Poranek na ulicy Dworcowej w Piszu mógł skończyć się tragedią. Młoda kobieta wsiadła za kierownicę mazdy, choć nie miała prawa jazdy i była kompletnie pijana. Na jej drodze pojawił się jednak kierowca, który nie pozostał obojętny.
Do zdarzenia doszło w czwartek 4 września przed godziną 7.00. Mężczyzna jadący za mazdą zauważył, że pojazd porusza się w sposób niebezpieczny – zjeżdżał z toru jazdy i nagle hamował bez powodu. Świadek postanowił działać i zatrzymał samochód. Następnie zabrał kobiecie kluczyki i powiadomił policję, która w tym czasie patrolowała ulice Pisza.
Za kierownicą siedziała 19-letnia mieszkanka Pisza. Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości, że kobieta była pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało niemal 2,5 promila w organizmie. Co więcej, okazało się, że nie posiadała w ogóle prawa jazdy. Młoda kierująca została zatrzymana i trafiła do policyjnego aresztu.
Zgodnie z kodeksem karnym za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności. Policja podkreśla, że dzięki szybkiej reakcji świadka udało się uniknąć tragedii na drodze. To przykład, że odpowiedzialna postawa innych kierowców może uratować życie i zdrowie uczestników ruchu.
źródło: KPP Pisz

