Sobotni poranek na trasie Ruciane-Nida – Ukta przyniósł serię dramatycznych zdarzeń. Wypadek ciężarówki, skomplikowana akcja uwalniania poszkodowanej oraz nagłe ratowanie nieprzytomnego dziecka – to bilans wielogodzinnej operacji służb ratunkowych.
Do zdarzenia doszło 6 lutego 2026 roku. Tuż po godzinie 5:00 rano dyżurny stanowiska kierowania otrzymał zgłoszenie o wypadku na drodze wojewódzkiej nr 610. Samochód ciężarowy, z przyczyn wciąż ustalanych przez policję, zjechał z jezdni i z dużą siłą uderzył w przydrożne drzewo.
Kobieta uwięziona pod naczepą
Pojazdem podróżowały dwie osoby. Kierowca zdołał opuścić rozbitą kabinę o własnych siłach, jednak sytuacja pasażerki była krytyczna. Siła uderzenia wyrzuciła kobietę z szoferki wprost pod naczepę pojazdu.
„Poszkodowana była nieprzytomna, z zachowanymi funkcjami życiowymi. Jej kończyna dolna została uciśnięta przez koło naczepy” – relacjonują strażacy z OSP Ruciane-Nida.
Ratownicy musieli wykazać się ogromną precyzją. Aby uwolnić kobietę, wykorzystano specjalistyczne narzędzia hydrauliczne oraz poduszki wysokiego ciśnienia. Po skomplikowanej akcji ewakuacyjnej ranną przekazano zespołowi ratownictwa medycznego, który przetransportował ją na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Piszu.
Niespodziewany zwrot akcji: Walka o życie dziecka
W trakcie zabezpieczania miejsca wypadku i usuwania powalonego drzewa doszło do kolejnej, dramatycznej sytuacji. Przed kordon straży pożarnej zajechał samochód osobowy, z którego wybiegła roztrzęsiona kobieta. Poinformowała służby, że wiezie półtoraroczne dziecko, które doznało urazu głowy, wymiotuje i traci przytomność.
Strażacy natychmiast przerwali część prac, by udzielić dziecku kwalifikowanej pierwszej pomocy. Ze względu na ciężki stan malucha, po przyjeździe kolejnej karetki, zapadła decyzja o pilnym transporcie do specjalistycznego szpitala dziecięcego w Olsztynie.
Wielogodzinna operacja służb
Usuwanie skutków wypadku trwało ponad 13 godzin. Konieczne było nie tylko zabezpieczenie wraku ciężarówki, ale także użycie podnośnika hydraulicznego z JRG Pisz w celu usunięcia uszkodzonego drzewa, które zagrażało bezpieczeństwu. Działania zakończono dopiero po godzinie 18:00.
W akcji brały udział:
- OSP RW Ruciane-Nida
- JRG PSP Pisz
- OSP Ukta
- Policja
- Zespoły Ratownictwa Medycznego (ZRM)
Przyczyny zjechania ciężarówki z drogi są obecnie badane przez funkcjonariuszy policji.
źródło: OSP RW Ruciane-Nida