fbpx
1 C
Olsztyn
środa, 30 listopada, 2022
reklama

Ktoś wezwał policję, bo Biedronka w Olsztynie miała wpuszczać za dużo klientów i nie mieć płynu do dezynfekcji

WiadomościKtoś wezwał policję, bo Biedronka w Olsztynie miała wpuszczać za dużo klientów...

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Otrzymaliśmy informację, że w Biedronce na ul. Poprzecznej nie są przestrzegane nowe obostrzenia. Miało być w sklepie kilkadziesiąt osób oraz brak płynu dezynfekującego.

Ktoś zawiadomił policję, że sklep Biedronka nie stosuje się do nowych regulacji. Na miejsce został wysłany patrol.

– W placówce przy ul. Poprzecznej 24 w Olsztynie zgodnie z zaleceniami administracji publicznej były i są przestrzegane limity osób znajdujących się na terenie sklepu, było tak również 1 kwietnia br., co potwierdziła wizyta policji tamtego dnia. Dbając o bezpieczeństwo klientów sklepu naszej sieci, zgodnie z przepisami prawa staramy się zapewnić im dostęp do żelu antybakteryjnego lub rękawiczek jednorazowych. W przypadku sklepu przy ul. Poprzecznej do dyspozycji klientów dostępny jest dozownik z żelem, znajdujący się przy wejściu do sklepu – poinformował nas rzecznik sieci Biedronka.

Naukowiec UWM zbadał czy jelenie uczestniczą w rozprzestrzenianiu wirusa SARS-CoV-2

Wersję wydarzeń potwierdza również olsztyńska policja: – Informuję, że w środę (01.04.2020) olsztyńscy policjanci zostali powiadomieni, że w jednym ze sklepów na terenie miasta nieprzestrzegane są obowiązujące ograniczenia dotyczące przeciwdziałania rozprzestrzenienia się koronowirusa. Na miejscu interweniujący policjanci nie potwierdzili aby taka sytuacja miała miejsce. Policjanci za każdym razem reagują w przypadku zgłoszonego im przestępstwa lub wykroczenia. Tak samo jest w sytuacji nieprzestrzegania nowych regulacji w związku z pandemią koronowirusa w kraju. Należy również pamiętać, że w pierwszej kolejności, to kierownicy sklepów dbają, aby wprowadzone obostrzenia na terenie placówek handlowych były przestrzegane i to od nich oczekujemy stosowanie przepisów prawa.

Tak więc wygląda na to, że ktoś zrobił głupi żart na Prima Aprilis. Bezpodstawnie wezwał policje marnując czas funkcjonariuszy.

Naukowiec UWM zbadał czy jelenie uczestniczą w rozprzestrzenianiu wirusa SARS-CoV-2
reklama
reklama
reklama
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze