Czasem jedna decyzja przypadkowego świadka może zmienić bieg zdarzeń na drodze. Na drodze krajowej nr 15 w powiecie ostródzkim doszło do sytuacji, która mogła zakończyć się znacznie poważniej. Niepokojące zachowanie jednego z kierowców zwróciło uwagę innego uczestnika ruchu. Chwilę później wydarzenia potoczyły się bardzo szybko.
Niebezpieczna jazda na DK15 w kierunku Ostródy wzbudziła podejrzenia innych kierowców
Do zdarzenia doszło w czwartek 12 marca około godziny 15:00 na drodze krajowej nr 15 w okolicach miejscowości Lipowo. Oficer dyżurny ostródzkiej policji otrzymał zgłoszenie o niepokojącej sytuacji na drodze. Z relacji zgłaszającego wynikało, że kierujący osobowym audi jadąc w kierunku Ostródy nie utrzymywał prawidłowego toru jazdy. Samochód zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu i poruszał się w sposób, który mógł wskazywać na poważne problemy kierowcy z panowaniem nad pojazdem. Świadek zdarzenia postanowił powiadomić służby, obawiając się, że dalsza jazda może doprowadzić do groźnego wypadku.
Kierowca audi stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu w Lipowie
Zanim służby zdążyły dotrzeć na miejsce, sytuacja rozwinęła się dramatycznie. Kierowca audi nagle stracił panowanie nad samochodem, a pojazd zjechał z drogi i wpadł do przydrożnego rowu na wysokości miejscowości Lipowo. Świadek, który obserwował całe zdarzenie, zatrzymał swój samochód i natychmiast ruszył w stronę rozbitego auta. Za kierownicą siedział mężczyzna, od którego wyraźnie wyczuwalna była woń alkoholu. Miał również trudności z komunikacją, a w jego dłoni znajdowała się butelka z alkoholem.
Mężczyzna, który był świadkiem zdarzenia, zdecydował się działać. Wyciągnął kluczyki ze stacyjki pojazdu, uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę, a następnie zadzwonił pod numer alarmowy 112.
Badanie alkomatem wykazało ponad 2,5 promila alkoholu u 45-letniego kierowcy
Na miejsce zostali skierowani policjanci z ostródzkiej komendy. Funkcjonariusze przeprowadzili badanie stanu trzeźwości kierującego audi. Okazało się, że 45-letni mężczyzna miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Kierowca został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości odpowie teraz przed sądem.
Obywatelska reakcja świadka pomogła wyeliminować z drogi poważne zagrożenie
Policjanci podkreślają, że zdecydowana postawa świadka miała ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa na drodze. Dzięki jego reakcji z ruchu został wyeliminowany kierowca, który stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Funkcjonariusze przypominają, że alkohol znacząco obniża koncentrację, spowalnia czas reakcji i zaburza ocenę sytuacji na drodze. Każdy kierowca, który wsiada za kierownicę po alkoholu, naraża nie tylko siebie, ale także innych uczestników ruchu.
Policja apeluje, aby w podobnych sytuacjach reagować i nie pozostawać obojętnym. Najbezpieczniejszą formą działania jest powiadomienie służb, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Każde takie zgłoszenie może zapobiec tragedii na drodze.
źródło: KWP