Nocna kontrola drogowa w Olsztynie zakończyła się poważnymi konsekwencjami dla młodego kierowcy. 20-latek został zatrzymany po tym, jak znacząco przekroczył dozwoloną prędkość. Jego tłumaczenie może zaskoczyć.
Nocna kontrola prędkości w Olsztynie
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (2 marca) przed godziną 23:00 na al. Sikorskiego w Olsztynie. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego prowadzili tam rutynowe pomiary prędkości w terenie zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
W pewnym momencie urządzenie wskazało wynik znacznie przekraczający dopuszczalny limit – 160 km/h. Samochód osobowy zbliżał się do patrolu z prędkością, która mogła stanowić realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Tłumaczenie 20-latka zaskoczyło funkcjonariuszy
Za kierownicą siedział 20-letni mężczyzna. Podczas rozmowy z policjantami próbował wyjaśnić powód swojego pośpiechu.
„Tłumaczył, że śpieszył się do swojej dziewczyny” – poinformowała Komenda Miejska Policji w Olsztynie.
Wyjaśnienia nie wpłynęły jednak na decyzję funkcjonariuszy.
Surowe konsekwencje za nadmierną prędkość
Kontrola zakończyła się wysokim mandatem, 13 punktami karnymi oraz zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące. Przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym skutkuje bowiem poważnymi konsekwencjami.
Policja przypomina, że nadmierna prędkość to jedna z głównych przyczyn najpoważniejszych wypadków drogowych i zapowiada kolejne kontrole na ulicach Olsztyna.
źródło: KMP Olsztyn