Dwa zgłoszenia, dwa zupełnie różne miejsca i dwóch nieproszonych gości, którzy znaleźli się w tarapatach. Olsztyński Ekopatrol w niedzielę, 4 października, interweniował przy ul. Pana Tadeusza i Kopernika. W jednym przypadku konieczne było rozmontowanie elementu budynku, w drugim – zajrzenie za fortepian.
Tajemnicze odgłosy z rynny
Do dwóch nietypowych interwencji doszło w niedzielę, 4 października, w Olsztynie. Strażnicy miejscy z Ekopatrolu pomagali zwierzętom, które znalazły się w miejscach, z których nie były w stanie samodzielnie się wydostać.
Pierwsze zgłoszenie pochodziło od mieszkańca ul. Pana Tadeusza. Zaniepokojony mężczyzna poinformował dyżurnego Straży Miejskiej, że w jednej z rynien budynku może znajdować się ptak.
Po przyjeździe na miejsce strażnicy otrzymali od zgłaszającego dokładne wskazówki dotyczące lokalizacji rynny. Podejrzenia mieszkańca się potwierdziły. Wewnątrz znajdował się ptak, który wpadł w pułapkę i nie był w stanie samodzielnie się z niej wydostać.
Funkcjonariusze zdemontowali pokrywę rynny i uwolnili zwierzę. Okazało się, że był to jerzyk. Ptak nie wymagał dalszej pomocy i o własnych siłach odleciał.
Nietoperz schował się za fortepianem
Na kolejną interwencję Ekopatrol nie musiał długo czekać. Kilka chwil później pojawiło się zgłoszenie z ul. Kopernika. Tym razem do jednego z mieszkań wleciał nietoperz. Zwierzę ukryło się za stojącym w pomieszczeniu fortepianem.
Strażnikom udało się bezpiecznie odłowić nietoperza. Następnie został on przetransportowany do odpowiedniej placówki, gdzie specjaliści mogli ocenić jego kondycję i zapewnić mu niezbędną opiekę.
Obie interwencje zakończyły się pomyślnie. W przypadku jerzyka wystarczyło uwolnienie z pułapki, natomiast nietoperz trafił pod opiekę specjalistów.
źródło: Straż Miejska w Olsztynie