Mazury przypominają o swojej dzikiej stronie. Rozległe lasy, jeziora, cisza i bliskość natury sprawiają, że to właśnie tu można natknąć się na rzadkie i chronione gatunki zwierząt. Jednym z najbardziej imponujących mieszkańców regionu pozostaje żubr.
Majestat natury na Mazurach
Do zdarzenia doszło na jednym z lokalnych odcinków dróg przebiegających przez tereny Puszczy Boreckiej. Na nagraniu, które trafiło na grupę tematyczną: Mazury – Kraina Tysiąca Jezior, widać, jak kilkanaście majestatycznych żubrów przecina drogę i wbiega na świeżo zaorane pola. Widok imponujących sylwetek w naturalnym ruchu robi ogromne wrażenie, a samo spotkanie z tymi zwierzętami w terenie uznawane jest za rzadką przygodę.
Puszcza Borecka położona jest w północno-wschodniej części Mazur i obejmuje ponad 250 km² lasów, łąk i jezior. To teren wyjątkowo cenny przyrodniczo, objęty licznymi formami ochrony. Żubry sprowadzono tu w latach 50. XX wieku. Od tego czasu żyją tu w warunkach półwolnych i są stale monitorowane przez leśników. Obecnie boreckie stado liczy kilkadziesiąt osobników i jest jednym z najstabilniejszych w kraju.
Żubry – symbole dzikiej Polski
Żubr europejski to największy ssak lądowy występujący w Europie. Dorosły samiec może ważyć nawet 900 kilogramów. Mimo masywnej budowy żubry poruszają się zaskakująco cicho i sprawnie. Żyją w stadach, przemieszczając się w poszukiwaniu pożywienia, głównie na obrzeżach lasów, w dolinach rzecznych i na polanach. Choć są zwierzętami z natury spokojnymi, nie należy ich płoszyć ani podchodzić zbyt blisko – mogą czuć się zagrożone.
W Polsce prowadzi się od lat szeroko zakrojone programy ochrony i odbudowy populacji żubra. Dzięki nim gatunek ten udało się uratować od wyginięcia. Obecnie w naszym kraju żyje ponad 2500 osobników – część w warunkach wolnych, część w zagrodach i ośrodkach hodowlanych.
Puszcza Romincka też ma swoje stado
Oprócz Puszczy Boreckiej, żubry można spotkać także w innych rejonach Mazur. W 2021 roku zainicjowano projekt reintrodukcji tych zwierząt w Puszczy Rominckiej, niedaleko Gołdapi. Pierwsze osobniki – dwie krowy z cielętami – zostały sprowadzone właśnie z Puszczy Boreckiej i Knyszyńskiej. Zwierzęta przeszły badania weterynaryjne i trafiły do zagrody adaptacyjnej, a następnie dołączyły do nich kolejne żubry, w tym dorosły byk.
Dzięki wsparciu z funduszy unijnych oraz opiece leśników stado w Puszczy Rominckiej rozwija się bardzo dobrze. W 2024 roku przyszły na świat dwa młode, co świadczy o tym, że żubry zaaklimatyzowały się w nowym środowisku. Zwierzęta są monitorowane za pomocą nadajników GPS i mają zapewnioną opiekę weterynaryjną oraz zimowe dokarmianie.
Mazury stają się coraz bardziej przyjaznym terenem dla tego symbolu dzikiej przyrody. Spotkanie z żubrami w naturze to nie tylko niezwykłe przeżycie, ale też dowód na to, że skuteczna ochrona gatunku przynosi realne efekty.