reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Tyle osób skorzystało z aplikacji „Nasz Olsztyn”. Prezydent Szewczyk ujawnił liczby

WiadomościTyle osób skorzystało z aplikacji "Nasz Olsztyn". Prezydent Szewczyk ujawnił liczby

„Nasz Olsztyn” zaskoczył popularnością. A Wy, korzystacie już z miejskiej aplikacji?

Nowa miejska aplikacja funkcjonuje od tygodnia. Pierwsze statystyki dotyczące „Naszego Olsztyna” przedstawił Robert Szewczyk. Prezydent miasta przyznał, że choć liczył na powodzenie projektu, tempo, w jakim olsztynianie zaczęli korzystać z aplikacji, okazało się zaskoczeniem.

reklama

Ponad 11 tys. użytkowników w kilka dni

Aplikacja ma skupiać wiele miejskich usług w jednym miejscu. Użytkownicy będą mogli za jej pomocą kupować bilety komunikacji miejskiej, uruchomić e-portmonetkę, a następnie opłacać m.in. postój w Strefie Płatnego Parkowania.

Z aplikacji „Nasz Olsztyn” w niespełna tydzień od uruchomienia skorzystało ponad 11 tys. użytkowników. Prezydent miasta Robert Szewczyk przyznał, że miasto liczyło na duże zainteresowanie, jednak skala popularności aplikacji w pierwszych dniach okazała się większa, niż zakładano.

reklama

Zdaniem olsztyńskich władz wynik pokazuje przede wszystkim, że mieszkańcy oczekują prostych i łatwo dostępnych usług cyfrowych, które pozwalają załatwiać miejskie sprawy bez konieczności osobistej wizyty w urzędzie.

Bezpłatne przejazdy dla dzieci i młodzieży

Jedną z funkcji aplikacji jest możliwość skorzystania z procedury związanej z bezpłatnymi przejazdami komunikacją miejską dla dzieci i młodzieży do 19. roku życia.

Rodzic może dodać dziecko w aplikacji „Nasz Olsztyn”, złożyć odpowiedni wniosek i przejść całą procedurę bez wizyty w urzędzie lub Zarządzie Dróg, Zieleni i Transportu. Miasto przygotowało również instrukcję, która krok po kroku wyjaśnia sposób korzystania z tej funkcji.

Blisko 5 tys. zweryfikowanych mieszkańców

Pierwsze dni funkcjonowania aplikacji były także testem jej wydajności. Blisko 5 tys. osób ma już zweryfikowany status mieszkańca. Jak podkreślił prezydent Szewczyk, mimo dużego zainteresowania nie powstał „cyfrowy odpowiednik urzędowej kolejki”. Nie oznacza to jednak, że wszystko od początku działało bez problemów.

Problemy z automatyczną weryfikacją dokumentów

Najwięcej trudności pojawiało się przy automatycznej weryfikacji załączanych dokumentów. System nie zawsze prawidłowo rozpoznawał przesyłane pliki.

Problemy wynikały m.in. z załączania deklaracji PIT w miejscu przeznaczonym na UPO, czyli Urzędowe Poświadczenie Odbioru, oraz odwrotnie. Zdarzały się również pliki zapisane w formatach, których system nie potrafił właściwie odczytać. Pierwsze dni działania aplikacji mają pomóc w wychwytywaniu podobnych problemów i dalszym usprawnianiu systemu.

Miasto zapowiada dalszy rozwój aplikacji

Robert Szewczyk podkreślił, że liczba pobrań i rejestracji to dopiero początek. Kluczowe ma być sprawienie, aby mieszkańcy korzystali z aplikacji również po okresie zainteresowania związanego z jej premierą.

Założeniem „Naszego Olsztyna” ma być przede wszystkim praktyczność – aplikacja ma pozwalać mieszkańcom szybko i wygodnie korzystać z kolejnych miejskich usług. Jak zapowiedział Robert Szewczyk, „Nasz Olsztyn” dopiero się rozpędza.

W Olsztynie zmiana cen biletów

Działanie aplikacji „Nasz Olsztyn” zbiegło się ze zmianą cen biletów komunikacji miejskiej w stolicy Warmii i Mazur. Od wtorku, 1 września, obowiązuje podział na strefy. Zwykły bilet 30-dniowy tylko na Olsztyn, czyli strefę 1, będzie kosztował 130 zł. Bilet obejmujący strefy 1 i 2 – 140 zł.

Bilet miesięczny dla użytkowników aplikacji kosztuje 90 zł. Nie jest jednak dostępny dla każdego pasażera mieszkającego w mieście. Warunkiem jest zamieszkiwanie w Olsztynie i rozliczanie podatku dochodowego w olsztyńskim urzędzie skarbowym.

Jak oceniasz funkcjonalność aplikacji „Nasz Olsztyn”?
Loading ...

źródło: Robert Szewczyk Prezydent Olsztyna

Dodaj TKO do preferowanych źródeł
TKO | NEWSLETTER

Najważniejsze wiadomości z Olsztyna na Twój e-mail

Bez spamu. Tylko najważniejsze informacje.
Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie newslettera TKO. Potwierdzenie wyślemy e-mailem. Szczegóły: polityka prywatności.

Tym żyje Olsztyn

reklama
4 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Kominek w domu pod Olsztynem – na co zwrócić uwagę przed wyborem wkładu i montażem

Budowa domu w okolicach Olsztyna – w rozwijających się miejscowościach podmiejskich, takich jak Stawiguda, Dywity, Barczewo, Jonkowo czy Purda – wiąże się ze specyficznymi wymaganiami klimatycznymi.

Jeden rok, jedna ulica: prosty projekt fotograficzny, który może rozpocząć każdy

Zwykle zauważamy duże zmiany zachodzące w mieście, ale te mniejsze zaskakująco łatwo przeoczyć.

Uczestnik „Top Chef” zrobił kuchenną rewolucję w znanej olsztyńskiej burgerowni

Olsztyńska burgerownia wprowadza mocne nowości. Jest aż pięć nowych burgerów.

Naprawa AGD – jak wybrać serwis i ograniczyć skutki awarii?

Pralka zatrzymuje się z wodą w bębnie, lodówka przestaje chłodzić, a zmywarka odmawia współpracy akurat wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna.

Czym różni się falownik hybrydowy od zwykłego? Wyjaśniamy

Falownik to niezbędny element każdej instalacji fotowoltaicznej.

Jak skutecznie promować markę w internecie? Liczy się nie tylko zasięg

Internet daje firmom ogromne możliwości dotarcia do potencjalnych klientów, ale sama obecność w sieci już nie wystarcza.

SMS czy telefon? Co mówią liczby o przypominaniu klientom o wizytach

W piątek po dwunastej Ewelina odłożyła telefon i powiedziała, że dzwoni do pani Moniki po raz trzeci. Nie odbiera.

Agregaty przemysłowe – niezawodne źródło energii dla wymagających obiektów

Ciągłość dostaw energii elektrycznej ma ogromne znaczenie w wielu gałęziach przemysłu.

Czy stół dębowy nadaje się do każdego wnętrza?

Drewno dębowe kojarzy się często z klasycznym, tradycyjnym stylem wnętrz, co skłania część osób do rezygnacji z tego materiału przy urządzaniu bardziej nowoczesnych czy minimalistycznych przestrzeni.

Marketing szeptany w 2026 roku. Jak budować widoczność firmy w sieci?

Strona internetowa to jeden z komponentów obecności marki w sieci.

Czy robot koszący wymaga konserwacji?

Wielu użytkowników decyduje się na robota koszącego ze względu na wygodę i bezobsługowość — urządzenie samo wyjeżdża do koszenia i samo wraca do stacji ładującej.

Przekładniki prądowe w praktyce – mały element, bez którego pomiar traci sens

W instalacji elektrycznej są urządzenia, które każdy widzi od razu: rozdzielnica, licznik, wyłączniki, kable, czasem analizator sieci z wyświetlaczem.

Ogromna siłownia w Olsztynie coraz bliżej otwarcia. Karnety aż 30 proc. taniej

Masz dość zużytych maszyn? Nowiutki sprzęt już niebawem w popularnej sieci siłowni.

Te sygnały powinny zaniepokoić bliskich. Kiedy powinna zapalić się czerwona lampka?

Historie pacjentów pokazują, jak szybko można stracić kontrolę.
reklama
reklama