fbpx
reklama

Poinformuj nas: alarm@tko.pl

poniedziałek, 13 lipca, 2020

Poinformuj nas: [email protected]

reklama

Warte uwagi

Olsztyński restaurator dał bezdomnemu pracę i mieszkanie. Ten okradł go po dwóch tygodniach i zniknął

Takiego podziękowania pan Dariusz Pniewski (właściciel restauracji na Starym Mieście w Olsztynie) by się nawet w największym koszmarze nie spodziewał. Bezdomny któremu dał pracę i zamieszkanie, okradł go po dwóch tygodniach. 

Wszystko zaczęło się od wpisu na portalu społecznościowym i opublikowaniu zdjęcia bezdomnego Krzysztofa: – Słuchajcie. Na starówce jest sobie Pan Krzysiek. Jest to człowiek bezdomny i bezrobotny, który poszukuje pracy. Jest z zawodu kucharzem, posiada prawo jazdy kat. B oraz C, był też w budowlance. Jak sam mówi podejmie się KAŻDEJ PRACY. Co ważne Pan Krzysiek NIE PIJE ALKOHOLU, jest abstynentem. Może siła fejsbuka pomoże znaleźć pracę człowiekowi, któremu się po prostu się nie powiodło? Jak sam mówi, ma już dość tego wszystkiego…

Prośba o pomoc dotarła do Pana Dariusza. Jak widać Facebook pokazał swoją moc, a olsztyński restaurator dobre serce – Na grupie w której jestem był post dotyczący pomocy osobie bezdomnej. Było napisane gdzie ta osoba przebywa – mówi Dariusz Pniewski olsztyński restaurator. – Bez trudu odnalazłem pana Krzyśka – prosił o jedzenie pod Wysoką Bramą. – Zabrałem go na obiad do swojej restauracji. Tam opowiedział jak po śmierci matki razem z bratem odziedziczyli mieszkanie. Brat go oszukał, sprzedał mieszkanie i nie dał mu ani grosza i tak został bezdomnym. Pan Krzysztof wydawał się być normalnym człowiekiem, któremu nie sprzyjał los. Przez parę dni przychodził do mojej restauracji i jadł tylko to na co miał ochotę, – steki, kaczki pieczone na deser szarlotki na ciepło.

Poszedłem z nim na zakupy, ponad 700 zł wydałem na ubrania. Załatwiłem mu super domek przy pensjonacie, który należy do mojego znajomego. Pracował z 2 tyg. Potem znajomy razem z żoną przyjechał do mnie i powiedział, że kogo im poleciłem do pracy i, że ich okradł.

Bezdomny ukradł trzy telewizory 32 calowe, lampki nocne z pokoi, czajniki bezprzewodowe z kuchni, przedłużacze i anteny do telewizorów. Zapakował to na rower i odjechał w siną dal.

Nigdy nas nie okradziono a pokoje wynajmujemy od 15 lat – złości się właścicielka pensjonatu – w niedzielę do sanktuarium Matki Bożej chodził, mówił, że pochodzi spod Sokółki na Podlasiu i u nich też stał się cud. Teraz jest początek sezonu a ludzie nie chcą wynajmować pokoi bez telewizora, straty szacujemy na 5 tysięcy złotych.

Jak się okazało, bezdomny Krzysztof jest wielokrotnie karanym recydywistą który w lutym opuścił Zakład Karny gdzie odbywał wyrok za włamania i kradzieże. Policja wystąpiła do prokuratury o ustalenie jego miejsca pobytu i zatrzymania złodzieja, nie jest to jednak łatwe ponieważ bezdomny nie posiada stałego miejsca pobytu.

Tak mnie oszukał i upokorzył – denerwuję się restaurator – niech drania złapią, grubo ze mną poleciał, on pewnie już kogoś robi w balona, bo za coś musi żyć, chcę ostrzec innych przed tym oszustem. Teraz trzy razy się zastanowię zanim wyciągnę rękę do potrzebującego.

 

25 KOMENTARZE

  1. Hah trafił swój na swego Pan Dariusz właściciel, raczej jego kobieta ponieważ Pan Dariusz nie może mieć nic na siebie z powodu długów tak zwany oszust, który jest naciagaczem…. Fajna Historia do mnie trafiła, więc Pan Dariusz Przez swojej długi i wyłudzenia kredyty itp , musiał wyjechac do Irlandii tam pojechał z swoją żoną i małym dzieckiem, nie mógł od swej żony już nic wyciągnąć (kasy), gdzie pracował w KFC… Przeprowadził się do Irlandii Północnej wraz z żoną i dzieckiem, ale strasznie mu się nudziło, co Pan Dario robi z nudów… Musi lecieć do Polski razem z kolegą zrobił imprezę w stylu lat 80 90 tam poznał kobietę, która była przy kasie miała prywatne przedszkole chociaż nie hula piękna a Pan Dario sam jest bazylem podbił i zakrexil się bo wywachal kasę, więc Pan Dario zostawił żonę i dziecko bez środków w irlandi razem z długami, a sam zaplodnil po 2 miesiąccj nowa wybtanke, ta sprzedała swoje udziały przedszkola, a Pan Dariusz otworzył restauracje marzeń, to zwykła menda, bardzo uczciwy, lepsze sprawa w czasach kiedy miał restauracje nad jeziorem jego nowa wybranka wzięła kredyt na łódkę która zniszczył i próbował ukraść ja sam i wyłudzić ubezpieczenie tylko zapomniał o tym, że tam jest dużo kamer i Panu dariowi nie wyszło, cieszę się bardzo, że go okradł mu podobny kolega, to zwykła wyrachowana zła postać

  2. Jaka to restauracja? Przynajmniej wpadnę na obiad i pomogę odrobić straty.
    I popieram podejście ” Teraz trzy razy się zastanowię zanim wyciągnę rękę do potrzebującego.”
    Ludzie są bezdomni i bezrobotni z wyboru a nie ze splotu okoliczności. Nie należy pomagać żebrakom bo w praktyce mają z wyłudzeń większe przychody niż ciężko pracujący ludzie z uczciwej pracy.

      • Kilka lat temu też miałem potrzebę pomocy bezdomnemu.
        Chciałem go zatrudnić, popracował kilka dni by oddalił się on czy odpowiadają mu warunki pracy (pracował ze mną, tak samo), wypłata tygodniowa bo wiadomo, człowiek w innej sytuacji materialnej, stwierdził że mu się podoba i stanie w końcu na nogi… Od kolejnego miesiąca miałem do zatrudnić, kupiłem mu ubranie, zastanawiałem się jeszcze jak niezbyt nachalnie mu pomóc w tych pierwszych tygodniach pracy, niepotrzebnie… po kilkunastu dniach zniknął jak kamień w wodę, zero kontaktu. Na szczęście pracowaliśmy razem to nic nie wyniósł.
        Zadzwonił po jakimś czasie i żadnego przepraszam czy innego gestu pokory tylko zapytał czy może przyjść do pracy… Odpowiedź mogła być jedna.

    • Jaka prawda jest z tym bratem, to też można mieć wątpliwości. Może sam brata okradł a pieniądze ze spadku przepił. Jak miał dwie lewe ręce do pracy to spadek można szybko stracić po kilku miesiącach. A taki menel to spadku dużego nie miał, gdyż musiał z podobnej patologicznej rodziny pochodzić.

  3. A co wy myślicie, że ci ludzie są na ulicy, bo nie ma pracy? Albo tak się trafiło? To najgorsze kanalie i mendy, które są warte ujemnie dla społeczeństwa. Oni nie chcą pracy, oni chcą posiedzieć sobie, dostać hajs i się nakurwić tanim winem, to zwierzęta. Nawet są od nich gorsi, ja nie mam dla nich współczucia za grosz.
    Są przytułki, są jadłodajnie, są różne pomoce dla takich ludzi. A jak ktoś nie korzysta to wiadomo co…

    21
    1

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojego zdania w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując komentarz wyrażasz zgodę na regulamin serwisu. 

Warte uwagi

Popłyną kolejne miliony na inwestycje w województwie

FUNDUSZ DRÓG SAMORZĄDOWYCH 2021 Wojewoda Artur Chojecki ogłosił nabór wniosków o dofinansowanie zadań w ramach Funduszu Dróg Samorządowych na rok 2021, który odbędzie się w...

To już pewne. Od dziś pojeździmy Olsztyńską Hulajnogą Miejską

Są ekologiczne i można się nimi efektywnie przemieszczać. Mowa o hulajnogach elektrycznych, które od dziś są dostępne do wypożyczenia w systemie Olsztyńskiej Hulajnogi Miejskiej. Pobierz...

Kampania „nie wyjeżdżaj daleko, odkryj naszą północ” promuje turystykę na Warmii i Mazurach

Odkryj Amerykę na Warmii, piramidę na Mazurach i inne ciekawe miejsca w zasięgu kilku godzin jazdy samochodem. W kampanii „Nie wyjeżdżaj daleko, odkryj Naszą...