fbpx
10 C
Olsztyn
środa, 20 października, 2021
reklama

Dzik zaatakował kobietę w śmietniku. Mieszkanka Olsztyna ma złamaną rękę

reklama

Mieszkanka Olsztyna wyszła z psem na spacer, wyrzucając przy tym śmieci. Mogła z tej rutynowej czynności nie wyjść cało. Odyniec zaszarżował w jej kierunku.

Jedna z mieszkanek Pieczewa skontaktowała się z Radiem Olsztyn i opisała swoje spotkanie z dzikiem. Według relacji kobiety, była ona na spacerze ze swoim psem, szła akurat wyrzucić śmieci, kiedy obok siebie usłyszała charakterystyczne „chrumkanie”. Dzik ruszył w jej stronę, kobieta złapała psa pod pachę i zaczęła uciekać. W trakcie biegu, przewróciła się i niefortunnie upadła, co zakończyło się skomplikowanym złamaniem ręki.

Niedawno pisaliśmy o kolejnym ataku dzika na psa, tym razem niepełnosprawnego: Kolejny atak dzika w Olsztynie. Poważnie ranny niepełnosprawny pies. W artykule żywiliśmy obawę, podobnie jak właściciela psa, że prędzej czy później zakończy się to atakiem na człowieka. Niestety, nie musieliśmy długo czekać.

reklama

Rzeczniczka Olsztyna, Marta Bartoszewicz, przyznaje, że zgłoszeń związanych z dzikami jest bardzo dużo i dlatego miasto nie ustępuje w eksterminacji ich. Podobnie jak w przypadku właściciela poszkodowanego psa – Pawła Kiełka – kobieta może ubiegać się o odszkodowanie od państwa, z racji na fakt, że dziki są własnością skarbu państwa.

W wypadku napotkania dzika, powinniśmy się zatrzymać, nie uciekać i powoli wycofać, nie tracąc zwierzęcia z oczu. Nie należy też dzików dokarmiać, gdyż to jeden z głównych powodów, dla których nie są one chętne do opuszczenia naszego miasta.

reklama

Najnowsze ogłoszenia

18 KOMENTARZY

18 Komentarzy
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze