zaczynamy od imprez cyklicznych, czyli Olsztyńskiej Ligi Futbolu Amatorskiego, Olsztyńskiej Ligi Siatkówki Amatorów i Drużynowych Mistrzostw Olsztyna w Tenisie Stołowym (liga). Uczestnicy rozgrywek (blisko tysiąc osób) niemalże w 100% sami finansują swoją aktywność sportową. W tym sezonie w OLFA uczestniczy czternaście zespołów, z czego każdy z nich uiszcza wpisowe w kwocie 900 zł. Jak łatwo policzyć wychodzi 12 600 zł. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku OLSA. Dwadzieścia pięć zespołów płaci po 900 zł i mamy 22 500 zł. Jeżeli chodzi o tenis stołowy to trzydzieści pięć ekip uiszcza sumę 200 zł i mamy kolejne 7000 zł. 12 600 zł + 22 500 zł + 7000 zł = 42 100 zł. OSiR w Olsztynie poprzez Dział Sportu zabezpiecza obsługą medyczną i sędziów (ok. 30000 zł) oraz uhonorowanie uczestników medalami, pucharami i okolicznościowymi koszulkami (ok. 12 000 zł). W związku z powyższym kwota wpisowego de facto pokrywa się z wydatkami, jakie Dział Sportu ponosi w przypadku tych rozgrywek.

Przechodzimy do imprez krajowych i międzynarodowych. Dział Sportu w 2019 r. zorganizował trzy duże imprezy biegowe (XVIII Bieg Jakubowy, I Olsztyński Bieg Świętojański, V Ukiel Olsztyn Półmaraton). W 2021 r. miało być podobnie. Koszt imprez to ok. 160 tys. zł. Należy jednak zaznaczyć, że od powyższej kwoty należy odliczyć ok. 50 tys zł, które uczestnicy płacą w ramach wpisowego. Wychodzi zatem ok. 110 tys. Idźmy dalej. W przyszłym roku Dział Sportu zamierzał zorganizować dwa Turnieje Siatkówki Plażowej, w których wzięłoby udział ok. 60 zespołów. Ich koszt to w przybliżeniu 7 tys. zł. Odejmując jednak 1 400 zł wpisowego otrzymujemy, mimo wszystko, symboliczną sumę 5 600 zł. Analogicznie sytuacja przedstawia się z Otwartymi Mistrzostwami Olsztyna w Tenisie Stołowym. Od niewygórowanej kwoty 2 500 zł, po odjęciu obligatoryjnego wpisowego w kwocie 10 zł „oszczędzamy” 480 zł (przy założeniu, że wystartuje 48 osób) i mamy sumę 2 tys zł. Jeżeli chodzi o imprezy rangi mistrzowskiej to Dział Sportu w 2021 r. we współpracy z Urzędem Miasta zamierzał współorganizować Mistrzostwa Polski w Pływaniu Juniorów Młodszych do lat 14 oraz Główne Mistrzostwa Polski Seniorów i Młodzieżowców w Pływaniu.

W tym miejscu dodajmy, że stolica „Krainy Tysiąca Jezior” jest naturalnym organizatorem krajowy championatu w pływaniu z racji odpowiedniej infrastruktury, jaką może poszczycić się Aquasfera. To przybliżony wydatek dla miasta w tym wypadku to ok. 85 tys zł.

Czytaj też:  Nowe powołania kapłańskie w Wyższym Seminarium Duchownym "Hosianum"

Budżet Działu Sportu Ośrodka Sportu i Rekreacji w Olsztynie obejmuje również imprezy, które są organizowane przez prywatne firmy. Chodzi o Puchar Europy w Triathlonie, Elemental Triathlon Olsztyn oraz Maraton rowerowy MTB. Wydarzenia odbywają się na obiektach OSiR w Olsztynie (CRS Ukiel), ale pracownicy Działu Sportu nie są ich rzeczywistymi organizatorami. Jest to istotne z tego względu, że przedsięwzięcia to dla miasta koszt sięgający ok. 200 tys. zł.

Imprezy o charakterze rekreacyjnym, które finansuje Dział Sportu w przeciągu roku nie przekraczają kwoty 20 tys. Mowa tu m.in. o imprezach organizowanych na Skateparku, akcji Olsztyn Biega, Turnieju Tenisa Stołowego z okazji Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zawodach strzeleckich z okazji Święta Niepodległości. W budżet Działu Sportu „wrzucana” jest również pewna część kosztów reklamy Plebiscytu Gazety Olsztynie na 10 Najpopularniejszych Sportowców Warmii i Mazur.

Zastają jeszcze kwestie związane z płacą dla trzech pracowników Działu Sportu, którzy już zdążyli otrzymać wypowiedzenia (Kierownik działu i dwóch inspektorów z najniższą krajową). Przybliżony koszt ich łącznego wynagrodzenia to brutto ok. 160 tys. zł. Zaznaczmy jednak, że obecnie dział liczy siedem osób. Los pozostałych pracowników wygląda następująco: jeden pracownik zostaje „przeniesiony” na kasę do Aquasfery (dotychczas zajmował się sportem szkolnym), dwóch na inne obiekty, a jeden będący pracownikiem CRS Ukiel, który jest oddelegowany do pracy w Dziale Sportu z końcem grudnia 2020 r. ma nie mieć przedłużonej umowy o pracę.

Wraz z przeniesieniem jednego z pracowników, nie wiadomo również, jaki będzie los funkcjonującego przy Dziale Sportu Muzeum Sportu. Tysiące pamiątek, w dużej mierze ważna część dziedzictwa, także kulturowego naszego regionu zapewne pójdzie w niepamięć.

Przewodniczący Komisji Sportu w olsztyńskiej Radzie Miasta – radny klubu PiS – Radosław Nojman skomentował to tak: – Może troszeczkę sobie żartuję, ale w mojej ocenie może to by realizacja tego hasła – Olsztyn bez sportu. Wiele imprez odbywało się na terenie CRS Ukiel. Kolejne pytanie – czy tak duża inwestycja będzie przydatna, skoro tych imprez zabraknie?

– Jeżeli dochodzi do sytuacji, że sport może istnie bez sportu, to strach się bać co jeszcze może uroić się w głowie określonych decydentów…! Jak łatwo policzyć suma 1 200 000 zł jest kwotą „z kosmosu” i powinna zostać zredukowana co najmniej o połowę, a mówiąc ściślej, winna zamknąć się w przedziale 400-500 tys. Tyle tylko, że jakkolwiek zabrzmiałoby to infantylnie „nie o pieniądze tu chodzi”.  Symbolem podejścia władz miasta do sportu w Olsztynie jest Hala Urania. Od lat zaniedbana. Jerzy Litwiński w przyszłym roku rozpoczyna osiemnasty sezon dyrektorowania. Osiąga więc symboliczną pełnoletniość i jako dorosły człowiek, być może, powinien pójść swoją drogą. Z dala od sportu… – gorzko podsumował nasz rozmówca.

Jedna z uczestniczek rozgrywek tenisa stołowego w swoim komentarzu pod oficjalnym oświadczeniem OSiR-u, mówi o tym wprost: – Sami za to płacimy. Nie musimy dostawać za to pucharów i medali. Sami zakupimy za własne pieniądze. Nie chodzi o trofea. Jesteśmy pasjonatami tego sportu, niektórzy wręcz żyją tą ligą tymi rozgrywkami. Miasto chce zabrać nam to co kochamy.

 

Zobacz również:
reklama
reklama

Najnowsze ogłoszenia

8 KOMENTARZY

8 komentarzy
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama