12.5 C
Olsztyn
niedziela, 26 Maj, 2019
reklama

Maturzyści chcą uciekać do innych miast. Olsztyn spadł na dalekie miejsce w rankingu!

Strona główna Polecane artykuły Maturzyści chcą uciekać do innych miast. Olsztyn spadł na dalekie miejsce w...
reklama

To bardzo zła wiadomość dla olsztyńskich uczelni. Niektóre z nich szczycą się rosnącą pozycją na rynku uniwersytetów. 

Tymczasem… ukazały się wyniki badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Nie pozostawiają złudzeń, co do preferencji tegorocznych maturzystów. Olsztyn z ofertą znalazł się na szarym końcu, na bardzo dalekim 15 miejscu.
Co dokładnie badał PIE? Pracownicy Instytutu zadali tegorocznym maturzystom dwa proste pytania. Czy chcą studiować i gdzie chcą to robić?
Olsztyn, jako wymarzone miejsce studiów, wskazał jedynie 1 procent abiturientów szkół średnich.
To naprawdę mało! Taki wynik badań daje pierwsze miejsce, ale od końca listy wybieranych uczelni, które PIE uwzględniło w swojej prezentacji.
Jest też dobra wiadomość. Tegoroczni maturzyści mają duże ambicje. Aż 92 procent z nich deklaruje chęć studiowania i ma zamiar ubiegać się o indeks. Z tej grupy zdecydowana większość chce uciec na studia z domu do innego miasta.
Wyniki badań powinny zaniepokoić władze największej uczelni w regionie. To sygnał, który może zakończyć sen o uniwersyteckiej potędze. Szale goryczy przelewa ranking zarobków absolwentów polskich uczelni. Nasi, olsztyńscy absolwenci, uzyskują zarobki, które plasują ich na 14 miejscu listy osiąganych zarobków.

reklama

Autor: Polski Instytut Ekonomiczny

Autor: Polski Instytut Ekonomiczny

reklama
reklama

16 KOMENTARZE

  1. Wydaje mi się że po pierwsze to chcą oni wyrwać się od rodziców i to jest jakieś 90 procent populacji. Pozostałe 10 procent faktycznie myśli o przyszłości. Z tych 90 procent większość wróci na stare śmieci po 2 lub 3 latach.

  2. Ten ranking o kant.. Olsztyn to prowincja, tu trzeba innych działań, o których już dtu napisano. Nie wykorzystujemy walorów naturalny, o których już wiele lat pisano.

  3. Bzdura !! Uciekają bo w innych miastach nie ma rodziców. Chcą mieć więcej swobody i zero kontroli. Będą mogli chlać, ćpać, rypać się. Na pewno nie za zarobkami przecież „Szlachta Nie Pracuje”. Żarcie będą mieli ze słoików od zatroskanej Babci i Mamy, która twierdzi że jej dziecko to jest takie święte że urodziło się w stajence. Taka to wyższa sfera rośnie przyszłych kierowników i prezesów.

  4. W Olsztynie DOBRĄ pracę po studiach można znaleźć, ale TYLKO z dobrymi znajomościami… czas pokaże, co przyniesie nam budowana obwodnica. Jest cień szansy na jakiś malutki rozwój..

  5. Czy kogokolwiek to dziwi? ;d Olsztyn to miasto starych ludzi. Gównianego komunistycznego dworca w kształcie kloca nie można wyburzyć od 4 lat bo „jest zabytkiem kultury”….Jak to jest TFU zabytek kultury to wiadomo jak jest w Olsztynie 🙂
    Tu praktycznie nic się nie dzieje. Potencjał regionalny nie jest wykorzystywany. Tu powinny być spa, hotele, miejsca rekreacyjne… a jest szaro, ponuro i brzydko…i biednie. (ale plaża miejska jest przepiękna…tak to powinno wyglądać).
    Pozdrawiam 🙂

    6
    1
  6. Zapytałem kuzyna, tegorocznego maturzystę o jego plany. Mówi, że planował z kilkoma kumplami na UWMie zostać ze względu na kortowiadę, ale po tegorocznych akcjach z kortowiadą im się odwidziało, więc jadą „gdziekolwiek indziej”… Taki jeden dodatkowy (bardzo mądry swoją drogą) powód do całej listy minusów tego grajdołu.
    Sam na UWMie studiowałem, a potem uczyłem przez kilka lat… i poziom instytucji jest bardzo zbliżony do poziomu studentów. Byleby wszystkich przepuścić, ponaciągać oceny… Student pojawia się na 2 zajęciach w ciągu roku – dziekanat przepuszcza go bez problemu… za moich czasów miałem wrażenie, że wydziały utrzymywały się z warunków i kiblujących studentów (bo może na zaoczne chociaż pójdą)… teraz to bardziej wygląda jakby prestiż uczelni zależał od liczby dyplomów i średniej ocen.
    Sensowne wydziały, które mogą dać jakąkolwiek dobrą przyszłość są zepchnięte na drugi albo i trzeci plan, a wszelkie dofinansowania i granty idą na jakieś bezsensy dla ulubionych poddanych dziekanów i rektora.
    Na kierunkach humanistycznych jest stanowczo zbyt duża kadra i zbyt dużo studentów co roku (a pracy po tym ze świecą szukać)…
    Kierunki techniczne są (a przynajmniej były) zamawiane i odpady zewsząd się zbierały bo darmowy pieniądz… a po tygodniu szok i niedowierzanie bo matematyka trudna.
    Fajnie, że mamy darmowe szkolnictwo wyższe, ale oto jest efekt tej darmowości :/

    Oczywiście to są informacje, na których maturzyści bazować nie będą, bo nie jest to wiedza ogólnie dostępna, więc ci co zostaną, po prostu nie wiedzą w co się pakują…

    2
    1
    • A dlaczego opierasz swój komentarz na kierunkach humanistycznych i technicznych, zainteresuj się kierunkami medycznymi i tym ile razy trzeba zaliczać sesje, aby zdać . Może znęcanie się nad studentami ma zachęcać?

  7. To nie kwestia uczelni a miasta. Drogie stancje i małomiasteczkowa mentalność ludności, młodzież ucieka do ciekawszych miejsc i lepszej perspektywy rozwoju a nie patrzy na uczelnię. W Olsztynie nie ma nawet gdzie szukać pracy bo w tej kwestii to też dramat. Wyzysk i cwaniactwo – taki jest Olsztyn.

  8. Uwm w tym momencie to jakas porazka, zero organizacji, plan zajec na ostatnia chwile, zdazylo sie to nawet dwa dni lub dzien przed rozpoczeciem zajec, zero poszanowania dla studentow, spoznienia wykladowcow nawet po pol godziny, ciagle wychodzenie z zajec nawet na godzine po zadaniu jakis zadan (ktore i tak sa ciagle takie same, tylko inny przyklad zadaja), zmiana terminow zaliczen bez uzgodnieniem ze studentami. Drugim czynnikiem napewno jest obecna prohibicja w Olsztynie, co jest jakims niesmacznym zartem w miescie studenckim

    9
    2

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

reklama

zobacz również

RABATOL.PL

rekalma