Silny odór przy rzeczce pod Olsztynem zaniepokoił mieszkańców. Gdy zajrzeli do porzuconych worków, na miejsce szybko wezwano służby.
Cuchnące worki znalezione przy rzeczce
Niepokojącego odkrycia dokonała jedna z mieszkanek Barczewka koło Olsztyna w miniony weekend. Przy lokalnym cieku wodnym zauważyła czerwone worki, z których wydobywał się intensywny zapach rozkładającego się mięsa. O sprawie poinformowano sołtysa oraz odpowiednie służby.
Jak przekazał Radiu Olsztyn sołtys Piotr Budny, po zgłoszeniu szybko rozpoczęto działania w terenie.
„Pojechałem na miejsce, poinformowałem też straż miejską. Rano były tam panie z urzędu gminy” – powiedział Piotr Budny w rozmowie z Radiem Olsztyn.
W workach było mięso
Z informacji przekazanych przez gminę wynika, że w porzuconych pakunkach znajdowały się produkty spożywcze, które najprawdopodobniej pochodziły ze sklepu. Wśród nich były m.in. karkówka, parówki oraz mięso drobiowe.
Urząd poinformował, że odpady zostaną przebadane, a następnie zutylizowane przez specjalistyczną firmę.
Policja zabezpiecza dowody
Sprawę wyjaśniają policjanci, którzy prowadzą czynności związane z zabezpieczeniem materiału dowodowego i ustaleniem świadków. Funkcjonariusze sprawdzają również monitoring.
Według lokalnych informacji są osoby, które widziały samochód z przyczepą w pobliżu miejsca, gdzie znaleziono worki.
Sołectwo ostrzega przed zagrożeniem
Sołectwo przypomina, że wyrzucenie odpadów mięsnych do rzeczki może mieć poważne konsekwencje dla środowiska i zdrowia mieszkańców.
„Tego typu działania mogą prowadzić do poważnych zagrożeń sanitarno-epidemiologicznych, w tym do kontaminacji wody i rozprzestrzenienia chorób” –podkreślił sołtys w komunikacie.
Mieszkańcy proszeni są o kontakt ze służbami, jeśli posiadają informacje, które mogą pomóc w ustaleniu sprawcy.
źródło: Radio Olsztyn, Sołectwo Barczewko