0
-7 C
Olsztyn
środa, 18 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Sportowiec z Olsztyna po wypaku o znieczulicy lekarzy: „Na SOR-ze słyszałem tylko śmiech”

GalerieSportowiec z Olsztyna po wypaku o znieczulicy lekarzy: „Na SOR-ze słyszałem tylko...

To miała być zwykła podróż, a skończyła się dramatem i walką o zdrowie. Krzysztof Mańkowski, znany ultramaratończyk z Olsztyna, przeżył groźny wypadek, trudne chwile w olsztyńskich szpitalach i mimo przeciwności osiągnął swój sportowy cel, łącząc go z pomocą innym.

reklama

Wypadek samochodowy i diagnoza w Czechach

„Byłem pasażerem z tylnej kanapy, który leżąc na niej, w momencie uderzenia w drzewo, poleciał jak worek ziemniaków, który waży ok. 1 tonę, na przednie fotele, łamiąc wszystko” – relacjonuje na swoich social mediach Mańkowski. Skończyło się na potłuczeniach i złamanym żebrze, co potwierdzili lekarze w czeskim szpitalu. Tam też zalecono mu dalsze badania i kontrolę w Polsce.

reklama

Dramatyczne doświadczenia Krzysztofa Mańkowskiego w olsztyńskich szpitalach

Po powrocie stan sportowca się pogarszał. „Dzień po wypadku, zwijając się z bólu z trudnościami w oddychaniu, postanowiłem udać się do szpitala po pomoc” – opisuje. Najpierw pojechał do Szpitala Uniwersyteckiego, gdzie nie było nikogo kto by go obejrzał. Następnie udał się do Szpitala Wojewódzkiego. Tam – jak wspomina – usłyszał przy okienku, że musi pobrać numerek i czekać minimum dwie godziny.

W końcu trafił do Szpitala Miejskiego, gdzie po osłuchaniu zdecydowano o przewiezieniu go karetką z powrotem do Szpitala Wojewódzkiego. „Karetka podjeżdża pod Szpital Wojewódzki, wwożą mnie na wózku i znów cała ekipa z SOR-u patrzy na mnie i zaczynają się drwiny i głupie komentarze… ‘o, znowu Pan, tu byłoby szybciej’, ‘załatwił Pan sobie darmową przejażdżkę karetką’” – relacjonuje.

Złamane żebro i drwiny lekarzy

Jak opisał Mańkowski, lekarz dyżurny bez badania stwierdził, że nie ma złamanego żebra. „Odpowiadam, że przecież mam napisane w wypisie z czeskiego szpitala, że jest złamane 7. żebro. Na jakiej podstawie on, nie oglądając mnie, stwierdza, że jest inaczej?” – pyta. Usłyszał wtedy, że „nawet jeśli jest, to nic takiego i po co w ogóle przyjeżdża i zawraca głowę”.

Pacjentowi wytknięto także, że jest niemiły i uparty. „Pan pyta się mnie, co mnie boli i czy tylko te żebra. Odpowiadam, że aktualnie boli mnie całe ciało, a Pan mądrala z szyderą w głosie stwierdza, że w takim razie w opisie zanotuje, że bolą mnie też paznokcie… Na SOR słychać śmiech” – relacjonuje.

Krzysztof Mańkowski o znieczulicy lekarzy

Po badaniu RTG w końcu potwierdzono złamanie 7. żebra i obecność płynu w opłucnej. „Powiedzieli, że musi samo przejść, nie reagując na mój ból i płytki oddech” – pisał sportowiec. Na koniec otrzymał zastrzyk przeciwbólowy. „Zwlekam się sam w bólach z łóżka i słyszę tylko 'o, wstaje’ i śmiech. Jestem zażenowany i zastanawiam się, gdzie szukać pomocy w takich sytuacjach” – podsumowuje.

Kto ma nam pomagać jak nie szpital? Jak wielka jest znieczulica na pacjenta? Ciekawe ile osób umiera, po tym jak taki pan mądrala ich zbagatelizował i odesłał z kwitkiem?” – pyta w swoim wpisie.

Powrót do sportu i wielki sukces Krzysztofa Mańkowskiego

Mimo dramatycznych doświadczeń Mańkowski nie zrezygnował ze swoich sportowych planów. Postawił sobie cel – zdobycie 38 szczytów w ramach nowej korony polskich gór. „To było drugie podejście, ponieważ pierwsze przerwał wypadek” – wyjaśnia. Tym razem udało się. W niecałe sześć dni zdobył wszystkie szczyty, jako pierwszy w Polsce.

Akcja charytatywna i wsparcie dla fundacji

Wyzwanie miało również wymiar charytatywny. Dzięki akcji udało się zebrać 4300 zł dla Fundacji Twarze Depresji. „To, co się udało, nie dotyczy tylko mnie, ale wszystkich, którzy z tego skorzystają” – podkreślił ultramaratończyk.

Jak oceniasz dostępność pomocy medycznej w olsztyńskich szpitalach?
Loading ... Loading ...

źródło: Krzysztof Mańkowski / Facebook, fot. Krzysztof Mańkowski / Facebook

Przeczytaj także

reklama
9 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama