Joanna Jędrzejczyk zamieniła oktagon na parkiet „Tańca z Gwiazdami”. Jej partnerem w programie jest Kamil Kuroczko, a wspólne treningi szybko wywołały pytania o to, czy między nimi może pojawić się coś więcej. Była mistrzyni UFC postanowiła uciąć spekulacje. Przy okazji opowiedziała, jak dziś patrzy na miłość, małżeństwo i założenie rodziny.
Joanna Jędrzejczyk w „Tańcu z Gwiazdami”. Będzie romans?
Joanna Jędrzejczyk jest jedną z uczestniczek „Tańca z Gwiazdami”. Była zawodniczka MMA przygotowuje się do występów u boku tancerza Kamila Kuroczki. Jak się okazuje, ich wspólna praca wzbudza zainteresowanie nie tylko ze względu na to, jak 39-latka radzi sobie na parkiecie.
W podcaście „Ja wysiadam” serwisu kobieta.gazeta.pl Jędrzejczyk przyznała, że spotkała się już z pytaniami o ewentualny romans z tanecznym partnerem. Jej odpowiedź nie pozostawiła jednak większych wątpliwości.
— Nie, nie będzie żadnego romansu z Kamilem. Jesteśmy po prostu dobrymi kumplami. Co to znaczy: „będzie romans?”. To miłość tak się wybiera? Ja nie szukam takiej miłości z wyboru — powiedziała w rozmowie z Agnieszką Matracką.
Była mistrzyni UFC zdradziła również, że z biegiem lat zmieniło się jej podejście do tego, czego oczekuje od potencjalnego partnera. — Jakbyś mnie kiedyś zapytała, kogo lubię, powiedziałabym, że lubię ładnych chłopców. A teraz bym ci powiedziała, że chcę człowieka, który będzie ze mną w tych trudnych momentach. Chcę człowieka, który nie odejdzie — mówiła „JJ”.
Jak zaznaczyła, ważne jest dla niej również wspólne podejście do życia, dzielenie pasji i umiejętność radzenia sobie z problemami w związku.
Joanna Jędrzejczyk nie korzysta z aplikacji randkowych
39-latka nie ukrywa, że jest singielką i umawia się na randki. Nie korzysta jednak z aplikacji randkowych. Ostrzegła przy okazji, że pojawiające się w nich profile z jej nazwiskiem nie należą do niej.
Jędrzejczyk zaznaczyła, że spotyka się z osobami, do których ma zaufanie i które szanują jej prywatność. Jest to dla niej szczególnie istotne ze względu na rozpoznawalność.
Podczas rozmowy w podcaście „Ja wysiadam” padło również pytanie, czy była mistrzyni UFC nadal chciałaby zostać żoną i mamą. — Być może jeszcze tak, ale nie wierzę w miłość. Wierzę w miłość do ludzi oczywiście i kocham im pomagać, ale nie wierzę, nie wierzę… — odpowiedziała, by po chwili zaznaczyć z uśmiechem, że żartuje.
„Ja mam piękne życie”
Jędrzejczyk podkreśla, że dobrze czuje się w obecnej sytuacji. Dużo czasu spędza sama w Las Vegas i, jak przyznaje, nauczyła się doceniać samotność. — Kiedyś nie doceniałam bycia samą — mówiła w rozmowie z Agnieszką Matracką.
Dziś skupia się m.in. na udziale w „Tańcu z Gwiazdami”, ale jednocześnie nie uzależnia swojego poczucia szczęścia od znalezienia partnera czy założenia rodziny.
— Nie możemy mieć w życiu wszystkiego. Ja mam piękne życie. Mam cudowną rodzinę, cudownych przyjaciół, cudowne randki. Ja się czuję ukochana i kocham. I tyle — podsumowała.
źródło: podcast „Ja wysiadam”, kobieta.gazeta.pl, Przegląd Sportowy