Chwile grozy na jednej z ulic w Gołdapi. 9-latek na rowerze wjechał wprost pod nadjeżdżające auto.
Niespodziewane wtargnięcie na jezdnię
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 19 kwietnia, w godzinach popołudniowych. 9-letni chłopiec poruszający się rowerem wjechał na skrzyżowanie, nie zatrzymując się przy znaku STOP. W efekcie znalazł się bezpośrednio przed nadjeżdżającym samochodem osobowym.
Za kierownicą auta siedziała 44-letnia kobieta, która nie była w stanie uniknąć zderzenia.
Szybka reakcja służb
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Dziecko znajdowało się pod opieką osoby dorosłej. Po udzieleniu pierwszej pomocy chłopiec został przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł szczegółowe badania.
Lekarze potwierdzili, że nie doznał poważnych obrażeń.
Trwa wyjaśnianie szczegółów
Okoliczności zdarzenia są obecnie analizowane przez policję. Funkcjonariusze sprawdzają m.in. dokładny przebieg sytuacji oraz zachowanie uczestników ruchu drogowego.
Zdarzenie to pokazuje, jak istotne jest przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, zwłaszcza przez dzieci. Znaki takie jak STOP wymagają bezwzględnego zatrzymania się i upewnienia, że przejazd jest bezpieczny.
Opiekunowie powinni regularnie przypominać najmłodszym zasady poruszania się po drogach, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.
źródło: Radio 5, KPP Gołdap