To koniec dotychczasowej wolności dla tysięcy kierowców w Olsztynie. Od najbliższego czwartku, 26 marca, wejdą w życie przepisy, które wywracają do góry nogami zasady postoju w strefie parkowania. Urzędnicy wprowadzają nowy obowiązek dla niepełnosprawnych.
Dotychczasowa „niebieska karta” za szybą przestaje być uniwersalną przepustką do darmowego postoju. Olsztyński magistrat uznał, że czas na radykalne uszczelnienie systemu i wprowadzenie ścisłej kontroli nad tym, kto i jakim autem korzysta z miejskich przywilejów. Od czwartku samo posiadanie orzeczenia to za mało, by uniknąć opłat w parkomacie.
Pułapka na „zwykłych” miejscach
Kluczowa zmiana uderzy w tych, którzy do tej pory parkowali bezpłatnie na dowolnym miejscu w Strefie Płatnego Parkowania (SPP). Ratusz wprowadza bowiem sztywny podział. Jeśli wszystkie wyznaczone „koperty” będą zajęte, a kierowca z niepełnosprawnością zostawi auto na standardowym miejscu postojowym bez dopełnienia nowej formalności – zapłaci za postój pełną stawkę, jak każdy inny użytkownik strefy.
Urzędnicy wprowadzają tzw. Abonament „N”, który staje się nowym, niezbędnym dokumentem dla każdego, kto chce zachować dotychczasowe ulgi poza niebieskimi miejscami.
Koniec z anonimowością. Liczy się numer
Największym ciosem dla dotychczasowego systemu jest rezygnacja z zasady przypisania ulgi do osoby. Teraz przywilej staje się „sztywny” i przypisany do konkretnego numeru rejestracyjnego pojazdu. Oznacza to, że nie będzie już można korzystać z darmowego postoju w dowolnym aucie, którym akurat się poruszamy, bez wcześniejszego zgłoszenia tego faktu w systemie SPP.
Ratusz ucina w ten sposób możliwość elastycznego korzystania z karty przez rodziny czy opiekunów, narzucając obowiązek rejestracji konkretnego auta w urzędowej bazie danych.
Przed parkowaniem w Olsztynie trzeba dopełnić formalności
Aby nie stracić prawa do darmowego parkowania w całej strefie, kierowcy muszą przygotować się na wizytę w urzędzie i przejście przez konkretną procedurę. Do wydania Abonamentu „N” niezbędne będzie okazanie karty parkingowej, dokumentu tożsamości oraz podanie numeru rejestracyjnego pojazdu.
Czasu na dostosowanie się do nowej rzeczywistości praktycznie nie ma. Zmiany wchodzą w życie z dnia na dzień, a służby kontrolne nie zapowiadają okresu ochronnego. Od czwartku w Olsztynie liczyć się będzie nie tylko to, co kierowca ma za szybą, ale to, co widnieje w cyfrowym rejestrze Ratusza.
źródło UM Olsztyn