W Niedzielę Wielkanocną, tuż po godzinie 14, na jednym z osiedli rozegrała się niecodzienna akcja służb ratunkowych. Na miejsce skierowano kilka zastępów straży pożarnej, co wzbudziło duże zainteresowanie i niepokój wśród mieszkańców.
Trzy wozy strażackie i podnośnik. Ulica została odgrodzona
Zgłoszenie dotyczyło rejonu osiedla Likusy, w okolicach ulicy Kandarowej. Na miejscu pojawiły się trzy wozy strażackie oraz podnośnik. Strażacy zabezpieczyli teren i odgrodzili fragment drogi – od ulicy w kierunku mostu prowadzącego do hotelu.
Widok sprzętu i skala działań sprawiły, że wielu mieszkańców zaczęło dopytywać, co się stało. Początkowo sytuacja wyglądała poważnie.
Pęknięte drzewo zagrożeniem dla przechodniów i kierowców
Jak się okazało, zgłoszenie miało nietypowy charakter. Przy drodze pękło drzewo, które rozłamało się na pół i zaczęło stwarzać realne zagrożenie dla osób poruszających się w tej okolicy.
Zniszczony pień mógł w każdej chwili się osunąć lub spaść na jezdnię, co groziło wypadkiem.